Fundacja im. Graczyńskiego rozdała stypendia

Stypendysci graczynska bochenek TAL

fot: Jolanta Talarczyk

Stypendyści z Dorotą Podlodowską-Graczyńską, wdową po założycielu fundacji oraz senator Krystyną Bochenek, przewodniczącą rady ŚFS

fot: Jolanta Talarczyk

1 stypendystka TAL Student politechniki sla TAL

+12 Zobacz galerię

Wicewojewoda rysowal usmiech tal

Galeria
(15 zdjęć)

22 studentów różnych uczelni otrzymało dzisiaj dyplomy poświadczające, że w letnim semestrze nauki dostaną finansowe wsparcie Fundacji - Śląski Fundusz Stypendialny im. Adama Graczyńskiego. Miesięczne stypendia są pomocą dla młodzieży z niezamożnych rodzin i jednocześnie formą nagrody za dobre wyniki w nauce (średnia ocen powyżej 4,5).

- Jesteście niezwykli. Mimo bardzo skromnych warunków materialnych macie bardzo dobre wyniki w nauce, opiekujecie się często rodzeństwem, działacie społecznie i zdobywacie różne umiejętności - chwaliła laureatów 17 edycji programu stypendialnego marszałek Senatu RP Krystyna Bochenek, przewodnicząca Rady Śląskiego Funduszu Stypendialnego.

Uroczystość wręczenia dyplomów stypendialnych była połączona z wystawą uśmiechów znanych ludzi sportu, kultury i sztuki, mediów oraz polityków. Ekspozycja została przewieziona z Sejmu RP do Sali Koncertowej Polskiego Radia w Katowicach, gdzie odbywała się stypendialna uroczystość.

- Uśmiechy, które tu pokazujemy zostały wykonane przez znanych ludzi sportu, kultury i sztuki, mediów oraz polityków. Wśród nich są między innymi rysunki marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, amerykańskiej sekretarz stanu Hillary Clinton, kanclerza Niemiec Angeli Merkel i piłkarza Diego Maradony. Założycielką Parlamentarnej Grupy \"Wygrywaj Uśmiechem\" jest posłanka Iwona Guzowska. Chcemy tym sposobem programem przeciwdziałać przemocy i liczmy, że wiele osób przyłączy się do nas - wyjaśniał ideę wystawy poseł Marek Plura.

Program \"Wygrywaj uśmiechem\" został zainicjowany przez śląskiego posła Marka Plurę. Do jego inicjatywy przyłączyli się dzisiaj stypendyści Fundacji ŚFS oraz wicewojewoda Stanisława Dąbrowski, którzy podczas uroczystości wręczania dyplomów narysowali swoje uśmiechu.

Stypendyści dziękując za finansową pomoc wskazywali na co przeznaczą pieniądze, m.in. na kursy językowe, programy komputerowe, książki, czesne za studia. Tomek Witkowski - student czwartego roku chemii Politechniki Śląskiej miał podwójny powód do radości. Oprócz stypendium otrzymał komputer.
- Nie wiem co powiedzieć, bardzo dziękuję. Będę miał na czym robić symulacje komputerowe - mówił wzruszony Tomek Witkowski.

Stypendystom sukcesów gratulowała m.in. Dorota Podlodowska-Graczyńska, wdowa po zmarłym senatorze Adamie Graczyńskim, który był założycielem Fundacji Śląski Fundusz Stypendialny.

W galerii: Uroczystość rozdania stypendiów Śląskiego Funduszu Stypendialnego im. Adama Graczyńskiego (zdjęcia Jolanta Talarczyk - nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego