Fundacja Złoty Pociąg chce wykonać odwierty rdzeniowe

fot: Tomasz Rzeczycki

Makieta słynnego złotego pociągu w podziemiach jeleniogórskich

fot: Tomasz Rzeczycki

Poszukiwacz mitycznego złotego pociągu Piotr Koper zamierza zebrać środki, w celu sfinansowania odwiertów przy słynnym sześćdziesiątym piątym kilometrze linii kolejowej nr 274 w Wałbrzychu. Założone przez niego Fundacja Złoty Pociąg stara się o uzyskanie statusu organizacji pożytku publicznego, co ma ułatwić zgromadzenie funduszy.

- Metr odwiertu rdzeniowego to koszt rzędu 450-600 zł. Jeden odwiert ma 20 m długości, co daje 9 tys. zł. Żeby jedno miejsce sprawdzić, trzeba zrobić trzy odwierty. A miejsc do sprawdzenia jest jedenaście. Miejsca do odwiertów mamy wytypowane na podstawie badań, jakie zrobiło Przedsiębiorstwem Badań Geofizycznych z Warszawy - mówi Piotr Koper, przewodniczący zarządu Fundacji Złoty Pociąg z siedzibą w Wałbrzychu.

Fundacja Złoty Pociąg została ustanowiona 6 kwietnia 2017 r., a do Rejestru Przedsiębiorców KRS wpisano ją trzy miesiące później. Jej założycielami są Dorota Koper i Piotr Koper. Wśród celów działalności jest m.in. "ustalanie miejsc ukrycia lub przechowywania obiektów, rzeczy lub instalacji o charakterze zabytkowym lub posiadających wartość muzealną, kolekcjonerską albo naukową w szczególności dotyczących lat 1918-1945", jak również odkrywanie, ochrona oraz opieka nad miejscami pamięci, walk i męczeństwa z tego samego okresu. Twórcy fundacji spodziewają się, że status OPP mogą otrzymać jeszcze w tym roku.

O założycielu fundacji stało się głośno latem 2015 r., kiedy to Piotr Koper i Andreas Richter poinformowali, jakoby zlokalizowali miejsce, w którym w płytkim podziemnym wyrobisku bądź tunelu ukryty został niemiecki pociąg pancerny z czasów drugiej wojny światowej. Twierdzili, że miejsce to znajduje się w Wałbrzychu w pobliżu linii kolejowej nr 274 Wrocław Świebodzki - Zgorzelec.

Weryfikacją zajęli się m.in. naukowcy z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Przeprowadzone przez nich wyniki badań terenu w pobliżu 65 km linii kolejowej nr 274 wykazały, że we wskazanym miejscu nie ma ukrytego pod ziemią pociągu. Prezentacja wyników badań przeprowadzona została w  Centrum Kultury i Sztuki Stara Kopalnia w Wałbrzychu w połowie grudnia 2015 r.

Niezależnie od tego z legendą niemieckiego pociągu rozprawił się wrocławski prawnik, a zarazem badacz wyrobisk górnictwa kruszcowego, Krzysztof Krzyżanowski. Swoje ustalenia zawarł w wydanej w 2018 r. książce "Śladem złotego pociągu."

Legenda o złotym pociągu błyskawicznie została wykorzystana jako w celach marketingowych przez szereg podmiotów w Sudetach. Wyobrażenie złotego pociągu umieszczone zostało np. w trasach podziemnych w Jeleniej Górze oraz w wałbrzyskiej Starej Kopalni. Także skład Kolei Dolnośląskich kursujących między Wrocławiem Głównym a Szklarską Porębą Górną oklejony był nalepką z napisem Złoty Pociąg.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport we wrześniu ponad 915 tys. pasażerów

Ponad 915 tys. pasażerów obsłużyło we wrześniu 2026 r. katowickie lotnisko. Był to najlepszy wrzesień w historii tego portu - wynika z poniedziałkowej informacji służb prasowych Katowice Airport. Zgodnie z nimi we wrześniu w ruchu ogółem odnotowano 915,4 tys. pasażerów, o 28,2 tys. osób (o 3,2 proc.) więcej rdr.

ZUS kontroluje rzadziej, ale skuteczniej

ZUS przeprowadza dziś znacznie mniej kontroli u przedsiębiorców niż kilka lat temu, ale wykrywa nieprawidłowości częściej niż kiedykolwiek wcześniej. To efekt skutecznej analizy danych i typowania do kontroli tych podmiotów, w których ryzyko naruszenia przepisów jest największe. 

Połowa Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi. A jak tam u ciebie?

Niemal połowa, bo 47 proc. badanych Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi; jednocześnie co ósmy przyznaje, że ostatni raz udało mu się odłożyć pieniądze ponad rok temu - wynika z badania na zlecenie Santander Consumer Bank.

Połowa Polaków uważa, że system kaucyjny jest niewygodny

Dla 49 proc. Polaków system kaucyjny jest niewygodny; najczęściej wskazywanym problemem była konieczność przechowywania pustych opakowań w domu - wynika z badania CBOS. Natomiast 47 proc. ankietowanych oceniło system kaucyjny jako wygodny.