Fiasko negocjacji wFazosie\"

Niepowodzeniem zakończyły się trzytygodniowe konsultacje związkowców z kierownictwem tarnogórskiego Fazosu. Propozycje „Solidarności\" dla zwalnianej załogi zostały odrzucone.

Jak mówią związkowcy, pracodawca nie uwzględnił ich najważniejszych postulatów. Chodziło np. o rezygnację ze zwolnień kosztem ograniczenia czasu pracy lub obniżenia wynagrodzeń. Nie udało się też zmniejszyć w znaczący sposób liczby 180 pracowników przewidzianych do zwolnień. Zdaniem związkowców jest to możliwe, ponieważ znaczną część pracowników można przekwalifikować i zatrudnić na wydziale spawalni.

Pracodawca nie uwzględnił także zaproponowanego przez związkowców programu dobrowolnych odejść. W zamian opracował własny program, który skłonił do zwolnienia tylko kilka osób. Nie udało się też podwyższyć odpraw dla zwalnianych, nawet tych, którzy w firmie pracowali najdłużej.

- Proponowaliśmy m.in. przejęcie przez naszych pracowników obowiązków ochrony zakładowej oraz sprzątania. Obecnie te prace wykonują w Fazosie firmy zewnętrzne. To miało być czasowe rozwiązanie, ale pracodawca się nie zgodził - relacjonuje Dariusz Warda, przewodniczący zakładowej „S\". -. Odrzucił również nasz wniosek, aby godziny przepracowane w ponadnormatywnym czasie pracy dać pracownikom do wybrania w okresie, gdy w zakładzie nie będzie produkcji lub realizowana będzie w mniejszym zakresie.

Oficjalnym powodem zwolnień jest „dostosowanie możliwości produkcyjnych do potrzeb rynku krajowego i zagranicznego\". Tymczasem zdaniem związkowców, zarząd zamierza jak najmniejszym kosztem doprowadzić do zwolnień w taki sposób, aby w zakładzie pozostało tylko 400 pracowników.

Dla zatrudnionych w Fazosie mówienie o kryzysie jest niezrozumiałe, bo w mieście funkcjonuje drugi zakład o takim samym profilu produkcji, który wciąż ma środki na jej finansowanie, wciąż ma zamówienia i co najważniejsze - utrzymuje stały poziom zatrudnienia.

- Według nas zaplanowane zwolnienia to efekt złego zarządzania całą Grupą Kapitałową Famur, w skład której wchodzi Fazos. Na przełomie ostatniego roku Famur pozbawił zatrudnienia ok. 1000 pracowników w swoich zakładach w całej Polsce - informuje Dariusz Warda.

Z inicjatywy „Solidarności\" w Fazosie ze środków ZFŚS wypłacane zapomogi dla zwalnianych pracowników. Dodatkowo zwalniani członkowie „Solidarności\" mogą skorzystać z pieniędzy Funduszu dla Bezrobotnych, prowadzonego przez Śląsko-Dąbrowską „Solidarność\".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hutnictwo, papier i rafinerie. Prawie 2,2 mld zł z rekompensat trafi do energochłonnego przemysłu

Przedsiębiorstwa z sektorów i podsektorów energochłonnych otrzymają rekompensaty za 2025 rok o łącznej wartości blisko 2,2 mld zł. O przyznaniu wsparcia poinformowała prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE). Największe środki trafią do hutnictwa, producentów papieru i tektury oraz branży rafinacji ropy naftowej.

Koniec z węglem to dopiero początek. Fortum o transformacji ciepłownictwa

Czym zastąpić węgiel w ciepłownictwie? Eksperci koncernu energetycznego Fortum wskazują, że to dopiero pierwsze pytanie. Kluczowe będzie zaplanowanie współpracy źródeł ciepła, sieci, magazynów i systemów sterowania, aby zapewnić dostawy także wtedy, gdy energia jest droga, paliwo trudno dostępne, a zapotrzebowanie rośnie.

Zatrudnienie w sektorze górnictwa węgla kamiennego wczoraj i dziś

Polskie górnictwo węgla kamiennego przechodzi od 1990 roku jedną z najgłębszych transformacji rynku pracy w historii europejskiego przemysłu. Sektor, który na początku 1990 roku zatrudniał ponad 400 tysięcy osób i stanowił jeden z filarów gospodarki oraz tożsamości przemysłowej Górnego Śląska, dziś zatrudnia mniej niż 70 tysięcy pracowników tj. mniej osób niż liczy mieszkańców niejedno średniej wielkości polskie miasto.

Jest plan poprawy środowiska po Zakładach Chemicznych Tarnowskie Góry

Umieszczenie w specjalnym sarkofagu reszty niebezpiecznych odpadów, zabezpieczenie zanieczyszczonych gruntów i oczyszczanie wód - to główne elementy przedstawionego w poniedziałek planu poprawy środowiska na terenach po Zakładach Chemicznych Tarnowskie Góry.