Europejski głód węgla

fot: Krystian Krawczyk

W portach ARA ceny węgla energetycznego pierwszy raz w tym roku spadły poniżej 80 USD za tonę

fot: Krystian Krawczyk

Embargo na rosyjskie paliwa kopalne spowodowało, że węgiel z całego świata napływa do Europy. Jego kluczowymi odbiorcami są belgijsko-holenderskie porty Antwerpia – Rotterdam – Amsterdam (ARA). Obroty węglowe w tym ogromnym węźle handlowym wzrosły o 35 proc. do 26,9 mln ton w porównaniu z tym samym czasem z zeszłego roku.

Dominują dostawy z USA, Kolumbii i Australii – krajów, które posiadają węgiel lepszej jakości i wysokiej wartości kalorycznej.

Krytyczną sytuację dostaw węgla do Europy prezentuje amerykańska agencja Bloomberg, sarkastycznie dodając, że jeszcze około pół roku temu bezpowrotnie miał on przejść już do historii.

Tymczasem w Europie nasila się ostra konkurencja o dostęp do tego paliwa. Niemcy i Austria ponownie uruchomiają nieczynne elektrownie węglowe w odpowiedzi na rosyjskie ograniczenia dostaw gazu, podczas gdy Japonia i Korea Południowa gromadzą zapasy tego paliwa przed gorętszą letnią pogodą.

Pogłębiający się globalny niedobór węgla spowodował gwałtowny wzrost cen. Australijscy eksporterzy, w tym Whitehaven Coal Ltd. z siedzibą w Sydney, otrzymali zamówienia od krajów europejskich, w tym z Polski. Gwałtowne różnice między cenami europejskimi i australijskimi sprawiły, że handlowcy mogą wysyłać opłacalne ładunki z regionu Azji i Pacyfiku, nawet po uwzględnieniu wysokich kosztów wysyłki na dłuższą podróż.

Europejskie zapotrzebowanie sprawia, że niskiej jakości indonezyjski węgiel również trafia do Europy. Intensywne jego dostawy pogłębiają impas w portach przeładunkowych ARA. Na dzień 29 czerwca na kotwicy w okolicach Antwerpii, Rotterdamu i Amsterdamu czekało 71 statków, co stanowi trzykrotność średniej pięcioletniej 24 statków o tej porze roku. Na skutek zwiększonych dostaw terminale węglowe mają obecnie pełną pojemność magazynową, a ich rozładowanie stało się problemem, gdyż transport dużych ilości węgla w głąb lądu jest utrudniony ze względu na niewydolność linii kolejowych.

Transport węgla z portów utrudnia niski poziom wody na Renie. Sytuację komplikuje brak barek, ponieważ wiele z nich związanych jest z ukraińskim eksportem rudy żelaza i zboża.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ostatni etap modernizacji. Kluczowa droga do centrum Sosnowca zostanie przebudowana

Cała ul. Grota-Roweckiego w Sosnowcu zostanie wreszcie wyremontowana. Miasto na modernizację ostatniego odcinka tej drogi otrzymało dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.

Europa od węgla odchodzi w różnym tempie. Kto najszybciej i gdzie jest Polska?

Analiza sytuacji sześciu wybranych państw członkowskich Unii przez ekspertów Forum Energii pokazuje wyraźne różnice we wdrażaniu Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji w poszczególnych krajach. Ma to często bezpośredni wpływ na tempo i jakość wykorzystania środków. 

UE na zakupach w Rosji. Kupiła rekordową ilość gazu

W pierwszej połowie tego roku kraje Unii Europejskiej kupiły rekordowo dużo LNG wyprodukowanego przez instalację jamalską – pisze „Financial Times”.

W 2026 r. polskie kopalnie mają wydobyć 44,6 mln ton węgla. Wody też będzie sporo

W polskim górnictwie wykorzystano ponad 14 proc. wypompowywanych wód kopalnianych