Eskalacja konfliktu USA i Iranu wywindowała ceny ropy powyżej 100 dolarów
Eskalacja konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem wywindowała notowania ropy Brent w pobliże 102 dolarów za baryłkę podczas środowej sesji - zauważył PKO Bank Polski. Jego zdaniem wobec twardej postawy USA i Iranu poziom 100 dol. może być tylko przystankiem do dalszych wzrostów cen surowca.
fot: ARC
Ceny ropy znowu w górę
fot: ARC
Eskalacja konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem wywindowała notowania ropy Brent w pobliże 102 dolarów za baryłkę podczas środowej sesji - zauważył PKO Bank Polski. Jego zdaniem wobec twardej postawy USA i Iranu poziom 100 dol. może być tylko przystankiem do dalszych wzrostów cen surowca.
"Z jednej strony irański reżim, przynajmniej z pozoru, broni się przed problemami gospodarczymi wywołanymi wojną. Z drugiej strony amerykańska niezależność energetyczna wystawiona jest na ciężką próbę - np. krajowe ceny diesla ustanowiły rekord, a strategiczne zapasy ropy spadły do poziomu najniższego od 1982 r." - wskazali eksperci PKO BP.
Ich zdaniem w lepszej kondycji, według Międzynarodowej Agencji Energetycznej, są globalne zapasy surowca, najniższe od połowy ubiegłego roku.
"Spadek dostaw ropy w wyniku wojny na Bliskim Wschodzie wciąż jednak nie jest pomijalny - zdaniem branżowej firmy analitycznej Vortexa wynosi ok. 10 mln baryłek dziennie, tj. niemal 10 proc. globalnej podaży" - zauważyli analitycy.
Zwrócili też uwagę, że szereg banków zrewidowało do góry prognozy notowań ropy Brent. Przykładowo Morgan Stanley spodziewa się średniej ceny w IV kwartale 2026 r. na poziomie 100 dol. za baryłkę, a HSBC podniósł prognozę na 2026 r. do 90 dol.
Zakłócenia w dostawach ropy z Bliskiego Wschodu utrzymają się do przyszłego roku
"Goldman Sachs zakłada, że zakłócenia w dostawach ropy z Bliskiego Wschodu utrzymają się do przyszłego roku i widzi notowania Brenta w grudniu 2026 na poziomie 85 USD/b, zaś rok później tylko 5 dolarów niżej. Względnym optymistą jest Citi, który co prawda podniósł prognozę na III kwartał 2026 r. do 86 USD/b, lecz spodziewa się deeskalacji na Bliskim Wschodzie i w IV kwartale 2026 r. przewiduje spadek średnich notowań Brenta do 70 USD/b, a w przyszłym roku do 65 USD/b" - przekazali eksperci.
Wskazali też na analizę Departamentu Energii USA, według której globalne zapasy surowca będą do końca bieżącego roku topniały, a w II połowie 2026 r. średnia cena Brenta spot wyniesie 90 USD/b. Zdaniem agencji wzrost wydobycia ropy i odbudowa zapasów sprowadzi średnią cenę surowca w 2027 r. do 74 USD/b.