Fundusze: po 2020 roku może być mniej pieniędzy z UE dla Polski

1472023313 enea foto05

fot: Enea

Nad placem budowy góruje potężna chłodnia (185 m wysokości!)

fot: Enea

Po 2020 r. można spodziewać się ograniczenia napływu funduszy z Unii Europejskiej, choć zapewne Polska nadal będzie otrzymywać więcej pieniędzy niż inne kraje wspólnoty - ocenili w środę (4 stycznia) uczestnicy debaty ośrodka Warsaw Enterprise Institute (WEI) poświęconej inwestycjom.

Wiceprezes Stowarzyszenia Energii Odnawialnej Włodzimierz Ehrenhalt stwierdził, że z ograniczeniem środków należy się liczyć w energetyce, zwłaszcza węglowej.

- Rozpoczynając inwestycje i patrząc na to, co się dzieje w Unii Europejskiej, patrząc na nasze relacje z UE, musimy się z tym liczyć i musimy zaplanować sytuację, w której w części inwestycji energetycznych zostaniemy osamotnieni. Szczególnie w tych dotyczących węgla - podkreślił.

- Jeśli chodzi o inwestycje transportowe, to też sytuacja jest dalece inna, niż w poprzedniej perspektywie - powiedział samorządowiec i ekspert ds. infrastruktury Patryk Wild.

- W perspektywie poprzedniej niewykonanie inwestycji na kolei nie skutkowało utratą tych pieniędzy, tylko przesuwano je na inne cele, np. związane z transportem miejskim czy zakupem taboru - wskazał.

- Dzisiaj nastawienie Komisji Europejskiej do przesunięć jest bardzo niechętne i pieniądze niewykorzystane na kolei prawdopodobnie trafią z powrotem do budżetu unijnego - dodał.

- A jeżeli chodzi o przyszłą perspektywę, to (...) w obecnej sytuacji politycznej UE po Breksicie i przy narastających tendencjach izolacjonistycznych w głównych krajach Unii trudno zakładać odpowiedzialnie, że będziemy mieli jakieś bardzo istotne środki - zauważył.

Grzegorz Osiecki z "Dziennika Gazety Prawnej" zauważył, że w unijnej perspektywie budżetowej po 2020 roku Polska i tak będzie otrzymywała duże pieniądze np. w porównaniu do Niemiec.

- Wszystko jednak będzie zależało od polityki wewnątrzunijnej: Brexit trzeba będzie brać na poważnie, a poza tym będą istotne układy w Komisji Europejskiej i siła polityczna wewnątrz UE - powiedział.

Przypomniał, że przy układaniu obecnej perspektywy finansowej UE komisarzem ds. budżetu był Janusz Lewandowski. Teraz - zdaniem Osieckiego - "walka może być bardziej ostra" i istnieje ryzyko ograniczenia środków dla Polski.

Polska na lata 2014-2020 ma do wykorzystania 82,5 mld euro z UE. W poprzedniej perspektywie (2007-2013) miała ok. 15 mld euro mniej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.