Fedrowanie na pięć zmian

fot: Maciej Dorosiński

Zmianie systemu pracy towarzyszyło zmniejszenie liczby oddziałów wydobywczych z siedmiu do czterech

fot: Maciej Dorosiński

Zmiana organizacji pracy, lepsze wykorzystanie maszyn i zmniejszenie liczby oddziałów wydobywczych - oto główne recepty na zmniejszenie kosztów wydobycia.

Rośnie efektywność wydobycia w kopalni Piast w Bieruniu. To dzięki wprowadzeniu pod koniec ub.r. pięciozmianowego systemu pracy. Z przeprowadzonej analizy wynika, że w systemie czterozmianowym dla oddziałów wydobywczych średni dobowy czas pracy wynosił 16,9 h/d, a dla oddziałów przodkowych 15,5 h/d. W nowym systemie średni czas pracy dla ścian i przodków wynosi 22 h/d.

- Możemy już z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że na wprowadzeniu systemu pięciu zmian uzyskaliśmy ok. 30 proc. dodatkowego czasu, przeznaczonego na prowadzenie wydobycia i drążenie przodków. Przedtem przestoje maszyn związane z wymianą załogi trwały nawet do półtorej godziny. Teraz maszyn praktycznie się nie wyłącza. Piloty zdalnego sterowania kombajnami przekazywane są z ręki do ręki - wskazuje Jan Krella, zastępca kierownika Działu Inwestycji i Przygotowania Produkcji w KWK Piast.

Warty podjęcia trud
Przygotowania do wprowadzenia pięciozmianowego systemu pracy trwały prawie rok. Trzeba było przede wszystkim dojść do porozumienia z przewoźnikami, dowożącymi ludzi do pracy z różnych miejscowości województw śląskiego i małopolskiego. Następnie poddać projekt pod szeroką dyskusję z udziałem związków zawodowych. Należy dodać, że bieruńska kopalnia jest zakładem rozległym. Główne fronty robót od podszybia dzielą nawet 4 km. Na szczęście zakład ma dobrze rozwiniętą infrastrukturę podziemnego transportu załogi. Kolejki spągowe i podwieszane pozwalają na dojazd załóg praktycznie do samego miejsca pracy. W przypadku ściany 356 i 357 jazda ludzi odbywa się na urobku. Przenośnik jest do tego celu odpowiednio dostosowany.

- W tym właśnie rejonie zanotowaliśmy największy wzrost wydajności pracy - dodaje Krella.

Zmianie systemu pracy towarzyszyło zmniejszenie liczby oddziałów wydobywczych z siedmiu do czterech. Zmniejszyła się tym samym ilość wykorzystywanego w ścianach sprzętu, przy czym - co ważne - zachowana została wielkość wydobycia . Zredukowano także liczbę kombajnów chodnikowych z 13 do ośmiu. Koszt roczny dzierżawy trzech kombajnów ścianowych sięga 4,3 mln zł, chodnikowych 1,4 mln zł. Zmniejszyły się przy tym koszty związane z mniejszą liczbą urządzeń niezbędnych do zabezpieczenia infrastruktury, rurociągów, kabli, tras transportowych i przenośników taśmowych.

Inicjatywa reorganizacji czasu pracy i zarządzania wydobyciem jest wynikiem wprowadzania w życie "Programu poprawy działalności operacyjnej kopalni". W jego ramach wdrożono już ponad 40 inicjatyw, które w latach 2015-2017 mają przynieść kopalni 225 mln zł.

Produkcja ...oszczędności
- Na uwagę zasługuje również inicjatywa związana z poprawą efektywności wykorzystania bazy zasobowej poprzez zmianę wysokości eksploatacyjnej ściany 357 w pokładzie 209 z 3 do 4,5 m. Dzięki niej węgiel jest dokładniej wybierany. Jego resztki nie pozostają tak w spągu, jak i stropie.

Wszędzie poszukujemy oszczędności. Na szczęście mamy załogę pełną pomysłów. Dotyczy to zarówno szeregowych górników, jak i dozoru. Z wnioskami racjonalizatorskimi zgłaszają się zwłaszcza osoby młode. Czasami trzeba je hamować. Ale mieliśmy ciekawy przypadek z wymianą kranów w łaźni ze zwykłych na automatyczne, które wyłączają odpływ wody po kilku minutach. Ten pomysł przyniósł już kilkaset tysięcy złotych kolejnych oszczędności. Zdawałoby się - drobnostka, a jak wiele znaczy - zauważa Zbigniew Stryczek, nadsztygar ds. mechanicznych, pełniący również funkcję inspektora ds. wynalazczości.

Załogę Piasta chwali także dyrektor kopalni Krzysztof Setlak.
- To dobrze zgrany kolektyw. Ludzie mają świadomość, że ilość wydobytego węgla przestała być już najważniejsza. Teraz liczy się przede wszystkim jakość produkcji i rachunek ekonomiczny - zaznacza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.