Firma Polski Prąd i Gaz bez koncesji za wprowadzanie klientów w błąd

fot: Maciej Dorosiński

Ile zapłacimy za gaz?

fot: Maciej Dorosiński

Za wprowadzanie w błąd odbiorców, Prezes Urzędu Regulacji Energetyki cofnął firmie Polski Prąd i Gaz koncesję na obrót paliwami gazowymi - poinformował w piątek, 6 listopada, URE. Firma odwołała się do sądu.

Jak zaznaczył Urząd, w toku postępowania administracyjnego Regulator ustalił, że spółka Polski Prąd i Gaz wprowadzała odbiorców paliw gazowych w gospodarstwach domowych w błąd, co do warunków dostarczania im tych paliw. Nie udzielała także odbiorcom pełnych, rzetelnych i wyczerpujących informacji dotyczących ich uprawnień i obowiązków.

URE ustalił m. in., że przedstawiciele spółki podawali się za pracowników "gazowni" lub innych podmiotów, unikając wskazywania nazwy swojej firmy jako sprzedawcy gazu. Nie informowali także odbiorców, że celem ich wizyty jest zawarcie umowy sprzedaży gazu, a także nie pozostawiali odbiorcom kopii potrzebnych, wymaganych prawem, dokumentów.

Urząd poinformował, że spółka Polski Prąd i Gaz odwołała się od rozstrzygnięcia Regulatora do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, decyzja o cofnięciu koncesji nie jest zatem prawomocna.

Zgodnie z Prawem energetycznym, Prezes URE cofa koncesję w przypadku, gdy przedsiębiorca rażąco narusza warunki określone w koncesji lub inne warunki wykonywania koncesjonowanej działalności gospodarczej, określone w prawie.

Według danych URE, w 2019 r. Regulator cofnął 50 koncesji przedsiębiorcom działającym na rynku energii elektrycznej oraz 23 koncesje na obrót gazem. Główne powody to trwałe zaprzestanie wykonywania działalności gospodarczej, niepodjęcie działalności objętej koncesją oraz niedysponowanie środkami finansowymi w wielkości gwarantującej prawidłowe wykonywanie działalności.

Jak przypomniał Urząd, jego działania mają na celu ochronę interesów odbiorców, a rolą Regulatora jest nadzór nad rynkami oraz dbałość o przestrzeganie przez koncesjonariuszy warunków udzielonych przez Prezesa URE koncesji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.