Energetyka wiatrowa czeka na ten dokument

1589961385 siemensturbina

fot: Siemens Gamesa

Ogromna powierzchnia pracy turbiny - 39 tys. m2 odpowiada około 5,5 standardowym boiskom piłkarskim

fot: Siemens Gamesa

Stały Komitet Rady Ministrów przyjął w czwartek i skierował do Komisji Prawniczej projekt ustawy o wsparciu dla morskiej energetyki wiatrowej - poinformował  pełnomocnik rządu ds. OZE Ireneusz Zyska.

Jak wyjaśnił Zyska, po Komisji Prawniczej projekt wróci jeszcze na Komitet Stały, a intencją rządu jest, by Sejm zajął się nim po raz pierwszy 4 listopada.

- Chcemy, żeby ustawa weszła w życie jeszcze w tym roku - przypomniał Zyska.

- Jako branża jesteśmy zadowoleni, to bardzo dobra wiadomość - powiedział prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej Janusz Gajowiecki. - Liczymy teraz na sprawne prace w parlamencie - dodał.

W najnowszej wersji projektu ustawy o wsparciu dla morskiej energetyki wiatrowej w pierwszej fazie działania systemu, dla farm o łącznej mocy zainstalowanej 5,9 GW wsparcie przyznawane będzie w drodze decyzji administracyjnej przez Prezesa URE. Możliwość wejścia do tego systemu kończy się 30 czerwca 2021 r., co wynika z przepisów UE dotyczących pomocy publicznej. Dodatkowo, taki mechanizm będzie wymagał jeszcze zgody KE.

W kolejnych latach wsparcie przyznawane będzie już w formule konkurencyjnych aukcji. Ze względu na wysokość inwestycji, odmiennie niż w przypadku innych technologii OZE, maksymalny okres wsparcia dla morskich farm wyniesie 25 lat.

W ustawie ma zostać zapisany specjalny podatek od morskich farm wiatrowych, ponieważ nie podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Podstawą opodatkowania będzie moc zainstalowana danej farmy, stawka opodatkowania będzie iloczynem tej mocy w MW i kwoty 23 tys. zł.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.