Forum Energii: Po samym utworzeniu NABE nie wiadomo, co dalej

fot: ARC

- Energetykę trzeba wspierać, ale tylko taką, która będzie skokiem do przodu - zdigitalizowaną, zdecentralizowaną i zdekarbonizowaną - mówi Aleksandra Gawlikowska-Fyk

fot: ARC

Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Energetycznego, do której mają trafić węglowe aktywa państwowych firm może zamrozić całą transformację - ocenia think-tank Forum Energii. Wskazuje w analizie, że po samym utworzeniu NABE nie wiadomo, co dalej.

Jak pisze w analizie Aleksandra Gawlikowska-Fyk z Forum Energii, wydzielenie aktywów węglowych jest konieczne, bo generują coraz większe straty, spółki energetyczne są zadłużone, a z obciążeniem węglowym w nowej rzeczywistości kończy im się możliwość pozyskania finansowania na inwestycje.

Jednak, jak wskazuje, brak analizy kosztów i korzyści dla gospodarki i społeczeństwa, czy oceny ryzyk spowoduje, że NABE zamiast odblokować transformację może ją zahibernować i wprowadzić chaos, który zagrozi bezpieczeństwu energetycznemu Polski.

Forum Energii, przypomina, że NABE - wbrew nazwie - ma być spółką prawa handlowego, a w jej skład ma wejść 70 bloków na węgiel kamienny oraz brunatny, wraz z kopalniami węgla brunatnego, ale z wyłączeniem elektrociepłowni. NABE ma utrzymywać bloki i kopalnie, ale nie prowadzić żadnych nowych inwestycji. Nie wiadomo jednak, co dalej - wskazuje się w analizie.

Gawlikowska-Fyk wylicza braki i niewiadome, np. brak oceny skutków regulacji, która pozwoliłaby oszacować konsekwencje społeczne i ekonomiczne utworzenia NABE.

Nie wiadomo, jakie będą koszty całej operacji, w tym związane nie tylko z utrzymaniem coraz mniej opłacalnych ekonomicznie bloków, ale również z ich likwidacją. W tym kontekście kluczowa będzie wycena przejmowanych aktywów, która pokaże jak bardzo trzeba będzie się dołożyć do spłacania zobowiązań nowego podmiotu - wskazano.

Brak również określenia ram czasowych funkcjonowania NABE. Według Forum Energii harmonogram zamykania bloków powinien być oparty na modelowaniu miksu elektroenergetycznego, które pozwoli na określenie, czy i jak długo elektrownie będą rentowne przy przewidywanych cenach uprawnień do emisji CO2. Modelowania miksu w Programie nie ma, a przyjęcie założeń wyjętych z Polityki energetycznej Polski do 2040 r., która już w chwili publikacji była dokumentem nieprzystającym do szybko zmieniającej się rzeczywistości, jest nierealne i jest przejawem hibernowania i zaklinania rzeczywistości - zauważono.

Dodatkowo konsolidacja tak wielu elektrowni w ramach NABE będzie skutkować bardzo wysoką koncentracją na rynku energii elektrycznej. Tymczasem Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie wycofało się z pomysłu likwidacji obliga giełdowego, które do pewnego stopnia mogłoby niwelować negatywne skutki konsolidacji - zaznaczono w analizie.

Forum Energii podkreśla także, że choć Ministerstwo Aktywów Państwowych przekonuje, iż najważniejszym elementem programu transformacji sektora elektroenergetycznego jest wydzielenie aktywów węglowych z państwowych spółek energetycznych, to jest to zaledwie pierwszy krok w tym kierunku.

Zamiast stwarzać pozory, że energetyka nie zmieniała się w ciągu ostatnich lat i kreować NABE jako lek na wszystkie jej problemy, trzeba przeprowadzić realną ocenę kosztów i korzyści takiej operacji oraz przedstawić rzetelny, dobrze przygotowany i realny plan transformacji polskiej energetyki - ocenia Forum Energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

7 milionów na bezpieczeństwo. Powstaje nowoczesna baza kryzysowa

Magazyn obrony cywilnej o powierzchni 1200 m² powstanie w Bieruniu. 

Enea wzmacnia obszar sprzedaży. Jest zgoda Rady Ministrów

Rada Ministrów wyraziła zgodę na podział Enei S.A., który umożliwi wydzielenie działalności sprzedażowej do wyspecjalizowanej spółki w Grupie Enea. Decyzja stanowi istotny etap procesu reorganizacji w Grupie, którego celem jest utworzenie nowoczesnego obszaru sprzedaży skoncentrowanego na rozwoju oferty oraz obsłudze klientów indywidualnych i biznesowych.

„Okienko powoli się zamyka”. Dr Rożek o centrum kosmicznym w kopalni Wujek

Czy centrum kosmiczne w kopalni Wujek rzeczywiście powstanie? To wciąż możliwe, ale czasu jest coraz mniej – mówi jego pomysłodawca dr Tomasz Rożek, założyciel fundacji „Nauka. To lubię”.

Rafineria napędzana słońcem. Farma w Możejkach rozpoczęła pracę

Grupa ORLEN uruchomiła farmę fotowoltaiczną przy rafinerii w Możejkach. Instalacja o  mocy 42,2 MW będzie produkować około 45 GWh energii elektrycznej rocznie na potrzeby ORLEN Lietuva, wspierając ograniczanie kosztów działalności zakładu oraz zwiększając udział energii odnawialnej w aktywach Grupy. Za realizację inwestycji odpowiadała firma Electrum z Białegostoku, co podkreśla udział polskich kompetencji w projekcie wzmacniającym bezpieczeństwo energetyczne rafinerii.