Finanse: Jeżeli kłócimy się z bliskimi, to o nieuzgodnione wydatki bądź rozrzutność

fot: pixabay

Rozliczając PIT-37 za rok 2019 podatnik może skorzystać z różnego rodzaju ulg: budowlanej, rehabilitacyjnej, na dziecko czy za internet

fot: pixabay

Blisko połowa osób deklaruje, że rzadko bądź bardzo rzadko kłóci się z domownikami o pieniądze - wynika z badania dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. Jeżeli już się kłócimy, to o nieuzgodnione wydatki bądź rozrzutność.

Zgodnie z badaniem przeprowadzonym dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor, blisko połowa respondentów (49 proc.) odpowiedziała, że rzadko i bardzo rzadko kłóci się z domownikami o kwestie finansowe. Chodzi o planowanie budżetu, ponoszone wydatki, czy zaciąganie zobowiązań. 27 proc. zadeklarowało, że nigdy tego nie robi, a 16 proc. wskazało, że kłótnie z powodów finansowych wybuchają w ich rodzinach często i bardzo często.

BIG InfoMonitor zwrócił uwagę, że ilość kłótni o finanse w rodzinach maleje z wiekiem. Wśród osób między 18. a 29. rokiem życia regularnie bierze udział w kłótniach o finanse co czwarta osoba. Od trzydziestki natężenie sporów słabnie, by po pięćdziesiątce częste i bardzo częste nieporozumienia na tym tle były udziałem 12 proc., a po sześćdziesiątce 7 proc. ankietowanych - poinformowano.

Badanie wykazało, że najczęściej kłótnie na tle finansowym wybuchają z mężem/partnerem (35 proc.) i żoną/partnerką (35 proc.) . Zdecydowanie rzadziej kłócimy się na ten temat: z rodzicami (17 proc.), dziećmi (7 proc.) oraz rodzeństwem (5 proc.).

Najczęstszym powodem kłótni o pieniądze są nieuzasadnione wydatki oraz rozrzutność. Taką odpowiedź wskazało po 32 proc. respondentów. Często powodem sporów są niewystarczające dochody (27 proc.), nieumiejętność oszczędzania (22 proc.) oraz wydatki jednego z partnerów na hobby, używki (20 proc.). Badanie wykazało, że mniejszym polem do niesnasek są: cel na jaki są przeznaczane oszczędności (16 proc.), planowanie większych wydatków (14 proc.), zaciąganie kredytów, pożyczek (10 proc.), skąpstwo (9 proc.), czy ukrywane dochody (6 proc.)

Z badania wynika, że kobiety zdecydowanie częściej wymieniają jako powód awantur niskie dochody (34 proc. vs. 28 proc.) i rozrzutność (37 proc. vs. 28 proc.). Mężczyźni wskazują natomiast wydawanie pieniędzy bez zgody (34 proc. vs. 30 proc.) oraz przeznaczanie oszczędności na nieodpowiedni cel (19 proc. vs. 13 proc.). - Ale kto wywołuje temat, a kto z tych powodów jest stawiany pod ścianą, trudno jednoznacznie stwierdzić - dodano.

- Nawet tam, gdzie kłótnie o pieniądze się zdarzają, 52 proc. twierdzi, że nie ma potrzeby sprawdzania konta partnera, ale jest też 48 proc. badanych, którzy myślą inaczej. Uważają, że zanim rozpocznie się burzliwą rozmowę o wydatkach i oszczędnościach należałoby się upewnić, jak sprawa faktycznie wygląda i obejrzeć finanse partnera. Nie każdy ma jednak taką możliwość, ostatecznie sprawdza więc co trzeci, z czego na częstą kontrolę decyduje się co dziesiąty badany. Wyniki nie pozostawiają wątpliwości, w tym względzie nadal nie ma mowy o równouprawnieniu. Kontrola jest bardziej domeną partnerów, robi to 37 proc. z nich, podczas gdy kontrolujących partnerek jest 27 proc. Może wyglądałoby to inaczej, gdyby nie fakt, że w takich trudnych finansowo związkach kobiety rzadziej mają dostęp do rachunków mężów (12 proc.) niż oni do ich kont (20 proc.) - dodano.

Temat pieniędzy jest szczególnie burzliwy w parach osób między 25. a 34. rokiem życia. - W tej kategorii wiekowej chętnie sprawdzałoby konto partnera aż 65 proc. ankietowanych, podczas gdy wśród osób po 45. roku życia - 40 proc. I faktycznie 25-34 latkowie kontrolują swoją drugą połowę częściej niż reszta (37 proc. vs. średniej na poziomie 33 proc.). Wynik byłby inny, ale na przeszkodzie stoi brak dostępu do konta partnera, bo podobnie jak w pozostałych grupach wiekowych wgląd w finanse drugiej osoby ma przeciętnie ok. jednej trzeciej badanych - wyjaśniono.

Z badania przeprowadzonego dla BIG InfoMonitor wynika ponadto, że sporów o pieniądze jest więcej tam, gdzie żyje się skromniej. - Wystarczy, by dochody własne badanego przekroczyły 3 tys. zł, lub gospodarstwa domowego 4 tys. zł, i już sytuacja wygląda nieco lepiej. Nie oznacza to jednak, że wszędzie, gdzie deklarowany jest wysoki standard życia, udaje się żyć bez awantur o pieniądze - zauważono.

Badanie zostało zrealizowane przez 4P w lutym 2021 r. na reprezentatywnej próbie 1106 Polaków w wieku 18-70 lat. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska Strefa Inwestycji przyspiesza. Rośnie liczba projektów i wartość inwestycji

Polska Strefa Inwestycji (PSI) umacnia swoją rolę jako jeden z najważniejszych instrumentów wspierających rozwój gospodarki. W pierwszej połowie 2026 roku przedsiębiorcy uzyskali 332 decyzje o wsparciu, deklarując inwestycje o łącznej wartości ponad 12,4 mld zł – informują w Ministerstwie Rozwoju i Technologii. W porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku liczba projektów wzrosła o 22 proc., a deklarowana wartość inwestycji zwiększyła się o 29 proc. Ponad 70 proc. zatwierdzonych projektów przypadało na sektor mikro, małych i średnich firm.

Huta Łabędy wdraża politykę local content

W Hucie Łabędy wdrażana jest polityka local content, która wspiera rozwój krajowego i regionalnego łańcucha dostaw oraz zwiększa odporność działalności spółki

Zatrzymano 50-latka z Mysłowic, który miał 610 tys. sztuk nielegalnych papierosów

Funkcjonariusze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach i mysłowiccy policjanci wykryli i zabezpieczyli nielegalne wyroby tytoniowe o wartości niemal 700 tys. zł. W związku ze sprawą służby zatrzymały 50-letniego mieszkańca Mysłowic.

Polska szóstą gospodarką Unii Europejskiej w 2025 r.

Polska była w 2025 r. szóstą największą gospodarką Unii Europejskiej pod względem nominalnego PKB. Według danych Eurostatu wartość polskiego produktu krajowego brutto w cenach bieżących wyniosła 922,9 mld euro, co odpowiadało 4,9 proc. łącznego PKB UE - podał Eurostat.