Falerystyka to jego pasja

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Piotr Ptaszyński brygadzista

Chyba wszyscy posiadamy w domu jakąś odznakę, a może nawet kilka. Mało kto ma jednak w domu kilka tysięcy odznak, tak jak np. Piotr Ptaszyński, na co dzień brygadzista węglopochodnych w Koksowni Radlin. To zapalony falerysta, który swe zainteresowania odziedziczył po ojcu, wielkim miłośniku sportu, a zwłaszcza futbolu. W swej kolekcji Ptaszyński najbardziej ceni sobie właśnie odznaki sportowe. Te wydane z okazji olimpiad w Berlinie (1936), Helsinkach (1952), Melbourne (1956) i Tokio (1960) mają największą wartość.

- Trudno mi dokładnie określić ich cenę, ale dla mnie mają przede wszystkim wartość kolekcjonerską. Kolekcjonerzy najbardziej poszukują odznak wydanych przed II wojną światową. Mam ich wiele. Odznakę Cracovii wykonaną w Wiedniu oraz okolicznościową imienną odznakę, wydaną w okresie międzywojnia z okazji zdobycia przez Ruch Hajduki Wielkie mistrzostwa Polski w piłce nożnej, uważam za godne szczególnej uwagi - opowiada o swych zainteresowaniach Piotr Ptaszyński.

Wytrawny falerysta potrafi bezbłędnie odróżnić podróbkę od oryginału. Tych pierwszych jest mnóstwo. Ostatnimi laty falerystyka bardzo dynamicznie się rozwija. Dla piłkarskich klubów to biznes, a dla kolekcjonerów takich jak Piotr Ptaszyński niemała gratka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.