Forum: Górnictwo inwestuje wbrew barierom
fot: Krystian Krawczyk
Przyszłość górnictwa tkwi w inwestycjach, nowoczesności i efektywności. Ten pogląd wracał na forum w konkluzjach menedżerów firm górniczych i zaplecza: Andrzeja Jagiełły z Sandvika, Stanisława Gajosa z KHW, Jacka Korskiego z Kompanii Węglowej i Zbigniewa Stopy z "Bogdanki"
fot: Krystian Krawczyk
Interesujące prezentacje i wymianę spostrzeżeń między menedżerami spółek węglowych i firm, wytwarzających maszyny i urządzenia górnicze, przyniosło dzisiejsze forum pn. Węgiel i co dalej?
Organizatorami spotkania były ,,Rzeczpospolita" i ,,Parkiet" Pierwszy, prywatyzacyjny wątek, zdominował górniczy pionier giełdowy, czyli ,,Bogdanka". - Właściciele, inwestując pieniądze, oczekują od spółki jasnej, klarownej polityki, która spowoduje wzrost jej wartości. Już w prospekcie emisyjnym przedstawiliśmy planowany, realny cykl inwestycyjny, który taki wzrost spowoduje, a w konsekwencji przyniesie konkretne, wysokie zyski. Do takiej polityki nie trzeba długo przekonywać, w takie interesy inwestorzy bardzo chętnie wchodzą - mówił wiceprezes zarządu LW ,,Bogdanka", Jarosław Stopa. Prezes zarządu Katowickiego Holdingu Węglowego, Stanisław Gajos przypomniał, że jego firma podejmuje trzecią już próbę wejścia na giełdę.
- Mamy zgodę Walnego Zgromadzenia na kontynuację prac przygotowawczych. Analiza naszej aktualnej sytuacji i tego, co dzieje się na rynkach finansowych, będzie podstawową przesłanką, od jakiej zależy czas giełdowego debiutu. Przykład ,,Bogdanki" spowodował, że spotykamy się z przejawami presji ze strony części załogi na przyśpieszenie prywatyzacji - powiedział Gajos. Prezes przypomniał, że jej giełdowy scenariusz jest wpisany w strategię spółki, toteż ta ścieżka została już przesądzona. Przyznał jednak, że powracają - w tym ze strony społecznej - sygnały o ewentualnym zaangażowaniu inwestora strategicznego.
- W Polsce jest dla nas rzeczą bardzo ważną pokazanie, że górnicza, a więc surowcowa spółka, jest dobrym miejscem do inwestowania, także przez osoby indywidualne - przekonywał Ján Fabián, członek zarządu i dyrektor operacyjny New World Resources. Rozpoczęcie prywatyzacyjnego procesu w Kompanii Węglowej jest przewidywane na 2015 rok. Wiceprezes zarządu tej firmy, Jacek Korski przypomniał, że na starcie przejęła ona 5 spółek węglowych z ich zobowiązaniami. Przezwyciężanie płynących stąd problemów stanowi podstawową przeszkodę w szybszej realizacji prywatyzacyjnych aspiracji.
- Mamy pięć lat żeby się dobrze przygotować i uniknąć błędów. To będzie też czas, który w obszarze dialogu społecznego poświęcimy na wyjaśnianie załodze celów prywatyzacji i eliminowanie związanych z nią obaw - powiedział Jacek Korski.
Obszerny fragment forum był poświęcony inwestycjom w górnictwie. Wiceprezes Zbigniew Stopa poinformował, że od początku tego roku ,,Bogdanka" już wydała na inwestycje 180 mln złotych, a w całym 2010 roku spółka zaangażuje w nie około 960 mln złotych. Realizowany od kilku lat program inwestycyjny – przed wejściem na giełdę ze środków własnych - jest podporządkowany podwojeniu produkcji węgla do roku 2014.
Kompania Węglowa w ubiegłym roku przeznaczyła na inwestycje prawie 910 mln złotych. - Chcemy, aby w kolejnych latach co roku było to nie mniej, niż 800 mln złotych. Kompania, wyjąwszy węgiel koksowy, nie zakłada wzrostu produkcji. Nasze przedsięwzięcia inwestycyjne są podporządkowane zwiększaniu efektywności produkcji, w tym modernizacji parku maszynowego - mówił wiceprezes Jacek Korski.
Katowicki Holding Węglowy w najbliższych 3-4 latach zamierza przeznaczyć na inwestycje około 3,5 mld złotych. W ramach, wytyczonej po rok 2020, strategii firmy w grę miałoby wchodzić około 6,5 mld złotych. Program inwestycyjny łączy się tu z planowaną zmianą modelu spółki, w którym jej zakłady - poza ,,Wujkiem" - mają zostać połączone w tzw. megakopalnię z 550 mln ton nowych zasobów węgla. W tym kontekście do kluczowych przedsięwzięć inwestycyjnych będzie należało pogłębienie i modernizacja szybów ,,Piotr" i ,,Bronisław" w kopalni ,,Mysłowice-Wesoła". Dzięki ich wykonaniu na kilkadziesiąt lat zostanie przezwyciężony problem eksploatacji podpoziomowej. Inwestycja ta pozwoli zarazem na sięgnięcie do zasobów przyszłościowego pola ,,Brzezinka". Prezes Stanisław Gajos zapowiedział również wycofywanie się z eksploatacją spod miast. - Około 60 proc. naszej produkcji przeniesiemy na tereny nie zurbanizowane - poinformował.
NWR tylko w udostępnienie zasobów w kopalni ,,Dębieńsko" zamierza zainwestować 400 mln euro. Dyrektor Ján Fabián powiedział, że - o ile w nieodległym czasie NWR uzyska aprobatę dla zmian w pozwoleniu koncesyjnym, o jakie zabiega – to rozpoczęcie wydobycia w tej kopalni byłoby już możliwe na początku przyszłego roku.
Panel, poświęcony współpracy górnictwa z producentami maszyn i urządzeń, zdecydowanie zdominowało spojrzenie w przyszłość. Przedstawiciele Sandvika, Grupy Kopex i Grupy Famur byli zgodni, że w wyposażaniu kopalń łączy się ona z tendencją do automatyzacji procesów wydobywczych i bezobsługowej produkcji. W dyskusji z menedżerami górnictwa zwrócono uwagę na bariery, jakie niesie obowiązek stosowania prawa o zamówieniach publicznych. - Niejednokrotnie nie pozwala nam ono kupić to, co chcielibyśmy – to spostrzeżenie Zbigniewa Stopy podzielali prezesi także innych firm górniczych.
W galerii: Uczestnicy paneli dyskusyjnych forum pn. Węgiel i co dalej? Zdjęcia: Krystian Krawczyk