Frank szwajcarski bije złoto!

fot: Andrzej Bęben/ARC

Luty był piątym z kolei miesiącem, w którym wartość złota spadała

fot: Andrzej Bęben/ARC

Drugi kwartał tego roku był bardzo słaby na rynku złota - oceniają analitycy. Wskazali, że cena kruszcu spadła o 25 proc., do ok. 1240 dolarów za uncję. Ich zdaniem to jeszcze nie koniec przeceny i wkrótce za uncję możemy płacić nawet poniżej 1100 dolarów.

W piątek cena kruszcu wynosiła ok. 1233 dol. za uncję, tymczasem jeszcze na początku bieżącego roku było to ponad 1600 dol., a przed rokiem niemal 1800 dol.

- W drugim kwartale bieżącego roku złoto straciło na wartości prawie 25 proc., to najgorszy kwartalny wynik odkąd w 1971 r. uwolniono ceny kruszcu. Choć tempo spadków zaskoczyło nawet pesymistów, nie spodziewałbym się póki co trwałego odbicia - stwierdził główny ekonomista Wealth Solutions Maciej Bitner.

Dodał, że na tak znaczną przecenę złożyło się kilka czynników.

- Niewątpliwie na ostatniej prostej do rekordowego tempa spadków mocno przyczynił się szef Fed (Ben Bernanke - PAP), który zapowiedział wycofywanie się banku centralnego z polityki ilościowego łagodzenia jeszcze w tym roku. Jednak nie przypisywałbym jego słowom magicznej mocy, gdyż sytuacja na rynku złota pogarsza się systematycznie od dłuższego czasu - zaznaczył.

Bitner wyjaśnił, że na koniec października ub.r. zaangażowanie inwestorów spekulacyjnych obstawiających wzrosty na rynku terminowy sięgnęło 163 tys. kontraktów.

- Cena złota zbliżyła się wtedy do 1800 dol. za uncję i wielu liczyło, że wkrótce zostanie ustanowiony kolejny rekord. Jednak to właśnie inwestorzy spekulacyjni dali sygnał do końca hossy, drastycznie zmniejszając swoje zaangażowanie, które obecnie wynosi 30 tys. kontraktów - wskazał.

Dodał, że z początkiem 2013 r. do graczy na rynkach terminowych dołączyli posiadacze jednostek uczestnictwa funduszy ETF, a więc przede wszystkim inwestorzy indywidualni.

- Ich przejście na stronę sprzedających także było nagłe i bardzo gwałtowne. Jeszcze w grudniu 2012 r. padł kolejny rekord tonażu kruszców zgromadzonego w tych produktach. Od stycznia zaś rozpoczęła się lawinowa wyprzedaż, która trwa po dziś dzień. W ciągu pół roku z funduszy zniknęło tyle złota, ile zgromadzono tam przez ostatnie trzy lata - stwierdził.

W opinii analityka powodem wycofywania się inwestorów z rynku złota jest m.in. coraz wyższa stopa zwrotu z rynku akcji, czy przecena bezpiecznych aktywów, np. franka szwajcarskiego.

Zdaniem analityka DM BOŚ Doroty Sierakowskiej miniony kwartał był dla złota bardzo słaby, a "aktualnie możliwym scenariuszem jest dalsza obniżka cen złota, nawet poniżej 1200 dol. za uncję".

Dodała, że za takim scenariuszem przemawia poprawa sytuacji w amerykańskiej gospodarce i związane z tym zacieśnianie tamtejszej polityki monetarnej. "To wiąże się z silniejszym dolarem, a wzrost wartości amerykańskiej waluty sprzyja spadkom cen złota - kruszec ten będzie po prostu mniej atrakcyjny, jako inwestycja chroniąca przed inflacją" - powiedziała.

Zdaniem Sierakowskiej trudno przewidywać, jak bardzo może jeszcze potanieć złoto.

- Obecnie jest ono najtańsze od 2010 r. Jeśli mielibyśmy do czynienia z przekroczeniem w dół poziomu 1200 dol. za uncję, to początkowo wsparcie techniczne znalazłoby się w rejonie 1180 dol., a jeśli i ten poziom zostanie przekroczony, to otworzyłaby się droga do zniżki poniżej 1100 dol. za uncję.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.