Europejski Bank o polskim PKB

fot: ARC

Prezes URE zatwierdził propozycje podwyżek, złożone przez czterech producentów

fot: ARC

Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju przewiduje, że PKB Polski wzrośnie o 2,5 proc. w 2012 r. oraz o 2,2 proc. w 2013 r. W porównaniu z czerwcem aktualna prognoza jest niższa odpowiednio o 0,4 pkt proc. oraz o 0,2 pkt proc.

Tempo wzrostu w Polsce wyraźnie wyhamowało w II kwartale br., gdy sprzedaż detaliczna i inwestycje publiczne były znacznie poniżej oczekiwań. Przyrost polskiego PKB zbyt się uzależnił od publicznych inwestycji - wskazują eksperci.

"Hamulcem dla inwestycji publicznych będzie wolniejsza absorpcja środków unijnych, zaś inwestycje prywatne nie wypełnią luki, ponieważ będą niższe w porównaniu z poziomem z początku br." - zaznaczył bank w prognozach opublikowanych w piątek 26 października.

EBOiR zauważa, iż z uwagi na poziom długu publicznego rząd ma mniejsze możliwości poluzowania polityki fiskalnej, niż podczas europejskiej recesji z 2009 r. Spodziewa się zarazem, że z powodu hamowania gospodarki ogłoszone wcześniej cele deficytu będą nieznacznie przekroczone.

Bank nie ma obaw związanych z finansowaniem Polski na zagranicznych rynkach kredytowych i zauważa, że rząd zabezpieczył sobie awaryjną linię kredytową z Międzynarodowym Funduszem Walutowym. Wskazuje też, że Polska jako jedyne państwo Europy Centralnej w sierpniu br. odnotowała niewielki, realny przyrost kredytu w ujęciu rocznym.

Spośród ośmiu państw Europy Centralnej (Polska, Węgry, Chorwacja, Słowacja, Słowenia) oraz trzech republik bałtyckich najlepszy wynik PKB będzie miała w tym roku:
• Łotwa (4,2 proc.),
• Litwa i Słowacja (po 2,7 proc.).

Pod kreską będą:
• Węgry, Chorwacja i Słowenia będą pod kreską (-1,5 proc., -1,9 proc. oraz -2,5 proc.).

W 2013 r. jako jedyna w recesji nadal będzie Słowenia (-2,0 proc.).

Ogółem średnia wzrostu PKB dla ośmiu państw CEB (Central Europe and the Baltic) za br. wyniesie 1,4 proc., zaś w przyszłym roku 1,7 proc. wobec średniej 3,6 proc. w 2011 r.

Średnia PKB dla wszystkich 33 państw, w których działa EBOiR, wyniesie 2,7 proc. w tym roku i 3,2 proc. w przyszłym. W 2011 r. było to 4,6 proc.

EBOiR znacznie obniżył prognozę dla Ukrainy za lata 2012-13, w obu latach o -1,5 pkt proc. Obecnie zakłada 1,0 proc. w br. i 2,5 proc. w przyszłym. Skorygował w górę tegoroczną prognozę dla Białorusi o 1 pkt proc. do 5,5 proc., ale obniżył o -0,5 pkt proc. prognozę za 2013 r. do 2,5 proc.

"W pierwszym półroczu region (mowa o 33 państwach) jako całość miał znacznie gorsze wyniki, niż w drugim półroczu 2011 r., ponieważ efekty kryzysu w eurostrefie dały się odczuć w państwach położonych dalej na wschód od eurolandu" - napisano w raporcie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najlepsza polska kopalnia pokazała wyniki: wzrost efektywności i umocnienie pozycji rynkowej

Grupa Kapitałowa Lubelski Węgiel Bogdanka osiągnęła w pierwszym półroczu 2026 r. skonsolidowane przychody ze sprzedaży w wysokości 1,36 mld zł. Wynik EBITDA wyniósł 113,0 mln zł, co przełożyło się na 8,3-proc. marżę EBITDA, a zysk netto sięgnął 5,1 mln zł. 

Piotr Litwa: „Czy w kontekście planów będzie kim pracować? Wystąpiłem z tym pytaniem do prezesów spółek węglowych”

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa na targach górniczych w Katowicach, odbywających się od 9 do 11 września, nawiązał do ostatnich odejść z kopalń i związaną z nimi kwestią bezpieczeństwa. „Nie ma taryfy ulgowej, jeśli chodzi o likwidowane ruchy” - mówił.

Codzienne zakupy w sklepach podrożały w sierpniu średnio o 1,7 proc. rok do roku

Wzrost kosztów koszyka podstawowych artykułów o 1,7 proc. oznacza, że sierpień był kolejnym miesiącem, w którym dynamika cen się zmniejszała - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Odpowiadały za to głównie obniżki w niektórych kategoriach produktów żywnościowych.

Wiceprezes JSW Adam Rozmus: „Kiedyś mówiliśmy: moja kopalnia. Dziś nie utożsamiamy się z miejscem pracy”

Adam Rozmus, zastępca prezesa zarządu ds. technicznych i operacyjnych Jastrzębskiej Spółki Węglowej podczas targów górniczych Future Mining Forum & Expo mówił o zmianie pokoleniowej w górnictwie i czarnym PR, który dotyka branżę wydobywczą.