Funkcjonariusze Straży Granicznej usunęli blokadę statku z węglem w porcie w Gdańsku

1568122955 statek straz gr fb greenpeace

fot: Facebook (Greenpeace Polska)

Nocą w Gdańsku Straż Graniczna podjęła siłową interwencję na statku działaczy Greenpeace, którzy blokowali ładunek węgla płynący do portu

fot: Facebook (Greenpeace Polska)

Nocą z poniedziałku na wtorek (9-10 września) funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej podjęli w porcie w Gdańsku skuteczną siłową interwencję na żaglowcu Rainbow Warrior, należącym do Greenpeace, który wcześniej blokował statek z transportem węgla koksowego z Mozambiku. Okazuje się, że aktywiści pomylili węgiel energetyczny z koksowym.

Na przesłuchanie do placówki Morskiego Oddziału Straży Granicznej doprowadzonych zostało 18 aktywistów Greenpeace - poinformował p.o. rzecznika prasowego komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku, Tadeusz Gruchalla.

Według komunikatu prasowego Greenpeace "zamaskowani funkcjonariusze straży granicznej z bronią maszynową wtargnęli na pokład żaglowca Rainbow Warrior", "grozili bronią, rozbili okno i dostali się na mostek".

Rzecznik SG wyjaśnił, że kilka godzin wcześniej członkowie Greenpeace, używając trzech pontonów, podpłynęli pod samą burtę statku z węglem z Mozambiku zmierzającego do portu w Gdańsku.

- Dwa pontony próbowały skutecznie nie wpuścić statku do portu. Członkowie Greenpeace nie reagowali na wielokrotne wezwania funkcjonariuszy Straży Granicznej do poddania się kontroli - dodał.

W komunikacie Straż Graniczna podała we wtorek, że wylegitymowano 22 działaczy i zatrzymano dwie osoby: obywatela Hiszpanii - kapitana jednostki oraz Austriaczkę - jedną z aktywistek. 

"Osobom zatrzymanym zarzucono naruszenie przepisów bezpieczeństwa żeglugi i ustawy o Straży Granicznej. Materiały z czynności zostaną przakazane prokuraturze. Po zapoznaniu się z nimi prokurator zdecyduje o losie zatrzymanych" - podała Straż Graniczna.

Przedstawiciele Greenpeace poinformowali media, że podczas akcji protestacyjnej na burcie statku płynącego z Afryki namalowali napis "Węgiel stop".

Według Greenpeace "pokojowy protest" miał zwrócić uwagę polskiego rządu na "pilną potrzebę działań na rzecz ochrony klimatu i konieczność odejścia od węgla do 2030 r.".

- Polska musi do 2030 r. odejść od spalania węgla - mówił we wtorek po akcji cytowany w mediach dyrektor programowy Greenpeace Polska Paweł Szypulski.

Niestety ekolodzy pomylili się: statek transportował węgiel koksowy, zbyt cenny do spalania w energetyce, niezbędny do produkcji stali. O prawdziwym ładunku poinformował we wtorek w Katowicach wiceminister energii Adam Gawęda.

Na paradoks zwrócił uwagę podczas Międzynarodowych Targów Górnictwa Katowice 2019 prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Włodzimierz Hereźniak, podkreślając że węgiel koksujący został wpisany przez Komisję Europejską na listę 26 surowców strategicznych UE.

- Bez tego typu węgla nie będzie energetyki odnawialnej, bo z czego powstaną np. turbiny elektrowni wiatrowych, jeśli nie wytworzymy stali? - pytał w Katowicach prezes JSW.

Masowiec o ładowności nieco ponad 75 tys. t "Indian Goodwill" pod banderą Liberii (portem macierzystym statku jest Monrowia) wypłynął z ładunkiem węgla koksowego 7 sierpnia rano z portu Nacala w Mozambiku. Według niepotwierdzonych informacji węgiel koksowy o niedostępnych w Polsce parametrach przeznaczony był dla odbiorcy w Republice Czeskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sprzedaż spółek JSW jednak przesunięta. Jest aneks do umowy

Jastrzębska Spółka Węglowa i Agencja Rozwoju Przemysłu zawarły aneks nr 2 do umowy sprzedaży akcji posiadanych przez JSW w Przedsiębiorstwie Budowy Szybów i Jastrzębskich Zakładach Remontowych na rzecz ARP. Na jego mocy zmianie ulega data końcowa, która została przesunięta z 31 lipca na 31 października 2026 r.

1711725570 dolinatrzechstawow

Z udziałem PGG usunięto szkody górnicze w Dolinie Trzech Stawów

Fragment znanej w Katowicach alei rekreacyjnej w Dolinie Trzech Stawów, który wskutek szkód górniczych bywał zalewany wodami opadowymi lub roztopowymi, został naprawiony - wynika z piątkowej informacji miasta. Przy współpracy z PGG obniżony teren podniesiono, a infrastrukturę odbudowano.

Na to czekali mieszkańcy Katowic. Ważny wiadukt już otwarty

Spółka PKP PLK wybudowała nowy wiadukt drogowy na ul. Dobrego Urobku. Z obiektu mogą już korzystać kierowcy.

1748950456 cpkkoncepcja

Rada nadzorcza CPK odwołała prezesa Filipa Czernickiego

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego odwołała prezesa spółki Filipa Czernickiego, a także członka zarządu Dariusza Kusia - poinformował w piątek Port Polska. Czernicki szefem CPK był przez ponad dwa lata.