Fakty: chcecie wiatraki, płaćcie 6 milionów!

1326889357 turbiny ge

fot: GE

Niezmiennie od kilku lat najwięcej elektrowni wiatrowych pracuje w województwie kujawsko-pomorskim. Jest to prawie jedna trzecia wszystkich farm działających w Polsce

fot: GE

Sześć osób z kilku wsi pod Giżyckiem złożyło w swojej gminie wnioski o wypłatę odszkodowań za utratę wartości ich ziemi z powodu budowy w okolicy farm wiatrowych. Zdaniem wójta wnioski te są przedwczesne, ponieważ o budowie farmy jeszcze nie zdecydowano. Rolnicy domagają się od gminy przymusowego wykupu ich ziemi za wskazane przez wnioskodawców kwoty - w sumie blisko 6 mln zł.

- De facto wnioski te można nazwać odszkodowaniami - powiedział PAP wójt gminy Giżycko Andrzej Sieroński. - W każdym z pism pojawia się ta sama argumentacja: utrata wartości gruntu w związku z budową w okolicy farmy wiatrowej. Na razie te wnioski są złożone i leżą. Nic z nimi nie robimy, nie podejmujemy żadnej decyzji, bo budowa farmy wiatrowej w naszej gminie nie jest jeszcze przesądzona.

Jeden z wnioskodawców powiedział PAP, że "na razie wnioski te są formą zapowiedzi działań, z którymi gmina powinna się liczyć".

- Wójt i inwestor powinni sobie zdawać sprawę z tego, że gdy trzeba będzie wypłacać odszkodowania, to zysk z inwestycji nie będzie tak wysoki, jak sądzą. Liczymy na to, że to zniechęci do budowy farmy wiatrowej - przyznał jeden z wnioskodawców.

Planowana budowa farmy wiatrowej w gminie Giżycko od kilku tygodni wzbudza ogromne emocje zarówno przeciwników, jak i zwolenników inwestycji.

Przeciwnicy argumentują, że wiatraki zepsują unikatowy krajobraz samego centrum Szlaku Wielkich Jezior, że turyści nie będą chcieli odpoczywać w okolicy szumiących dzień i noc turbin wiatrowych, a z tego powodu wiele osób utraci źródło zarobkowania. Przywołują też argumenty o niekorzystnym wpływie na zdrowie ludzi emitowanych przez wiatraki infradźwięków.

Zwolennicy farmy wiatrowej argumentują zaś, że nad jeziorami panują wyjątkowo dobre warunki do rozwoju energetyki wiatrowej - wiatr wieje tu przeciętnie 300 dni w roku i szkoda byłoby zmarnować okazję do inwestowania. Dodają, że turyści odwiedzają gminę tylko kilka miesięcy w roku, zaś podatki od nieruchomości z tytułu ulokowania farmy wpływałyby do gminy co roku w wysokości 2 mln zł, co jest znaczącą kwotą w kasie gminy Giżycko.

Sieroński, który jest zwolennikiem budowy farmy wiatrowej, przyznał, że kilkanaście wiatraków (ok. 17 sztuk) miałaby stanąć w miejscowości Upałty. Inwestor już prowadzi tam monitoring ornitologiczny, a gmina opracowuje dla tej wsi plan zagospodarowania przestrzennego, który ma uwzględniać inwestycję.

- Ten plan będzie głosowany przez radnych gminy. Jeśli go przyjmą, wiatraki staną, ale radni mogą też ten plan odrzucić. Trudno na razie powiedzieć, kiedy takie głosowanie się odbędzie, sądzę, że pod koniec 2012 roku lub na początku 2013 roku - powiedział PAP Sieroński.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezydent oczekuje systemowej reformy magazynowania gazu

Prezydent Karol Nawrocki oczekuje od rządu przygotowania systemowej reformy przepisów dotyczących magazynowania gazu, aby zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne - stwierdził w piątek minister w Kancelarii Prezydenta Karol Rabenda. Zapowiedział, że prezydent nie przedłuży rozwiązań tymczasowych.

Mniej Polaków spodziewających się szybszego niż do tej pory wzrostu cen

Do 22 proc. spadł w czerwcu odsetek Polaków, którzy uważają, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. W kwietniu twierdziło tak 45 proc. respondentów. Ponad jedna trzecia spodziewa się wzrostu dochodów swojego gospodarstwa domowego.

Ceny paliw na stacjach ponownie wzrosną w nadchodzącym tygodniu

Ceny paliw na stacjach znów wzrosną w przyszłym tygodniu, ale podwyżki powinny być nieduże - wynika z piątkowego komentarza analityków e-petrol.pl.

Enea inwestuje w przyszłych mistrzów i przedłuża współpracę z Polskim Związkiem Tenisa

Enea pozostaje sponsorem generalnym Polskiego Związku Tenisa Stołowego, kontynuując zaangażowanie w rozwój polskiego tenisa stołowego oraz szkolenie dzieci i młodzieży. Podpisana trzyletnia umowa zapewni wsparcie dla programów szkoleniowych, popularyzacji dyscypliny i przygotowań reprezentantów Polski do najważniejszych imprez międzynarodowych.