Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 660.70 USD (-2.69%)

Srebro

70.81 USD (-5.87%)

Ropa naftowa

107.25 USD (+6.72%)

Gaz ziemny

2.87 USD (+2.06%)

Miedź

5.54 USD (-1.47%)

Węgiel kamienny

120.60 USD (-0.33%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 660.70 USD (-2.69%)

Srebro

70.81 USD (-5.87%)

Ropa naftowa

107.25 USD (+6.72%)

Gaz ziemny

2.87 USD (+2.06%)

Miedź

5.54 USD (-1.47%)

Węgiel kamienny

120.60 USD (-0.33%)

Energetyka: w październiku przesłuchania w sprawie gazociągu OPAL

Opal infrastruktur opal gas

fot: opal-gastransport.de

Sąd Unii Europejskiej zwolnił do potencjalnego użytku Rosjan drugą połowę gazociągu Opal, który jest już w 50 proc. wyłączony spod unijnych przepisów i oddany Gazpromowi

fot: opal-gastransport.de

Niemiecki sąd wyznaczył na 11 października przesłuchania stron w sporze o gazociąg OPAL pomiędzy PGNIG a Gazpromem i niemieckim regulatorem. Jednocześnie cofnął swój własny zakaz organizowania aukcji na dodatkowe przepustowości OPAL-a.

OPAL to biegnące na południe przez Niemcy przedłużenie gazociągu Nord Stream. Decyzją KE z 2009 r. 50 proc. przepustowości tego gazociągu zostało zwolnione ze stosowania unijnego prawa i zarezerwowane dla rosyjskiego Gazpromu. Na wniosek federalnej agencji ds. sieci BNetzA, czyli niemieckiego organu regulacyjnego, Komisja w październiku 2016 r. zgodziła się udostępnić na aukcji pozostałe 50 proc. przepustowości, które nie było przez nikogo wykorzystywane.

Pojawiły się obawy, że w wyniku aukcji część niewykorzystywanych przepustowości nabyłby Gazprom, zwiększając tym samym przesył gazu gazociągiem Nord Stream, a w konsekwencji być może ograniczając przesył gazociągiem jamalskim przez Polskę.

W reakcji PGNiG i Polska wniosły skargę do Sądu UE w celu stwierdzenia nieważności decyzji KE. Jednocześnie złożyły do prezesa Sądu UE wniosek o zawieszenie decyzji KE do momentu wydania wyroku co do istoty sprawy.

23 grudnia 2016 r. prezes Sądu UE tymczasowo zawiesił decyzję KE do rozstrzygnięcia tych skarg. 21 lipca uznał jednak, że Polska i PGNiG nie udało się przedstawić poważnego dowodu na to, iż nie mogą one "oczekiwać na zakończenie postępowania ws. skarg głównych bez narażania się na ponoszenie poważnej i nieodwracalnej szkody". W efekcie uchylił zawieszenie decyzji z 23 grudnia. Ostateczny wyrok w tej sprawie spodziewany jest w 2019 r.

Równolegle PGNiG i PST - niemiecka spółka-córka polskiego koncernu - złożyły do niemieckiego wyższego sądu krajowego w Duesseldorfie skargę na porozumienie między BNetzA, a operatorem OPAL-a i dwiema spółkami zależnymi Gazpromu, dostosowujące zasady korzystania z gazociągu do decyzji Komisji. W skardze PGNiG i PST wnioskowały też o tymczasowe zawieszenie stosowania tego porozumienia. 30 grudnia 2016 r. sąd w Duesseldorfie częściowo uwzględnił ten wniosek i zakazał organizowania dalszych aukcji do czasu wydania orzeczenia ws. głównej skargi. BNetzA podporządkował się tej decyzji.

Jednak po decyzji prezesa Sądu UE, w czwartek swoją decyzję z 30 grudnia cofnął również sąd w Duesseldorfie. Z opublikowanego w piątek uzasadnienia wynika, że w świetle dotyczącego OPAL-a orzeczenia Sądu UE sprzed tygodnia, nie można zgodzić się z żądaniami skarżących utrzymania zakazu organizowania aukcji na dodatkową przepustowość gazociągu.

Skarżący nie wykazali dostatecznie, że w przypadku, gdy dojdzie do alokacji (dodatkowych - PAP) zdolności przesyłowych, poniosą nieodwracalne szkody, dlatego niezbędne jest bliższe wyjaśnienie przyczyn i wysokości strat, których się obawiają - brzmi uzasadnienie. Sąd w Duesseldorfie uważa też, że w oparciu o dostarczone informacje nie można stwierdzić, że opisywane przez PGNiG i PST zakłócenia w dostawach i transporcie towarów (gazu - PAP) są realne i nieuniknione, ponieważ są to raczej hipotetyczne scenariusze.

Niemiecki sąd podkreślił jednak, że są inne przesłanki, które wskazują na możliwość odmiennej oceny całej sytuacji. W związku z tym sprawy nie da się rozstrzygnąć bez ustnych wystąpień stron, które wyznaczono na 11 października. Termin wydania ostatecznego wyroku sąd orientacyjnie ustalił na pierwsza połowę 2018 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W czwartek ceny maksymalne paliw: 6,23 za litr benzyny 95, diesel nie droższy niż 7,65 zł za litr

Zgodnie z obwieszczeniem Ministra Energii w czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,23 zł, benzyny 98 - 6,84 zł a oleju napędowego - 7,65 zł. Oznacza to, że w czwartek w porównaniu do środy wzrosną ceny maksymalne dwóch rodzajów benzyn, a spadną - oleju napędowego.

Paliwa na stacjach nie zabraknie

Kierowcy mogą być spokojni, że paliwa na stacjach w Polsce nie zabraknie - zapewnił w środę na konferencji prasowej w Ministerstwie Aktywów Państwowych prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.