Europarlament: tak dla 40-proc. redukcji emisji CO2

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Szczyt europejski w Brukseli potrwa od 14 do 15 marca.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

PE poparł w środę, 5 lutego, w niewiążącej rezolucji cel 40-proc. redukcji emisji CO2 do 2030 r. Opowiedział się też za wiążącymi celami zwiększenia udziału energii ze źródeł odnawialnych do 30 proc. w 2030 r. i zwiększenia o 40 proc. efektywności energetycznej.

Przeciw takim celom opowiadali się podczas wtorkowej debaty w PE polscy europosłowie wskazując na zagrożenia dla energochłonnego przemysłu, konkurencyjności gospodarki, a także na rosnące ceny energii elektrycznej w UE.

Rezolucję w środę poparło 341 europosłów, odrzuciło 263, a wstrzymało się od głosu 26 eurodeputowanych.

Niedawno Komisja Europejska zaproponowała 40-proc. cel redukcji emisji CO2 w ramach projektu polityki energetycznej i klimatycznej UE do 2030 r., a także wiążący na poziomie unijnym (a nie poszczególnych krajów) cel udziału energii ze źródeł odnawialnych na poziomie 27 proc. Na razie nie zaproponowała natomiast wiążącego celu w zakresie efektywności energetycznej. W środę PE zaapelował o wiążące cele we wszystkich trzech obszarach.

W ocenie ostatecznego kształtu raportu PE różnili się jego sprawozdawcy: belgijska eurodeputowana chadeków Anne Delvaux i polski europoseł Konrad Szymański (PiS), który wycofał swoje nazwisko z raportu.

- Ceny energii poważnie wpływają na firmy, przemysł oraz na naszych obywateli. Jeśli chcemy zmniejszyć import energii, musimy jej więcej produkować w Europie, lepiej i efektywniej używając naszych źródeł (...). Jeśli posiadalibyśmy odpowiedni bilans energetyczny i lepszą efektywność energetyczną, byłoby to najlepszym sposobem zmniejszania emisji, wprowadzania innowacyjnych technologii, a także kreowania zatrudnienia i przekształcania naszych gospodarek na bardziej zielone - powiedziała, cytowana w komunikacie, Delvaux.

Z kolei Szymański, cytowany w tym samym komunikacie, powiedział, że rezultat głosowania nie jest dla niego satysfakcjonujący. - Obiecujemy sobie, Europejczykom i europejskiemu przemysłowi, że nowa polityka klimatyczna będzie realistyczna, efektywna kosztowo oraz elastyczna. To bardzo ładne założenia. Jednak podwojony cel redukcji emisji, po 2020 roku nie jest realistyczny. Jest to droga do zmniejszenia konkurencyjności europejskiego przemysłu - stwierdził.

Dodał, że błędem jest przyjmowanie tych założeń przed rozmowami w Paryżu. W 2015 r. na szczycie klimatycznym ONZ w Paryżu ma być zawarte globalne porozumienie klimatyczne.

- Nie powinniśmy pokazywać wszystkich swoich kart naszym partnerom, zanim nie poznamy ich zamiarów - mówił.

W oddzielnym komunikacie dla polskich mediów Szymański zaznaczył, że po wprowadzeniu do raportu poprawek "promowanych przez Zielonych i europejską centrolewicę proponowane rozwiązania nie są ani realistyczne, ani elastyczne, ani tanie". Zauważył jednocześnie, że wynik głosowania pokazuje, że PE jest głęboko podzielony w sprawie polityki klimatycznej i energetycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.