Europarlament zahamuje wydobycie gazu łupkowego?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wiceminister Piotr Woźniak pozytywnie ocenia umowę o współpracy pięciu polskich firm w poszukiwaniu gazu łupkowego...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Parlament Europejski zagłosuje w środę (11 września) w sprawie tzw. dyrektywy środowiskowej. Nowe przepisy forsowane przez komisję środowiska ENVI mogą narzucić firmom wydobywczym przygotowywanie szczegółowych raportów oddziaływania inwestycji na środowisko już na wstępnym etapie poszukiwań. Dyrektywa w dzisiejszym głosowaniu najprawdopodobniej zostanie przyjęta.

- Cała praca Parlamentu Europejskiego, zwłaszcza komisji środowiska, idzie w kierunku zaostrzenia warunków, na których prowadzi się poszukiwania i rozpoznanie gazu niekonwencjonalnego, łupkowego - tłumaczy wiceminister środowiska i główny geolog kraju, Piotr Woźniak.

Polscy europosłowie od kilkunastu miesięcy próbują zablokować lub złagodzić wprowadzane przez komisję obostrzenia. Nowe przepisy oznaczałyby dla firm kosztowne badania i biurokrację, a w efekcie - zmniejszyłyby opłacalność wydobycia gazu łupkowego. Dotychczasowe rozwiązania pozwalają każdemu krajowi Unii na własne uregulowania dotyczące wydobycia gazu z łupków. Skrajnym przykładem jest Francja, która ogłosiła moratorium na poszukiwania.

- W Polsce z kolei nie ma mowy o żadnym moratorium. Mamy bardzo wysokie poparcie dla poszukiwań i rozpoznania gazu łupkowego. Chcemy mieć tani gaz, chcemy mieć wiercenia, inwestycje, nowe miejsca pracy, chcemy mieć w przyszłości niskie ceny gazu dla przemysłu i dla gospodarstw domowych - podkreśla Piotr Woźniak.

Według polskich europosłów, wprowadzenie biurokratycznych obciążeń dla sektora energetycznego to działanie na szkodę interesów gospodarczych Europy i akcja propagandowa frakcji Zielonych w PE.

- Obecne regulacje sprzyjają temu, żeby każdy z krajów wypracował sobie i zajął własną pozycję. To bardzo komfortowa sytuacja dla każdego. Ani my, ani np. Brytyjczycy nie wtrącamy się przecież w decyzję Francji o moratorium poszukiwania gazu łupkowego - argumentuje Piotr Woźniak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.