Francuski kryzys energetyczny inny niż u sąsiadów

1568820365 flamanville edf

fot: EDF France

W elektrowni jądrowej Flamanville (o mocy 1,3 GW) nad kanałem La Manche budowany jest reaktor nowego typu EPR (1,65 GW), wzbudzający kontrowersje i obawy o bezpieczeństwo, które opóźniają oddanie go do użytku już od 2012 r.

fot: EDF France

Ten kryzys jest swego rodzaju ewenementem. Jego przebieg we Francji ma całkiem inne przyczyny, aniżeli w pozostałych państwach Europy. Wynika to z niezależności francuskiej energetyki od dostaw surowców energetycznych z Rosji.

Nie są one potrzebne, gdyż Francja od blisko pół wieku swoją energetykę opiera na elektrowniach jądrowych. Électricité de France (EDF) – główna krajowa firma zajmująca się wytwarzaniem i dystrybucją energii elektrycznej – zarządza 56 krajowymi reaktorami energetycznymi. EDF jest w większości własnością rządu francuskiego (85 proc. udziałów).

Energia we Francji jest wytwarzana z pięciu głównych źródeł: węgla, gazu ziemnego, paliw płynnych, energii jądrowej i odnawialnych źródeł energii. W 2020 roku energia jądrowa stanowiła największą część produkcji energii elektrycznej, na poziomie około 78 proc. Odnawialne źródła energii odpowiadały za 19,1 proc. zużycia energii. Francja ma największy udział energii jądrowej na świecie. Kraj jest również jednym z największych na świecie eksporterów netto energii elektrycznej.

Tej zimy jest trochę inaczej aniżeli było to w minionych latach. W tym roku około połowa elektrowni jądrowych musiała być wyłączona z ruchu powodu usterek korozyjnych. To nie dlatego, że wystąpiły one równocześnie, choć wszystko na to wskazuje, ale dlatego, że zostały one odkryte równocześnie podczas standardowych kontroli tego systemu.

Nowojorski dziennik The Wall Street Journal informując o kryzysowej sytuacji energetycznej Francji pisze, że już tylko 22 elektrownie jądrowe są jeszcze włączone. Sprawia to, że w przypadku ostrzejszej zimy, Francja nie będzie miała wystarczającej ilości energii w styczniu, kiedy zapotrzebowanie na energię elektryczną osiąga szczyt, by ogrzać gospodarstwa domowe.

Jeśli popyt nie spadnie wystarczająco, a Francja nie będzie w stanie nadrobić różnicy importem energii elektrycznej z innych krajów, urzędnicy rządowi powiedzieli, że odetną prąd stosunkowo małym grupom klientów, aby uniknąć powszechnych przerw w dostawie prądu.

Naprawa usterek we francuskich elektrowniach jądrowych uległa przedłużeniu, gdyż tej jesieni pracownicy EDF rozpoczęli strajk, domagając się większych podwyżek wynagrodzeń, aby zrekompensować im inflację, opóźniając w ten sposób prace konserwacyjne elektrowni jądrowych. Dodatkowo naprawy te utrudnia prowadzenie prac w obszarze radioaktywnych rektorów, co ograniczone jest limitem czasowym pracy. Dlatego przesunięty został termin włączenia do sieci kliku reaktorów z listopada i grudnia tego roku na styczeń i luty przyszłego roku.

Z tego powodu francuska premier Élisabeth Borne zawarła porozumienie w sprawie importu energii elektrycznej z Niemiec, które ma zapewnić krajowi wystarczającą ilość energii na zimę.

Paryska globalna stacja informacyjna France24 podaje, że węgiel w tym kraju wraca do łask, bo już 30 marca odwrócono historię dotyczącą elektrowni węglowej Emile Huchet we wschodniej Francji. Zamknęła ona już swoje podwoje i przestała wytwarzać energię elektryczną. Ale teraz ponownie zgromadziła ponad 300 000 ton węgla, a pracownicy zostali wezwani z powrotem do pracy, ponieważ zakład przygotowuje się do wznowienia produkcji.

Kryzys energetyczny, który tej zimy dotknął Europę i Francję, oznacza, że 600 megawatów wyprodukowanych przez elektrownię w Saint-Avold stało się niezbędne.

W międzyczasie tamy wodne, drugie we Francji źródło energii, działają na 62 procent swojej wydajności, po lecie z intensywnymi upałami i suszą. Jedna z elektrowni wodnych we francuskich Alpach opracowała innowacyjne rozwiązanie tego problemu: unoszące się na powierzchni wody panele słoneczne, aby ograniczyć parowanie. Do tej pory na jeziorze Lazer zainstalowano ponad 50 000 paneli.

Pionierskim aspektem tej elektrowni jest fakt, że wykorzystuje ona jedną powierzchnię do produkcji dwóch rodzajów energii: hydraulicznej z jednej strony i słonecznej z drugiej. Ta unikalna konfiguracja pozwala im ograniczyć parowanie wody, jednocześnie zwiększając moc wytwarzaną przez panele, ponieważ są one chłodzone wodą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.