Finanse: podatkiem mocno w górnictwo

fot: ARC

SEJ za 85 proc. akcji PEC zapłaciła ponad 144 mln zł

fot: ARC

W ciągu trzech kwartałów 2011 r. spółki węglowe odprowadziły prawie 7 mld zł należnych opłat z tytułu zobowiązań publicznoprawnych.

Polskie górnictwo może nie wytrzymać nakładania na nie kolejnych podatków. A takowe niestety będą się pojawiać. Zdaniem ekspertów z Deloitte wzrost obciążeń fiskalnych w sektorze wydobywczym jest trendem globalnym, nie może jednak wykraczać poza granice rozsądku.

Jednym z najważniejszych wyzwań stojących przed sektorem wydobywczym w Polsce i na świecie są wzrastające koszty eksploatacji surowców. W naszym kraju na przestrzeni ostatnich lat wydatki związane z eksploatacją surowca wzrosły o ponad 26 proc., przy spadku wydobycia o ponad 25 proc. Największy udział w produkcji węgla mają koszty stałe, zwłaszcza te związane z pracą. Wynagrodzenia, ubezpieczenia społeczne i inne świadczenia stanowią około połowy wszystkich wydatków ponoszonych przez spółki. Drożeją ponadto usługi zewnętrzne, materiały i energia. Wszystko to sprawia, że polski węgiel staje się coraz mniej konkurencyjny.

Tunele zamiast wyrobisk
Mocnym ciosem dla branży może okazać się projektowany właśnie podatek od kopalin. Tego typu przepisy obowiązują w innych krajach, lecz podstawą ich wyliczenia są zyski lub dochody uzyskiwane ze sprzedaży surowca. W myśl polskiego projektu podatek ma być odprowadzany od wartości surowca. Taka konstrukcja prawa ma wręcz restrykcyjny charakter - ostrzegają eksperci z Deloitte, którzy 25 stycznia br. spotkali się w Warszawie z przedstawicielami mediów.

- Obciążenia publicznoprawne polskiego górnictwa już teraz są znaczne, a ich zwiększenie może wpłynąć negatywnie na możliwości inwestycyjne oraz konkurencyjność branży - tłumaczyła Agnieszka Walter, starszy menedżer w dziale doradztwa podatkowego Deloitte.

Przez kilka ostatnich lat kopalnie obciążone były podatkiem od wyrobisk górniczych. Po korzystnym wyroku Trybunału Konstytucyjnego mogą go odzyskać od samorządów.

- Oznacza to uwolnienie dużych rezerw finansowych gromadzonych przez spółki węglowe - tłumaczył Tomasz Konik, partner w dziale doradztwa podatkowego Deloitte.

Lecz mimo wyroku i przyjętej linii orzeczniczej w kwestii podatku od wyrobisk górniczych, stanowisko gmin w tej sprawie nie zmieniło się.

- W dalszym ciągu trwają spory i wydawane są decyzje, w których wyrobiska nazywa się dla odmiany tunelami, ponieważ Trybunał wskazał, jakie obiekty podlegają opodatkowaniu w Prawie budowlanym - podkreślała dalej Walter.

Dochodzi niestety do paradoksów. Polska, która - zdawałoby się - powinna być najmniej zainteresowana polityką dekarbonizacji, należy do krajów nakładających na górnictwo coraz większe zobowiązania.

Górnictwo płaci na bieżąco
Dość powiedzieć, że wzrost kosztów opodatkowania na jedną tonę wydobytego w Polsce węgla wzrósł w okresie minionych siedmiu lat aż o 21 proc. Tendencja wzrostowa udziału opłat publicznoprawnych w kosztach branży górniczej sięga już niebezpiecznej granicy - zwracano uwagę w toku dyskusji.

Tymczasem górnictwo płaci na bieżąco. W ciągu trzech kwartałów 2011 r. spółki węglowe odprowadziły prawie 7 mld zł należnych opłat z tytułu zobowiązań publicznoprawnych. W porównaniu z zyskiem brutto spółek wydobywczych za ten okres stanowi to prawie 260 proc. zarobionych przez nie pieniędzy.

Wysoki poziom wydatków stałych i rosnące koszty sprawiają, iż nadal głównym priorytetem pozostaje zarządzanie kosztami.

Zdaniem ekspertów z Deloitte w ostatnim okresie zaobserwować można dążenie do zwiększania efektywności pracy oraz efektywnego wykorzystania maszyn. Sektor górniczy zapowiada inwestycje związane z budową elektrowni, zwiększenie zagospodarowania metanu do celów energetycznych, a także lepsze zagospodarowanie odpadów poprodukcyjnych.

- Zarządzanie branżą jest coraz bardziej profesjonalne. Kompania Węglowa jasno określiła swe cele strategiczne. To dobrze, ponieważ ten największy w Europie podmiot wydobywający węgiel będzie musiał w najbliższym czasie stawić czoło wielu problemom, między innymi brakom kadrowym - mówił Tomasz Konik.

Uczestnicy konferencji zgodzili się, że Polska powinna walczyć w Unii Europejskiej o możliwość szerokiego korzystania ze swych bogactw naturalnych. Ten głos jest nadal mało słyszalny wobec silnej polityki dekarbonizacji, którą wciąż lansuje się w Brukseli.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów. 

Wiemy, ile w piątek zapłacisz za benzynę. Będzie taniej

W piątek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,65 zł, a diesla - 6,12 zł - wynika z czwartkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że ceny maksymalne obu rodzajów benzyny będą niższe niż w czwartek, a cena diesla będzie wyższa.