Europa potrzebuje gazu z Afryki

fot: ARC

Budowa gazociągu Czeszów-Wierzchowice ma kosztować niemal 50 mln zł i będzie współfinansowana ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Zakończenie inwestycji planowane jest na IV kwartał 2016 r.

fot: ARC

Od czasów nowożytnych Europa zawsze sprowadzała potrzebne surowce z Afryki. Były to zarówno diamenty, jaki i złoto, miedź oraz szereg innych metali przemysłowych. Wiodącą rolę w tym interesie pełniły byłe państwa kolonialne. Ten okres zakończył się w sześćdziesiątych latach ubiegłego wieku niepodległością afrykańskich państw. Te zaś nie mając własnych kadr, ani kapitału nadal były zależne od dawnych ich kolonialnych właścicieli.

Zależność ta była już inna i coraz mniej tolerowana. Trwający ponad pół wieku okres ten nazwany został postkolonialny. Symbolicznym zakończeniem tej epoki, wydaje się być obradująca 21-24 czerwca w Brukseli konferencja Africa Energy Forum 2022 (AEF) pod hasłem „Afryka dla Afryki: budowanie energii dla sprawiedliwej transformacji”.

Pierwsze informacje o jej przebiegu podała brytyjska agencja Reuters. W konferencji bierze udział 30 delegacji rządowych z Afryki. Starają się one wykorzystać ograniczenie rosyjskich dostaw gazu do Europy.

Minister ropy z Mauretanii. powiedział, że odejście Europy od rosyjskiego gazu zapewnia gotowy i lukratywny rynek dla ogromnego projektu rozwijanego w Afryce Zachodniej. Afryka ma szansę wypełnić lukę, ale musi działać natychmiast, aby nie przegapić tej fantastycznej okazji, zanim długoterminowe przejście na energię niskoemisyjną ograniczy zapotrzebowanie Zachodu na paliwa kopalne. Stwarza to szansę dla Mauretanii, Senegalu i innych krajów afrykańskich na eksport większej ilości gazu do Europy, która musi zdywersyfikować swoje dostawy.

Jedną z tych możliwości jest projekt gazowy Greater Tortue Ahmeyim obejmujący Mauretanię i Senegal. Jest on zarządzany jest przez koncern BP, który ma rozpocząć jego eksploatację do grudnia 2023 r. Realność tej inwestycji podkreśla ostatnia wizyta kanclerza Niemiec Olafa Scholza, który szuka alternatyw dla dostaw z Rosji. Odwiedził on Senegal w zeszłym miesiącu, aby wyrazić zainteresowanie głównego europejskiego importera, pozyskaniem dostaw z tamtejszych zasobów gazu.

Agencja Reuters sygnalizuje, że podczas trwania tej konferencji Algieria, Niger i Nigeria prowadziły rozmowy na temat ożywienia liczącego kilkadziesiąt lat projektu rurociągu gazowego przez Saharę, który jest potencjalną szansą dla Europy na dywersyfikację dostaw gazu. Trzy kraje utworzyły grupę zadaniową dla projektu i wyznaczyły podmiot do aktualizacji studium wykonalności. Gazociąg Transsaharyjski to projekt szacowany na 13 miliardów dolarów, który może dostarczyć do Europy do 30 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie.

Pomysł został po raz pierwszy zaproponowany ponad 40 lat temu i umowa została podpisana między tymi krajami w 2009 roku, ale postęp utknął w martwym punkcie. Rurociąg ten o długości 4128 kilometrów zaczynałby się w Warri w Nigerii, a kończył w Hassi R'Mel w Algierii, gdzie łączyłby się z istniejącymi rurociągami prowadzącymi do Europy.

Nigeria również podjęła w tym miesiącu kroki, aby przejść do kolejnego długo oczekiwanego rurociągu, którym gaz miałby płynąć przez Afrykę Zachodnią i Maroko do Europy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bankowcy ostrzegają przed oszustami w tegoroczne lato

Podczas letniego odpoczynku należy pamiętać nie tylko o swoim bezpieczeństwie, ale też o bezpieczeństwie swoich finansów, w tym dokumentów i kart płatniczych - radzi Związek Banków Polskich. Bankowcy apelują o zachowanie ostrożności podczas dokonywania płatności oraz wypłat gotówki.

1709131158 1glownepellet

Resort energii monitoruje sytuację na rynku pelletu

Ministerstwo Energii monitoruje sytuację na rynku pelletu, by sprawdzić, czy wzrost cen tego paliwa nie wynika z pozarynkowych czynników - poinformował w środę wiceminister energii Konrad Wojnarowski. Resort zwrócił się o zbadanie sprawy do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Inflacja w 2026 r. wyniesie od 2,4 do 3,3 proc.

Lipcowa projekcja Narodowego Banku Polskiego zakłada, że inflacja znajdzie się z 50-proc. prawdopodobieństwem w przedziale 2,4 - 3,3 proc. w 2026 r., to wzrost wobec marcowej projekcji z prognozą 1,6 - 2,9 proc. - poinformował w środę bank centralny.

Znamy średnią wysokość górniczych emerytur. Markowski: Nie można ich nazwać godnymi

Sprawdziliśmy, jak średnia górnicza emerytura wypada na tle średniego świadczenia w kraju.