Energetyka: wojsko pomoże Enei w usuwaniu skutków nawałnicy

fot: Krystian Krawczyk

Celem podpisanej umowy jest rozwój efektywnego rynku energii elektrycznej w Polsce oraz podjęcie wspólnych działań w zakresie budowy jednolitego europejskiego rynku energii elektrycznej

fot: Krystian Krawczyk

Enea zwróciła się do Urzędu Wojewódzkiego z wnioskiem o pomoc wojska przy usuwaniu skutków nawałnicy, która przeszła w nocy z piątku na sobotę (11-12 sierpnia) przez województwo kujawsko-pomorskie. Chodzi o usuwanie wiatrołomów. Pomoc zostanie udzielona.

- Mamy wniosek od firmy Enea o pomoc wojska. On został przekazany przez wojewodę do Ministerstwa Obrony Narodowej i do wiadomości dowódcy rodzajów sił zbrojnych. Z naszych informacji wynika, że siły zostaną przekazane. Nie mam jeszcze informacji, jaka będzie to jednostka - powiedział PAP doradca wojewody Jarosław Jakubowski.

Przedstawiciel Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy podkreślił, że chodzi o usuwanie wiatrołomów pod odbudowę linii średniego i niskiego napięcia. Z informacji PAP wynika, że pomoc zostanie udzielona najprawdopodobniej m.in. w powiecie nakielskim.

W kulminacyjnym momencie prądu w województwie kujawsko-pomorskim nie miało 110 tys. odbiorców. W środę wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz poinformował, że obecnie nie ma go mniej niż 5 tysięcy odbiorców, ale usuwanie ostatnich skutków nawałnicy jest często najtrudniejsze.

We wtorek wiceszef MON Bartosz Kownacki zapewnił w Wielkiej Kloni w powiecie tucholskim, że jego resort jest cały czas w kontakcie z MSWiA i reaguje na wszelkie zapotrzebowania i wnioski, które płyną po nawałnicy.

Pułk inżyniersko-saperski z Inowrocławia jest gotowy, żeby pomóc na terenie regionu - zapewnił wiceminister.

W wyniku nawałnicy w województwie kujawsko-pomorskim osiem osób zostało rannych, zniszczonych zostało ok. 2,5 tysięcy domów i 8 tys. ha lasów, a 110 tys. odbiorców zostało pozbawionych prądu. Najbardziej ucierpiały powiaty tucholski, sępoleński, nakielski, żniński, bydgoski, a częściowo też powiaty inowrocławski i radziejowski.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.