EurEnergy Resources zamierza przystąpić do wierceń

Amerykańska firma EurEnergy Resources Poland wraca do poszukiwań w Polsce źródeł błękitnego paliwa. Do – udostępniających metan z pokładów węgla i takiegoż węglowodoru z łupków skał ilastych – wierceń poszukiwawczo-rozpoznawczych zamierza przystąpić w przyszłym roku.

EurEnergy Resources Corporation jest prywatną, ponadnarodową firmą naftową z siedzibą w Dallas (Teksas). Jej aktywność skupia się na projektach poszukiwawczych, związanych z niekonwencjonalnymi złożami gazu (metanu z pokładów węgla i gazu z łupków) w USA i poza ich granicami. Wprawdzie firma powstała przed pięcioma laty, niemniej jej założyciele i liderzy posiadają dużo dłuższe doświadczenie w dziedzinach z podstawowego zakresu jej działalności, czyli zagospodarowania niekonwencjonalnych złóż gazu.

Zniechęcające wydobycie sprzed lat

W latach dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia w rozpoznawanie i poszukiwanie metanu z pokładów węgla w Polsce zaangażowało się kilka zagranicznych firm. Służące badaniom i ewentualnej próbnej eksploatacji otwory wiertnicze wykonały: Amoco, Texaco, Pol-Tex Methane i Metanel. Koniec końców wszystkie spasowały. Dobowe ilości gazu z próbnego wydobycia okazały się za niskie do przemysłowego wykorzystania. Teraz Amerykanie ponownie zamierzają wrócić do zaniechanej wówczas penetracji.

– Poszukiwawcza koncesja EurEnergy obejmuje obszar byłego nadania Amoco i Texaco z lat 1994-1998. Ma powierzchnię przeszło 500 km kw. i w dużej mierze graniczy z polami górniczymi kopalń „Ziemowit”, „Piast”, „Brzeszcze-Silesia”, „Pniówek” i „Krupiński”. Najważniejsze miasta w tym obszarze to Tychy i Pszczyna. Pola, rokujące najlepiej na przyszłą eksploatację metanu, to nade wszystko rejony przylegające do najbardziej gazowych kopalń – „Pniówek”, „Brzeszcze-Silesia” i „Krupiński” – ocenia Jerzy Hadro, główny geolog w EurEnergy Resources Poland.

Jednocześnie Hadro wzbrania się przed spekulacjami, co do oczekiwań firmy w wymiarze ilościowym i ekonomicznym dotyczących rezultatów poszukiwań błękitnego paliwa.

Przedwczesne kalkulacje

– Na obecnym etapie, te rachuby są trudne do określenia. Działalność poszukiwawcza polega na analizie istniejących danych geologicznych, w celu przygotowania wiercenia otworów rozpoznawczych. Następnie zostaną one przebadane pod kątem możliwości przyszłej eksploatacji metanu. Możliwe jest wykonanie próbnego wydobycia. W przypadku pozytywnych wyników badań otworowych, firma wykona geologiczną dokumentację złoża metanu z pokładów węgla, po czym wystąpi do Ministerstwa Środowiska z wnioskiem o przyznanie koncesji eksploatacyjnej na okres kilkudziesięciu lat – tłumaczy kolej rzeczy Jerzy Hadro.

W przypadku powodzenia poszukiwań i pomyślnych rezultatów eksploatacji w ER rozważa się kilka scenariuszy zagospodarowania uzyskanego gazu: sprzedaż do istniejącej sieci, sprzedaż odbiorcom lokalnym, generowanie i sprzedaż, opartej na tym paliwie, energii elektrycznej oraz skraplanie gazu.

W Polsce są udokumentowane 263 konwencjonalne złoża gazowe, których możliwe do eksploatacji zasoby szacuje się na 139 mld m sześc. Zagospodarowanych jest 181 złóż o zasobach 108 mld m sześc. Znawcy przedmiotu sugerują, że tzw. złoża niekonwencjonalne mogą być równie obfite.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak poprawić bezpieczeństwo w kopalniach? Dotyczyła tego narada WUG i PIP

Przedstawiciele Państwowej Inspekcji Pracy i Wyższego Urzędu Górniczego rozmawiali o bezpieczeństwie pracy w zakładach górniczych. 

Prezes Chrobry S.A.: Chcemy wspierać rozwój dużych, strategicznych projektów

Czym zajmuje się nowy fundusz mający wspierać obronność? Czy śląskie przedsiębiorstwa do niedawna działające w przemyśle cywilnym mogą produkować na rzecz przemysłu obronnego? O tym rozmawialiśmy z Arkadiuszem Sułkiem, prezesem Chrobry S.A. 

Będą monitorować tereny pogórnicze dronami i AI

Jak nowoczesne technologie pomagają w rekultywacji terenów poprzemysłowych? Przedstawiciele ITG KOMAG wzięli udział w inauguracji projektu PRISMINE.

833977997 1592816292889919 6118337055184155725 n

Misterium św. Barbary w Tarnowskich Górach. Muzyka, tradycja i światło w oczekiwaniu na decyzję UNESCO