Energia słoneczna - czemu nie?
W ostatnich latach emisja dwutlenku węgla w największym stopniu rosła w krajach, które otrzymywały znaczące środki w ramach funduszy strukturalnych UE. Wzrost ten był zdecydowanie wyższy niż średnia europejska.
- Nie dopuśćmy, żeby Polska stała się Chinami Europy! Korzystając z okazji, że zbliża się średniookresowa ocena wykorzystania środków unijnych wprowadźmy kryteria związane z ochroną klimatu do procedur wyboru projektów w kolejnych latach – zachęcał Andrzej Kassenberg, prezes InE podczas konferencji \"Fundusze UE na ochronę klimatu - nie tylko dla beneficjentów”, która miała miejsce w Poznaniu, podczas targów POLEKO.
Jego zdaniem korzystając z funduszy europejskich oraz finansowania krajowego można w Polsce rozwinąć rynek odnawialnych źródeł energii bazujących na energii słonecznej. Jest to szczególnie korzystne w przypadku zasilania rejonów odległych od sieci elektroenergetycznej i tam, gdzie koszty podłączenia do sieci są szczególnie wysokie.
Zdaniem ekspertów z InE nie ma również przeszkód, żeby źródła tego typu instalować w domach mieszkalnych, pomieszczeniach gospodarczych i jako dodatkowe zasilanie budynków publicznych. Jednym z warunków opłacalności tego typu inwestycji jest jednak poziom nasłonecznienia. Im większe promieniowanie słoneczne dociera do powierzchni ziemi, tym większa jest opłacalność przedsięwzięcia. Środki na tego typu inwestycje można już pozyskiwać w ramach Programu Ramowego Badań i Rozwoju Technologicznego Unii Europejskiej.