Fuzje: Trzebinia+Jedlicze=Orlen Południe

fot: ARC

Ugoda jest wynikiem negocjacji dotyczących płatności kar umownych

fot: ARC

Nadzwyczajne Walne Zgromadzenia Rafinerii Trzebinia i Rafinerii Nafty Jedlicze z grupy PKN Orlen podjęły decyzję o połączeniu obu spółek. Rejestracja połączenia ma nastąpić z początkiem 2015 r. Nowy podmiot będzie prowadził działalność pod nazwą Orlen Południe.

Według PKN Orlen, celem połączenia Rafinerii Trzebinia i Rafinerii Jedlicze jest m.in. optymalne wykorzystanie posiadanych przez oba podmioty instalacji produkcyjnych oraz wynikające z tego oszczędności w przyszłej działalności nowej spółki Orlen Południe.

W przypadku Rafinerii Trzebinia zdecydowano jednocześnie o połączeniu jej z dwiema spółkami zależnymi: Fabryką Parafin Naftowax i Zakładową Strażą Pożarną - poinformował w poniedziałek PAP płocki koncern.

PKN Orlen wyjaśnił, że połączenia zostaną dokonane w trybie kodeksu spółek handlowych poprzez przeniesienie całego majątku przejmowanych spółek na Rafinerię Trzebinia, z równoczesnym podwyższeniem jej kapitału zakładowego w drodze emisji nowych akcji dla dotychczasowego jedynego akcjonariusza Rafinerii Nafty Jedlicze, czyli płockiego koncernu.

W wyniku prowadzonego obecnie wykupu przymusowego 0,54 proc. akcji Rafinerii Trzebinia docelowo jedynym akcjonariuszem przyszłej spółki Orlen Południe zostanie PKN Orlen. W ostatnim czasie płocki koncern deklarował, iż wyraża gotowość nabycia wszystkich akcji Rafinerii Trzebinia, które są w posiadaniu akcjonariuszy mniejszościowych.

- Liczymy, że podjęte działania konsolidacyjne pozwolą na optymalne wykorzystanie posiadanych aktywów, w szczególności w zakresie instalacji produkcyjnych łączonych spółek i przyniosą oszczędności w przyszłym funkcjonowaniu Orlen Południe - ocenił Krystian Pater, członek zarządu PKN Orlen ds. produkcji.

Jak zaznaczył płocki koncern, przeprowadzone połączenie Rafinerii Trzebinia i Rafinerii nafty Jedlicze jest zgodne ze strategią koncernu, która zakłada "sukcesywną optymalizację struktury" grupy kapitałowej.

PKN Orlen przypomniał, że Rafineria Trzebinia i Rafineria Nafty Jedlicze ściśle współpracują w ramach bieżącej działalności. W lipcu 2013 r. zarząd Rafinerii Trzebinia przejął zarządzanie Rafinerią Nafty Jedlicze. Obie spółki informowały wówczas, iż ma to się przyczynić m.in. do zwiększenia efektywności ekonomicznej działań biznesowych.

Od października 2012 r. PKN Orlen jest właścicielem 100 proc. udziałów w Rafinerii Nafty Jedlicze. To efekt przeprowadzonego wcześniej przymusowego wykupu akcji akcjonariuszy mniejszościowych. Rafineria Nafty Jedlicze specjalizuje się w przemysłowym zagospodarowaniu - regeneracji, produkuje też ciężkie i lekkie oleje opałowe oraz rozpuszczalniki naftowe.

Rafineria Trzebinia to również spółka grupy kapitałowej PKN Orlen - płocki koncern posiada tam 99,46 proc. akcji, a pozostali akcjonariusze 0,54 proc. Rafineria Trzebinia i jej grupa kapitałowa zajmuje się przerobem ropy naftowej, produkcją biopaliwa w postaci biodiesla oraz produkcją parafiny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.