Eurowybory: b. prezes Bogdanki POwalczy o mandat

fot: Andrzej Bęben/ARC

Numer 9 na liście, czyli Mirosław Taras w Bogdance przeszedł przez całą ścieżkę kariery: od pracy pod ziemią po prezesa spółki, którym został w 2008 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Mirosław Taras, obecnie prezes Lubelskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, znalazł się na liście kandydatów lubelskiej Platformy Wyborczej do Parlamentu Europejskiego.

Czy ma szansę zdobyć mandat eurodeputowanego? Teoretycznie każdy startujący w wyborach ma taką szansę. Jednak realnie spoglądając na wyborczą rzeczywistość prawdopodobieństwo, że Mirosław Taras zostanie europosłem, jest niewielkie. Byłego prezesa LW Bogdanka Platforma Obywatelska umieściła na 9. miejscu, czyli na przedostatnim.

Numer jeden w wyborach do Parlamentu Europejskiego z listy Platformy Obywatelskiej w Lubelszczyźnie jest b. nopowiec, zetchaenowiec, pisowiec, a ostatnio należący do PJN (Polska Jest Najważniejsza) Michał Kamiński. Z uwagi na przeszłość kandydata, wcale nie jest pewne, że ta pozycja przełoży się automatycznie na mandat europosła. Na liście numerem trzy jest poseł Mariusz Grad, prywatnie kuzyn Aleksandra Grada - ministra skarbu w pierwszym rządzie Donalda Tuska, obecnie i między innymi wiceprezesa spółki Tauron Polska Energia.

Numer 9 na liście, czyli Mirosław Taras w Bogdance przeszedł przez całą ścieżkę kariery: od pracy pod ziemią po prezesa spółki, którym został w 2008 r. Prezesurę utracił we wrześniu 2012 r. Wówczas w rozmowie z "Parkietem" wyjaśnił, że stało się tak, bo nie przystał "na korupcyjną propozycję oraz na propozycje ustawiania przetargów". W kwietniu 2013 r. został prezesem Lubelskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, spółki należącej miasta Lublin.

"Dziennik Wschodni" tak pisał o Mirosławie Tarasie po tym, gdy ten został konsultantem PD Co, spółki zależnej australijskiego koncernu Prairie Downs Metals Limited i mającej koncesję na poszukiwanie węgla kamiennego na Lubelszczyźnie:

"Stanowisko w LPEC dostał bez konkursu kilka dni po tym, jak prezydent Lublina Krzysztof Żuk zmienił zasady wyłaniania szefów spółek komunalnych. Prezydent zdecydował, że konkursy nie będą już obowiązkowe, jeśli pojawi się kandydat z doświadczeniem w zarządzaniu spółką giełdową. Tak w LPEC pojawił się Taras, który takie doświadczenie ma.

Pracę w miejskiej spółce zaczął z pensją ponad 23 tys. zł brutto, większą o prawie 4 tys. zł od swojego poprzednika. Podnosząc wynagrodzenie prezydent tłumaczył, że chce ujednolicić zarobki szefów największych miejskich spółek. Oraz docenić doświadczenie Tarasa. - W pewnym stopniu to była łaska, że przyjąłem tę pracę - stwierdził nowy prezes LPEC...".

Wybory do Parlamentu Europejskiego VIII kadencji odbędą się w 28 państwach członkowskich Unii Europejskiej. Decyzją Rady Unii Europejskiej z 14 czerwca 2013 zostały przewidziane w terminie od 22 do 25 maja 2014 r.. Będą to ósme od 1979 wybory bezpośrednie do Parlamentu Europejskiego. W ich wyniku zostanie wybranych 751 eurodeputowanych, tj. o piętnastu mniej niż w VII kadencji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.