Francuski gigant chce zaatakować drugi co do wielkości rynek samochodowy na świecie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Peugeot planuje rozpocząć sprzedaż w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie najpóźniej w 2026 r.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Peugeot przygotowuje się do powrotu do Ameryki Północnej po prawie 30 latach od wycofania się z tamtejszego rynku z powodu słabej sprzedaży aut ze znaczkiem lwa - podała w niedzielę agencja AFP. Pierwsze samochody tej marki mają trafić do klientów w USA i Kanadzie najpóźniej w 2026 r.

Jak wskazano, szef Grupy PSA Carlos Tavares zapowiedział w tym tygodniu, że marka Peugeot została wybrana jako reprezentantka francuskiego koncernu, szykującego się do ponownego wejścia na drugi co do wielkości rynek samochodowy na świecie w ramach ogłoszonej w 2016 roku strategii rozwoju firmy, której realizację zaplanowano na 10 lat.

Według AFP Peugeot planuje rozpocząć sprzedaż w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie najpóźniej w 2026 r. Początkowo do klientów mają trafić samochody sprowadzone z fabryk koncernu w Chinach i Europie.

Sprzedaż, jak wskazano, ma najpierw ruszyć w jednym stanie.

"Docelowo samochody mogłyby być produkowane na amerykańskim rynku, gdy będzie to uzasadnione wielkością popytu" - czytamy. Eksperci cytowani przez agencję podkreślają, że walka o amerykańskiego klienta nie będzie łatwa z uwagi na nasycenie rynku motoryzacyjnego w USA.

Francuski producent zapowiedział ostrożność w planowaniu strategii sprzedaży.

"Musimy mieć pewność, że rozumiemy amerykańskich i kanadyjskich konsumentów" - tłumaczy, cytowany przez agencję, Larry Dominique dyrektor grupy PSA na Amerykę Północną.

Zdaniem, cytowanej przez agencję Maryann Keller z firmy konsultingowej Maryann Keller & Associates, będą to działania kosztowne i długotrwałe, "bo od blisko 30 lat nie widziano Peugeota na amerykańskich drogach".

Jak podkreśliła agencja, największym zainteresowaniem klientów cieszą się samochody typu SUV, cross-over i pickup, które stanowiły 69 proc. z 17,3 milionów nowych pojazdów sprzedanych w 2018 roku. Analitycy rynku zwracają uwagę, że wejście francuskiego koncernu na rynek północnoamerykański może spowodować zmianę strategii działania tamtejszych koncernów. Skoro w Europie najlepiej sprzedają się peugeoty 3008 i 5008, to amerykańscy konkurenci tej marki mogą zrezygnować z produkcji samochodów kompaktowych (miejskich i sedanów), by skoncentrować wysiłki na segmencie aut dużych - prognozują.

Eksperci, na których powołuje się AFP, ocenili, że francuski producent ma szanse zaistnieć na tamtejszym rynku, jeśli będzie oferował samochody konkurencyjne cenowo w stosunku do pojazdów chińskich producentów, którzy chcą podbić amerykański rynek w ciągu najbliższych dwóch lat.

Peugeot wycofał się z amerykańskiego rynku w 1991 roku, gdy przegrał z konkurencją ze strony producentów japońskich. Jak przypomniano, francuski koncern sprzedał wówczas 3,5 tys. nowych pojazdów.

Do francuskiej Grupy PSA oprócz marki Peugeot należą też: Citroen, DS, Opel i Vauxhall.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grafika do artykulu

Nie daj się oszukać – uważaj na osoby podszywające się pod PGE!

PGE Obrót ostrzega klientów przed cyberprzestępcami, którzy w fałszywych wiadomościach SMS oraz e-mail, podają się za pracowników spółki i próbują wyłudzić dane logowania oraz informacje z kart płatniczych. Dowiedz się, jak skutecznie rozpoznać wiadomość od cyberprzestępcy i jak się przed tym uchronić.

Już po naradzie z kierownikami kopalń JSW. Temat? Zatrudnienie

30 lipca odbyła się narada z udziałem przedstawicieli Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku oraz kierowników ruchu podziemnych zakładów górniczych Jastrzębskiej Spółki Węglowej - informuje Wyższy Urząd Górniczy.

Wzrost inflacji w lipcu został spowodowany wyższymi cenami paliw

Inflacja w lipcu wzrosła do 3,1 proc. z 2,5 proc. w czerwcu - prognozuje ekonomista ING Banku Śląskiego Adam Antoniak. Dodał, że wzrost inflacji został wywołany wyższymi cenami paliw.

Autostradą Katowice-Kraków znowu pojedziemy w remoncie, naprawią 15,6 km jezdni

Po wykonanej w I połowie roku wymianie 15,2 km nawierzchni jezdni odcinka autostrady A4 Katowice-Kraków, w II połowie br. wymienionych zostanie kolejnych 15,6 km - podała w czwartek spółka zarządzająca drogą. Jej wpływy z poboru opłat wzrosły w I połowie br. o 5 proc. rdr, do 315,8 mln zł.