Forum Energii: stanowisko WTO ws. granicznego podatku węglowego kluczowe dla jego przyszłości

fot: ARC

Zgodnie z propozycją UE zapewniłaby firmom 80 proc,. bezpłatnych uprawnień z góry, jeśli przedstawią plany inwestycyjne dotyczące dekarbonizacji.

fot: ARC

Stanowisko Światowej Organizacji Handlu (WTO) ws. granicznego podatku węglowego (CBAM) może być kluczowe dla przyszłości mechanizmu, który ma chronić przemysł z UE przed konkurencyjnymi towarami z krajów, gdzie firmy nie ponoszą kosztów uprawnień do emisji CO2 - wskazali eksperci Forum Energii.

Eksperci zauważyli, że od 1 stycznia 2026 r. państwa chcące sprzedawać towary z sektorów objętych CBAM (cement, energia elektryczna, nawozy, żeliwa i stal, aluminium oraz wodór - PAP) na terytorium UE muszą płacić od nich cło emisyjne (CBAM).

CBAM, czyli graniczny podatek węglowy ma przede wszystkim chronić unijny przemysł przed konkurencyjnymi towarami pochodzącymi z krajów o niższych standardach ekologicznych (w których firmy nie ponoszą takich kosztów zakupu uprawnień do emisji CO2 jak w UE - PAP). Eksperci przypominają, że CBAM to odpowiedź UE na apele przemysłu, że produkcja w Europie staje się za droga i przeniesie się poza Unię.

“W praktyce CBAM daje państwom eksportującym do UE wybór: wniesienie pełnej opłaty na granicy UE lub wprowadzanie własnych systemów nakładających opłaty na emisje CO2, realizując tym samym cele polityki klimatycznej“ - stwierdzili.

Zaznaczyli, że CBAM nie tylko przenosi koszt emisji na towary importowane, ale ma także wpływ na obrót dobrami eksportowanymi z UE. Autorzy komentarza podkreślili, że produkty z UE objęte CBAM, eksportowane do krajów, które nie mają ETS (systemu handlu uprawnieniami do emisji) ani podobnych opłat za emisje - często są droższe od tych produkowanych w kraju docelowym, bo w UE koszty produkcji są wyższe. Dodali, że unijni eksporterzy powinni brać też pod uwagę ekonomiczne i polityczne reperkusje ze strony państw trzecich w związku z wprowadzeniem mechanizmu CBAM w UE.

Według ekspertów do państw, które najgłośniej krytykują mechanizm CBAM należą: Rosja, Republika Południowej Afryki, Chiny oraz Indie (łącznie odpowiadające za ok. 26,5 proc. importu towarów do UE w 2024 r.) “Państwa trzecie podniosły zarzuty dotyczące zgodności CBAM z zasadami WTO“ - dodali.

Eksperci przekazali, że Rosja zgłosiła formalne zarzuty nierównej konkurencji Światowej Organizacji Handlu (WTO), ponieważ wybrani unijni producenci towarów wysokoemisyjnych otrzymują wsparcie w postaci darmowych uprawnień do emisji w ramach EU ETS, którymi mogą się rozliczyć w UE.

Dodali, że Rosja zarzuca UE wprowadzanie barier handlowych sprzecznych z dotychczasowymi zasadami współpracy w ramach WTO i wynikających z nieuzasadnionej dyskryminacji. Eksperci wskazali, że zdaniem państw trzecich, jeśli producenci unijni nadal otrzymywaliby darmowe uprawnienia do emisji, a importerzy płaciliby pełną cenę za emisję, to towary z państw trzecich byłyby faktycznie bardziej obciążone kosztem emisji. “Tym samym naruszałoby to zasadę niedyskryminacji“ - podali eksperci. Podkreślili też, że według UE wprowadzenie harmonogramu odejścia od wsparcia unijnych producentów (darmowe uprawnienia do emisji CO2 - PAP) z jednoczesnym wzrostem obciążenia importerów, jest “w pełni uzasadnionym środkiem działającym na rzecz globalnej ochrony klimatu i unijnej konkurencyjności“.

“Zajęcie przez WTO stanowiska w sporze, czy CBAM mieści się w ramach dozwolonych środków ochrony klimatu, czy też stanowi formę ukrytego protekcjonizmu gospodarczego, może być kluczowe nie tylko dla przyszłości unijnego mechanizmu, ale również dla innych państw planujących podobne rozwiązania“ - stwierdzili eksperci Forum Energii.

Zaznaczyli zarazem, że UE odrzuciła żądania Rosji, wskazując, że w kontekście nadzwyczajnych okoliczności wywołanych atakiem Rosji na Ukrainę konsultacje, w sprawie CBAM, o które wniosła Rosja, “nie mogą być owocne i doprowadzić do obustronnie satysfakcjonującego wyniku“.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.