Energetyka: w stronę gazowego korytarza

1325180242 system przesylowy gaz system pl

fot: gaz-system.pl

Gaz-system SA jest strategiczną spółką polskiej gospodarki, odpowiedzialną za przesył gazu ziemnego na terenie Polski

fot: gaz-system.pl

W ciągu kilku najbliższych lat zbudujemy w Polsce 1 tys. km gazociągów, dzięki którym powstanie europejski gazowy korytarz północ-południe - powiedział prezes Gaz-Systemu Jan Chadam. Liczy też, że w 2013 r. zostanie uruchomiony tzw. rewers fizyczny na gazociągu jamalskim.

Korytarz północ-południe to projekt wspierany przez Unię Europejską. Połączy budowany terminal LNG (skroplonego gazu) w Świnoujściu, przez południową Polskę, Czechy, Słowację i Węgry, z planowanym terminalem w Chorwacji na wyspie Krk. Budowa ma rozpocząć się w 2014 r. i potrwać do 2017 r. Aby mógł powstać, w Polsce potrzebna jest budowa dodatkowych połączeń gazowych.

Jak powiedział Chadam, żeby korytarz północ-południe był efektywny, najważniejsze jest stworzenie wydajnej sieci przesyłu gazu z terminalu LNG w Świnoujściu poprzez gazociągi zlokalizowane w północno-zachodniej, centralnej i południowej Polsce.

- Ten system gazociągów będzie połączony z interkonektorem czeskim i projektowanym interkonektorem ze Słowacją. Dzięki temu będzie można przesyłać surowiec z Polski na południe Europy, a także w odwrotną stronę. Co więcej, gdy połączenie powstanie, Ukraina będzie mogła kupić gaz poprzez terminal LNG w Świnoujściu lub w Europie Zachodniej. Polskim systemem przesyłowym będzie można przetransportować gaz do punktu wyjścia Hermanowice na granicy polsko - ukraińskiej - powiedział Chadam.

Jak dodał, nowe połączenia są o tyle istotne, że przecinają Śląsk, gdzie planowana jest budowa nowych elektrowni na gaz i gdzie działają zakłady chemiczne w Kędzierzynie, które potrzebują tego surowca. Na Śląsku znajdują się też magazyny gazu.

Zdaniem Chadama nowe gazociągi wzmocnią nie tylko krajowy system przesyłowy, ale przede wszystkim pozwolą też krajom sąsiadującym na budowanie swoich strategii zakupowych z wykorzystaniem gazu z europejskiego rynku, który może być transportowany polskimi gazociągami.

To drugi projekt budowy 1 tys. km gazociągów. Pierwszy jest w trakcie realizacji - ma być zakończony do końca 2014 r. Gazociągi powstają obecnie w północno-zachodniej i środkowej Polsce (m.in. Szczecin-Lwówek, Świnoujście-Szczecin, Szczecin-Gdańsk, Rembelszczyzna-Gustorzyn i Gustorzyn-Odolanów).

Chadam dodał, że liczy też na to, iż jeszcze w 2013 r. uruchomiony zostanie tzw. rewers fizyczny na gazociągu jamalskim, tak jak zobowiązują do tego unijne wytyczne. To umożliwi transport gazu tym gazociągiem również z zachodu na wschód.

- Jesteśmy bliscy porozumienia z niemieckim partnerem - zaznaczył. To - jego zdaniem - także zwiększy bezpieczeństwo energetyczne Polski i regionu.

Gaz-System zarządza majątkiem o wartości ok. 5 mld zł, na który składają się głównie elementy systemu przesyłowego, m.in. ponad 9,7 tys. km gazociągów wysokiego ciśnienia, 14 tłoczni, 56 węzłów oraz 970 punktów wyjścia. Spółka zatrudnia ponad 2 tys. osób. Spółka zapewniła już finansowanie dla obecnie realizowanych inwestycji, m.in. terminalu LNG w Świnoujściu, gazociągów i interkonektorów. Ich całkowita wartość to ok. 8 mld zł (w latach 2010-2014). Inwestycje są finansowane ze środków własnych spółki, funduszy unijnych, Europejskiego Banku Inwestycyjnego, Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju oraz konsorcjum banków komercyjnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.