Firmy coraz szybciej regulują swoje zobowiązania

fot: ARC/Andrzej Bęben

Ile wynosi najwyższa emerytura?

fot: ARC/Andrzej Bęben

Średni czas oczekiwania na zapłatę w drugim kwartale 2016 r. wyniósł równe 3 miesiące; tak dobrego wyniku w ponad 7-letniej historii badania "Portfel należności polskich przedsiębiorstw" jeszcze nie było - podaje KRD. W poprzednim kwartale czas oczekiwania na zapłatę był o 17 dni dłuższy.

"Tak znacząca poprawa to w dużej mierze efekt wyraźnego zmniejszenia się udziału należności przeterminowanych dłużej niż rok. W pierwszym kwartale sięgały one 13,4 procent ogółu należności w portfelach firm. W drugim kwartale odsetek ten wyniósł 9,7 procent. Tym samym, pierwszy raz w historii znalazł się poniżej bariery 10 procent" - zauważa, cytowany w komunikacie, prezes Krajowego Rejestru Długów Adam Łącki.

"Na zapłatę najdłużej, bo przeciętnie 3 miesiące i 8 dni, tradycyjnie czekają mikroprzedsiębiorcy" - dodaje.

W drugim kwartale tego roku na rekordowo niskim, sięgającym 20,8 procent, poziomie znalazł się także udział przeterminowanych należności w portfelach firm. To dwa punkty procentowe mniej niż w poprzednim kwartale. Najniższy poziom w historii zanotował również odsetek kosztów na cele związane z przeciwdziałaniem i skutkami opóźnień w płatnościach w łącznych wydatkach przedsiębiorstw. W drugim kwartale tego roku spadł on z 5,9 do 5,7 procent.

Koszty związane z nieregularną obsługą zobowiązań lub jej brakiem nie są takim samym obciążeniem dla finansów wszystkich firm. Najmocniej ciążą tym zatrudniającym do 9 osób, gdzie przeciętnie stanowią ponad 7 procent wszystkich wydatków przedsiębiorstwa. W przypadku średnich i dużych firm ten odsetek sięga od 3 do 5 procent.

"Najkrótszy w historii czas oczekiwania na zapłatę, odsetek przeterminowanych faktur, czy rekordowo niskie koszty związane opóźnieniami w płatnościach to w dużej mierze efekty wzrostu gospodarczego w Polsce, który mimo niewielkiego wyhamowania w pierwszym kwartale, wciąż pozostaje na solidnym poziomie. Takie wskazania mogą sugerować, że firmy w przyszłości chętniej będą przeznaczać pieniądze na inwestycje i rozwój" - uważa, cytowany w komunikacie, Mirosław Sędłak, prezes Rzetelnej Firmy.

KRD wskazuje, że nie wszystkie wnioski płynące z badania wyglądają równie optymistycznie.

"W drugim kwartale zwiększył się procent firm sygnalizujących i prognozujących wzrost problemów z regulowaniem zobowiązań przez swoich kontrahentów. Ankietowani przedsiębiorcy w najbliższych miesiącach spodziewają się także pogorszenia swojej sytuacji finansowej" - zaznaczono.

Grupa przedsiębiorstw deklarujących, że problem przeterminowanych należności u nich nie występuje albo się zmniejsza - z 43,8 do 39 procent. W tym samym czasie - z 11,5 do 13,7 procent - wzrósł odsetek badanych deklarujących coraz częstsze problemy z otrzymaniem zapłaty.

"Z bardzo podobną sytuacją mamy do czynienia w przypadku prognoz przedsiębiorców na najbliższe miesiące" - dodano.

"Pogorszenie subiektywnych wskaźników nie musi oznaczać, że w przyszłych miesiącach, czy kwartałach, sytuacja się odwróci i problemy z nieterminowymi płatnościami zaczną przybierać na sile. Poprawa sytuacji, którą pokazują ostatnie raporty, mogła skłonić część przedsiębiorców do zachowania większej ostrożności i powściągliwości w swoich opiniach, czy prognozach. Po każdej hossie przychodzi bessa i wygląda na to, że właśnie takiego scenariusza mogą obawiać się firmy" - tłumaczy Sędłak.

KRD dodaje, że grupujący wszystkie wskaźniki - zarówno te, które się pogorszyły, jak i te, które zanotowały poprawę - Indeks Należności Przedsiębiorstw (INP) wzrósł z 91,3 do 91,6 punktu. Tym samym znajduje się zaledwie 0,1 punktu procentowego poniżej historycznego maksimum zanotowanego w czwartym kwartale 2015 roku. INP to wskaźnik obrazujący poziom zatorów płatniczych w polskiej gospodarce. Im wyższą ma wartość, tym mniejsze problemy firmy mają z odzyskiwaniem należności. Badanie "Portfel należności polskich przedsiębiorstw" realizowane jest co kwartał od 2009 roku na zlecenie Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej oraz Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

A4 Katowice–Kraków czeka wielka zmiana. Jest projektant rozbudowy do trzech pasów

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała najkorzystniejszą ofertę na zaprojektowanie rozbudowy niemal 16-kilometrowego odcinka autostrady A4 między Brzęczkowicami a Byczyną. Kontrakt, wart ponad 13,2 mln zł, trafi do warszawskiej firmy Databout - informują w GDDKiA.

Broda na szychcie? Uważaj, to może cię słono kosztować

Nawet dobra maska może nie chronić tak, jak powinna, jeśli nie przylega szczelnie do twarzy. Problemem może być zarost, który tworzy drobne nieszczelności i osłabia ochronę przed zanieczyszczeniami powietrza. Przypadający 19 października Dzień bez Brody to dobry moment, by przypomnieć, że w niektórych zawodach zarost ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa - informuje Centralny Instytut Ochrony Pracy-PIB.

Balczun: Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm

Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm - powiedział w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Poinformował też, że powołał zespół, który ma wspierać udział krajowych firm w kluczowych przetargach poprzez wypracowanie odpowiednich instrumentów finansowych.

Przemysł obronny jest motorem napędowym polskiej gospodarki

W Katowicach odbywa się konferencja „Przemysł dla obronności”. Dyskusja dotyczy m.in. strategii odporności państwa, nowoczesnych technologii, zdolności produkcyjnych i tego, czy firmy są gotowe na nowy portfel zamówień. Wydarzenie odbywa się 14 października w Międzynarodowym Centrum Kongresowym.