Energia: ograniczanie emisji poprzez podnoszenie efektywności

fot: Jarosław Galusek/ARC

Żeby wyeliminować węgiel, musielibyśmy ponieść takie koszty, że w 2050 roku PKB Polski byłby niższy, niż obecnie - argumentował minister energii Krzysztof Tchórzewski

fot: Jarosław Galusek/ARC

Czy zeroemisyjna gospodarka jest w Polsce możliwa? Jakie priorytety przy realizacji założeń pakietu energetyczno-klimatycznego są dla nas najważniejsze? Czy walka z globalnym ociepleniem oznacza eliminację węgla?

Dla Jerzego Buzka, który przez lata reprezentował nas na europejskich salonach, najważniejsze są trzy cele: ochronić klimat, rozwijać czyste technologie, obronić przemysł.
- Porozumienie klimatyczne osiągnięte podczas COP 21 w Paryżu to był sukces, ponieważ kraje uczestniczące w tej konferencji, nie tylko te bogate, wypowiedziały się na temat globalnego ocieplenia wspólnie. Pierwszy raz w historii potraktowały tę sprawę poważnie. Ale proszę pamiętać, że nawet jeśli złożymy te wszystkie zobowiązania razem, to nie uzyskamy celu postawionego w Paryżu, mówiącego o ograniczeniu wzrostu globalnej temperatury na Ziemi do 2 stopni.

O to aby nie łączyć ograniczenia emisji gazów cielarnianych z eliminacją węgla apeluje minister energii Krzysztof Tchórzewski.
- W świadomości ludzi utarło się przekonanie, że podstawowym sposobem ograniczenia emisji jest walka z węglem. Tymczasem mamy szereg różnych metod, żeby obniżać emisję i uzyskiwać udział energii odnawialnej w miksie energetycznym w proporcjach, do których się zobowiązaliśmy, niekoniecznie likwidując energetykę węglową. Warunku, by do roku 2050 gospodarka była zeroemisyjna, Polska nie jest w stanie spełnić. Wiele wyliczeń wskazuje na to, że aby wyeliminować węgiel, musielibyśmy ponieść takie koszty, że w 2050 roku PKB Polski byłby niższy, niż obecnie - argumentował minister Tchórzewski.

Celem, jaki wyznaczył sobie rząd, jest ograniczanie emisji gazów cieplarnianych poprzez podnoszenie efektywności elektrowni konwencjonalnych, co oznacza stopniowe zastępowanie przestarzałych bloków nowymi, których sprawność wynosi 50 procent. Najnowocześniejsze bloki w Polsce w elektrowniach Kozienice i Opole mają sprawność 47 proc., wiele z wciąż działających - zaledwie 30 proc.

Nie mniej w Polsce nie zaniedbuje się także odnawialnych źródeł energii(OZE).
- W samym pierwszym kwartale br. elektrownie wiatrowe w Polsce wyprodukowały 900 MW energii, co stawia nas na drugim miejscu w Europie za Niemcami. W 2015 roku przekroczyliśmy przyjęty harmonogram ograniczania emisji i zwiększania udziału energii odnawialnej o 2 proc. To oznacza, że wydaliśmy na OZE - lekko licząc - o pół miliarda złotych więcej, niż było potrzeba. Czy kraj, który chce gonić najlepsze gospodarki europejskie może sobie pozwolić na taką rozrzutność? - pytał Krzysztof Tchórzewski.

W dyskusji o energii nie może zabraknąć przedstawicieli producentów. Jednym z nich jest Remigiusz Nowakowski, prezes Tauron Polska Energia.
- Producentów energii przedstawia się jako przedstawicieli biznesu, ale z drugiej strony wyznacza się nam pewną misję, czyli zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju. Do tego dochodzą wyzwania stawiane przez Unię Europejską w zakresie polityki klimatycznej. Odniosę się do przykładu. Tauron buduje w Jaworznie blok energetyczny na węgiel o mocy 910 MW, który ma fundamentalne znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego polski, a nie został uwzględniony w podziale uprawnień do emisji CO2 przyznawanych przez UE. Tymczasem ten nowoczesny blok w Jaworznie zastąpi kilka przestarzałych jednostek i będzie produkował energię korzystając z paliwa lokalnego ze sprawnością o kilkanaście procent wyższą - argumentował Remigiusz Nowakowski.

- Jeżeli nie odnowimy w ciągu najbliższych 5-6 lat ok. 7 GW mocy, to ubiegłoroczny backout nie będziwe sytuacją incydentalną. Będzie, jak w stanie wojennym, regulowany odbiór mocy, co uniemożliwi rozwój gospodarczy - podsumował minister Krzysztof Tchórzewski.

Dyskusja odbyła się w ramach panelu "Energia i klimat - horyzont 2030. Scenariusze dla świata i Europy" podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

KGHM patrzy w przyszłość. Wiceprezes ds. Rozwoju KGHM Zbigniew Bryja o Strategii 2055+ i nowych kierunkach wydobycia

Zejście na głębokość 1500 metrów, budowa nowej kopalni w rejonie Zatoki Puckiej oraz przekształcenie Huty Legnica w hybrydowe centrum recyklingu metali – to jedne z kluczowych planów inwestycyjnych KGHM Polska Miedź. O technologicznych przełomach, inwestycjach w surowce krytyczne i szansach dla polskiego górnictwa porozmawialiśmy z Wiceprezesem ds. Rozwoju KGHM, Zbigniewem Bryją.

Nowy wiadukt w Żorach otwarty. Koniec czekania przed rogatkami

Od czwartku, 30 lipca 2026 r., mieszkańcy Żor mogą wygodniej i bezpieczniej poruszać się między dwiema stronami miasta. Polskie Linie Kolejowe S.A. oddały do użytku nowy wiadukt nad torami w ciągu ul. Dworcowej, który zastąpił przejazd w poziomie szyn. Inwestycja poprawia bezpieczeństwo kierowców, pieszych, rowerzystów i pasażerów pociągów, a także usprawnia ruch drogowy, eliminując konieczność oczekiwania przed zamkniętymi rogatkami.

Tomasz Król (ARP): Dobrze przeprowadzona transformacja przynosi efekty

Jaka jest obecnie sytuacja śląskich przedsiębiorstw? Jak wyglądają największe wyzwania związane z transformacją przemysłu? O tym rozmawiamy z Tomaszem Królem, dyrektorem Centrum Obsługi Przedsiębiorców Agencji Rozwoju Przemysłu.

Hiszpańskie elektryki Irizar już na ulicach Katowic. PKM stawia na nowoczesność i komfort

Na ulice Katowic wyjechały pierwsze autobusy elektryczne hiszpańskiej marki Irizar – poinformował katowicki magistrat. PKM Katowice otrzymało od Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM) dziewięć przegubowych, 18-metrowych pojazdów, które już obsługują pasażerów m.in. na liniach 296, 7, M24 i M101. To debiut tego producenta we flocie katowickiego przewoźnika.