Fałszywe sugestie
fot: Jolanta Talarczyk
Prezes WUG spotkał się ze związkowcami 17 marca
fot: Jolanta Talarczyk
- Takie sygnały z rozmaitych źródeł, w tym z policji, rzeczywiście, napłynęły do WUG na przełomie kwietnia i maja tego roku. W ich następstwie inspektorzy katowickiego OUG przeprowadzili dwie kontrole. Oprócz czynności sprawdzających prowadzili także przesłuchania pracowników. Chcę jednak zaznaczyć, że sygnalizowane nieprawidłowości nie dotyczyły Ruchu „Śląsk”, lecz Ruchu „Wujek”. Oba należą wprawdzie do kopalni, działającej pod jednym szyldem, lecz de facto są to dwa odrębne jednak zakłady górnicze. Nie są połączone podziemnymi wyrobiskami, mają niezależne stacje odmetanowania, dyspozytornie metanometrii i systemu zabezpieczeń.
Informacje z kwietnia o rzekomych nieprawidłowościach były – powtarzam – sprawdzane w Ruchu „Wujek”. Rzekomych, ponieważ nie doszukano się wtedy jakichkolwiek nieprawidłowości w tym zakresie – stwierdził Piotr Litwa