Finanse: banki Czarneckiego poważnie nie zachwieją rynkiem

fot: Maciej Dorosiński

Katowice są obecnie czwartym największym regionalnym rynkiem biurowym, a piątym ujmując również krajowego lidera - Warszawę. W ubiegłym roku wielkość nowoczesnej powierzchni biurowej w stolicy Górnego Śląska przekroczyła 460 tys. m kw.

fot: Maciej Dorosiński

Bankom kontrolowanym przez Leszka Czarneckiego raczej nie grozi upadłość, więc ostatnie wydarzenia wokół tych podmiotów nie zachwieją rynkiem finansowym - mówią analitycy bankowi, z którymi rozmawiała PAP.

Ich zdaniem większym problemem może być długofalowe zaufanie do polskiego rynku finansowego.

Marcin Kiepas, główny analityk FxCuffs uważa, że nawet w przypadku "czarnego scenariusza" upadłości któregoś z przeżywających kłopoty banków Czarneckiego "nie będzie to miało wpływu na stabilność całego systemu bankowego".

Dodaje, że to że takie banki jak Idea czy Getin mają problemy nie jest czymś nowym, "problemem może być to, że ta sprawa pojawiła się nagle".

Marcin Kiepas uważa, że problemy banków Czarneckiego mogą być też elementem procesu, o którym przedstawiciele sektora mówią od jakiegoś czasu - konsolidacji polskiego sektora bankowego w kierunku składającego się tylko z 4-5 dużych banków.

- Z tego punktu widzenia nie ma miejsca na małe uniwersalne banki na polskim rynku - stwierdza analityk.

Jego zdaniem, jeśli dojdzie do zmian właścicielskich, dotyczących GNB lub Idea Banku, nie będzie to upadłość i nacjonalizacja za przysłowiową złotówkę, o czym w nagranej rozmowie rozmawiali Marek Chrzanowski z Leszkiem Czarneckim, tylko raczej przejęcie przez inny, większy bank.

- Nawet gdyby doszło do najbardziej czarnego scenariusza, stabilność polskiego sektora nie jest zagrożona - ocenia.

W opinii Kiepasa największym problem może być długofalowe zaufanie do polskiego rynku finansowego, czego dziś jeszcze nie widać po wskaźnikach giełdowych.

- To kolejna po GetBack afera, która zaufanie do tego rynku podważa - mówi analityk.

Jego zdaniem jedynym plusem w tej sytuacji jest to, że cała sprawa zdarzyła się w okresie dobrej koniunktury, więc jej wpływ na kondycję całej gospodarki będzie niewielki.

Także Przemysław Kwiecień, główny ekonomista XTB, przekonuje, że obecna sytuacja GNB czy Idea Banku są znane od dłuższego czasu, więc spadek notowań nie powinien być dla rynku zaskoczeniem. Jego zdaniem ewentualny upadek któregoś z tych banków mógłby być jednak dla rynku dużym ryzykiem, stąd w interesie całego sektora jest doprowadzenie do restrukturyzacji.

Stąd, jego zdaniem, obecne spadki są naturalne, bo rynek ma świadomość tego, że banki te trzeba będzie dokapitalizować i zapewne złożą się na to akcjonariusze.

- Rynek zwykle na początku reaguje bardzo mocno, ale obecna sytuacja nie musi oznaczać poważniejszych kłopotów - mówi Kwiecień.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Milion samochodów rocznie. Jest plan, jak pomóc polskiej motoryzacji

Powstała Strategia Transformacji Przemysłu Motoryzacyjnego w Polsce do 2035 roku.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

A4 Katowice–Kraków czeka wielka zmiana. Jest projektant rozbudowy do trzech pasów

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała najkorzystniejszą ofertę na zaprojektowanie rozbudowy niemal 16-kilometrowego odcinka autostrady A4 między Brzęczkowicami a Byczyną. Kontrakt, wart ponad 13,2 mln zł, trafi do warszawskiej firmy Databout - informują w GDDKiA.