Energetyka: węgiel z Bogdanki za drogi dla Enei

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dziś w elektrowni Kozienice buduje się aktualnie najmocniejszy blok energetyczny zasilany węglem kamiennym

fot: Andrzej Bęben/ARC

Grupa energetyczna Enea podjęła decyzję o wypowiedzeniu dostawcy paliwa wieloletniej umowy, zawartej w 2010 r. Spółka uznała, że lubelski węgiel jest dla niej zbyt drogi, a obecny kontrakt i brak elastyczności negocjacyjnej partnera nie dają szans na konieczne, uwzględniające realia rynkowe, obniżki.

Biuro prasowe Enei podaje, że dotychczasowa umowa nie pozwala spółce pozyskiwać paliwa w cenach, które obowiązują dziś na rynkach światowych i na rynku krajowym. "W ocenie firmy, wszelkie możliwości renegocjacji warunków umowy zostały wyczerpane. Kolejne rundy rozmów nie przyniosły zadowalających koncern energetyczny rezultatów".

- Nie stać nas na tak drogi węgiel, a warunki handlowe dotychczasowej umowy znacznie odbiegają od aktualnej sytuacji na rynku. To za ile i na jakich warunkach kupujemy paliwo istotnie wpływa na cenę prądu, a my jesteśmy odpowiedzialni za bezpieczne dostawy taniej energii do 2,5 miliona klientów. Dlatego wypowiedzieliśmy kontrakt i będziemy szukać nowych sposobów na zapewnienie sobie węgla w optymalnej cenie. Rozwiązanie umowy przyczyni się do długoterminowej poprawy konkurencyjności całej naszej Grupy - podkreśla Paweł Orlof, wiceprezes Enei.

Piątkowa decyzja zarządu nie oznacza, że Enea wzięła całkowity rozbrat z LW Bogdanka. Nadal związana jest z umową na dostawy dla potrzeb powstającego w elektrowni Kozienice bloku 1075 MW. Ma on zacząć pracować w 2017 r. Dotychczasowe prace budowlane przebiegają bez zakłóceń.

Elea oczywiście nie zrywa kontraktu, ale go wypowiada z zachowanie pełnej procedury. Okres dwuletniego wypowiedzenia umowy rozpocznie się 1 stycznia 2016 r., co oznacza, że umowa wygaśnie 1 stycznia 2018 r.

"Piętnastoletni kontrakt na dostawę węgla z lubelskiej kopalni do usytuowanej na południowym Mazowszu największej polskiej elektrowni na węgiel kamienny został podpisany 4 marca 2010 roku. Enea jest głównym odbiorcą produktów kopalni, a Bogdanka największym dostawcą paliwa dla koncernu" - puentuje komunikat Sławomir Krenczyk, rzecznik prasowy Enei.

W najbliższym czasie należy spodziewać się komunikatu ze strony LW Bogdanka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.