Europosłowie PO i PiS o pakiecie klimatycznym i gazie łupkowym

fot: KE

Komisja Europejska nie rezygnuje więc z absurdalnego dążenia do podwyższania poziomu redukcji CO2...

fot: KE

Europosłowie PO są zadowoleni z projektu KE ws. pakietu energetyczno-klimatycznego, a ci z PiS są zdania, że ogranicza on konkurencyjność przemysłu. PO i PiS wyrażają jednak zadowolenie, że KE nie przedstawiła dyrektywy, a jedynie rekomendacje ws. gazu łupkowego.

Komisja Europejska zaproponowała w środę 40-proc. cel redukcji emisji CO2 w ramach projektu polityki energetycznej i klimatycznej UE do 2030. Zaproponowała też europejski cel udziału energii ze źródeł odnawialnych na poziomie 27 proc.

Europoseł PO Jerzy Buzek jest zdania, że w zaproponowanym w środę przez KE projekcie polityki energetycznej i klimatyczne "są dobre informacje". Ocenił jednak, że propozycja 40-proc. redukcji emisji CO2 "to jest dużo". "35 proc. (które proponowali komisarze UE ds. energii i przemysłu - PAP) to byłoby lżej, ale to na razie nie są żadne wiążące decyzje, ale rekomendacja KE i to będzie dyskutowane cały rok" - podkreślił Buzek.

Odnosząc się z kolei do zaproponowanego europejskiego celu udziału energii ze źródeł odnawialnych na poziomie 27 proc., Buzek zwrócił uwagę, że "nie jest to cel wiążący dla poszczególnych krajów członkowskich".

- UE będzie dbała o to, by narodowe plany były dostosowane do naszych możliwości. Należy przewidywać, że Polska będzie miała znacznie poniżej 27 proc. - uważa eurodeputowany Platformy.

Europoseł PiS Konrad Szymański uważa natomiast, że KE "nie zrozumiała niczego z dotychczasowego oddziaływania polityki klimatycznej na europejską gospodarkę".

- Podniesienie wiążącego celu dla energii ze źródeł odnawialnych do 27 proc. nie bierze pod uwagę zróżnicowanych możliwości państw członkowskich oraz wpływu tej polityki na ceny energii elektrycznej. Podnoszenie celu redukcyjnego w zakresie CO2 do 40 proc. jest co najmniej przedwczesne - ocenił Szymański w przesłanym komunikacie.

Zdaniem europosła Prawa i Sprawiedliwości, "polityka klimatyczna okazała się droga dla europejskiego przemysłu, ograniczając jego konkurencyjność globalną".

Posłowie komentowali również środowe rekomendacje KE dla krajów członkowskich dotyczące poszukiwania i wydobycia gazu z łupków w UE.

Europoseł PO Bogusław Sonik ocenił, że rekomendacje te spełniają oczekiwania i nadzieje Polski.

- Obawialiśmy się, że Komisja pójdzie tropem walki z wydobywaniem gazu łupkowego i użyje obostrzeń środowiskowych jako pewnego rodzaju młota, by zaszkodzić temu wydobyciu - podkreślił Sonik. Zwrócił też uwagę, że KE unika rozróżnienia rodzajów gazu (konwencjonalnego od łupkowego).

Jak przekonywał Buzek, Polska wygrała batalię w UE o gaz z łupków.

- Teraz wszystko zależy od nas i trzeba robić wszystko, by było gotowe ustawodawstwo, by polskie firmy ruszyły w pełnej skali na poszukiwania gazu łupkowego - podkreślił.

Również Szymański jest zdania, że dobrze się stało, iż KE nie zdecydowała się na proponowanie nowych dyrektyw w sprawie łupków.

- Zaostrzanie i tak wysokich norm środowiskowych byłoby działaniem na polityczne zamówienie. Ogłoszone rekomendacje pozostawiają jednak otwarte drzwi dla podjęcia takich działań w niedalekiej przyszłości. Wygraliśmy ważną bitwę, ale nie wojnę  - uważa europoseł PiS.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dzisiaj zawyją syreny. To nie alarm, a test systemu

W sobotę, 1 sierpnia 2026 r. o godz. 17.00, na terenie województwa śląskiego zostanie przeprowadzony wojewódzki trening systemów wykrywania i alarmowania. Test będzie jednocześnie formą upamiętnienia 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.