Energetyka wygra limit CO2
Do 30 września Krajowy Administrator Systemu Handlu Uprawnieniami do Emisji (KASHUE) ma rozdzielić między branże przydzieloną Polsce przez Komisję Europejską (KE) pulę uprawnień do emisji CO2 na lata 2008-12. Do dzielenia mamy tylko biedę - twierdzą firmy - bo KE obcięła limit o 26,7 proc. w porównaniu z wnioskiem Polski. Atmosfera gęstnieje: informacje, które docierają do prywatnych firm, napawają je grozą – czytamy w Puls Biznesu
Według propozycji KASHUE, limity CO2 zostaną poszczególnym sektorom proporcjonalnie zmniejszone - odpowiednio do tego, ile uprawnień procentowo miały w okresie 2005-07. Na takim podziale najbardziej skorzysta państwowa, w dużej mierze, energetyka.
- Jednym z zadań KASHUE jest opracowywanie projektów krajowych planów rozdziału uprawnień do emisji. Na tej podstawie Rada Ministrów dokonuje rozdziału uprawnień na poszczególne instalacje objęte systemem w formie rozporządzenia. Około 80 proc. emisji pochodzi z energetyki, więc jej udział będzie na relatywnie wysokim poziomie w stosunku do innych sektorów - sądzi Małgorzata Tomaszewska, rzecznik prasowy KASHUE.
Przegranymi będą więc te sektory, które najwięcej zainwestowały w ograniczanie emisji. Branża cementowa zaapelowała do premiera o analizę zagrożeń związanych z niewłaściwym rozdziałem limitów CO2 oraz opracowanie nowej metody rozdziału.