Energetyka: w październiku przesłuchania w sprawie gazociągu OPAL

1500884149 opal infrastruktur opal gas

fot: opal-gastransport.de

Sąd Unii Europejskiej zwolnił do potencjalnego użytku Rosjan drugą połowę gazociągu Opal, który jest już w 50 proc. wyłączony spod unijnych przepisów i oddany Gazpromowi

fot: opal-gastransport.de

Niemiecki sąd wyznaczył na 11 października przesłuchania stron w sporze o gazociąg OPAL pomiędzy PGNIG a Gazpromem i niemieckim regulatorem. Jednocześnie cofnął swój własny zakaz organizowania aukcji na dodatkowe przepustowości OPAL-a.

OPAL to biegnące na południe przez Niemcy przedłużenie gazociągu Nord Stream. Decyzją KE z 2009 r. 50 proc. przepustowości tego gazociągu zostało zwolnione ze stosowania unijnego prawa i zarezerwowane dla rosyjskiego Gazpromu. Na wniosek federalnej agencji ds. sieci BNetzA, czyli niemieckiego organu regulacyjnego, Komisja w październiku 2016 r. zgodziła się udostępnić na aukcji pozostałe 50 proc. przepustowości, które nie było przez nikogo wykorzystywane.

Pojawiły się obawy, że w wyniku aukcji część niewykorzystywanych przepustowości nabyłby Gazprom, zwiększając tym samym przesył gazu gazociągiem Nord Stream, a w konsekwencji być może ograniczając przesył gazociągiem jamalskim przez Polskę.

W reakcji PGNiG i Polska wniosły skargę do Sądu UE w celu stwierdzenia nieważności decyzji KE. Jednocześnie złożyły do prezesa Sądu UE wniosek o zawieszenie decyzji KE do momentu wydania wyroku co do istoty sprawy.

23 grudnia 2016 r. prezes Sądu UE tymczasowo zawiesił decyzję KE do rozstrzygnięcia tych skarg. 21 lipca uznał jednak, że Polska i PGNiG nie udało się przedstawić poważnego dowodu na to, iż nie mogą one "oczekiwać na zakończenie postępowania ws. skarg głównych bez narażania się na ponoszenie poważnej i nieodwracalnej szkody". W efekcie uchylił zawieszenie decyzji z 23 grudnia. Ostateczny wyrok w tej sprawie spodziewany jest w 2019 r.

Równolegle PGNiG i PST - niemiecka spółka-córka polskiego koncernu - złożyły do niemieckiego wyższego sądu krajowego w Duesseldorfie skargę na porozumienie między BNetzA, a operatorem OPAL-a i dwiema spółkami zależnymi Gazpromu, dostosowujące zasady korzystania z gazociągu do decyzji Komisji. W skardze PGNiG i PST wnioskowały też o tymczasowe zawieszenie stosowania tego porozumienia. 30 grudnia 2016 r. sąd w Duesseldorfie częściowo uwzględnił ten wniosek i zakazał organizowania dalszych aukcji do czasu wydania orzeczenia ws. głównej skargi. BNetzA podporządkował się tej decyzji.

Jednak po decyzji prezesa Sądu UE, w czwartek swoją decyzję z 30 grudnia cofnął również sąd w Duesseldorfie. Z opublikowanego w piątek uzasadnienia wynika, że w świetle dotyczącego OPAL-a orzeczenia Sądu UE sprzed tygodnia, nie można zgodzić się z żądaniami skarżących utrzymania zakazu organizowania aukcji na dodatkową przepustowość gazociągu.

Skarżący nie wykazali dostatecznie, że w przypadku, gdy dojdzie do alokacji (dodatkowych - PAP) zdolności przesyłowych, poniosą nieodwracalne szkody, dlatego niezbędne jest bliższe wyjaśnienie przyczyn i wysokości strat, których się obawiają - brzmi uzasadnienie. Sąd w Duesseldorfie uważa też, że w oparciu o dostarczone informacje nie można stwierdzić, że opisywane przez PGNiG i PST zakłócenia w dostawach i transporcie towarów (gazu - PAP) są realne i nieuniknione, ponieważ są to raczej hipotetyczne scenariusze.

Niemiecki sąd podkreślił jednak, że są inne przesłanki, które wskazują na możliwość odmiennej oceny całej sytuacji. W związku z tym sprawy nie da się rozstrzygnąć bez ustnych wystąpień stron, które wyznaczono na 11 października. Termin wydania ostatecznego wyroku sąd orientacyjnie ustalił na pierwsza połowę 2018 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

62 proc. Polaków boi się zaciągnąć kredyt hipoteczny

2 proc. badanych Polaków boi się zaciągnąć kredyt hipoteczny. 24 proc. deklaruje, że nie ma takich obaw, a 14 proc. nie ma zdania w tej sprawie - wynika z badania portalu "Nieruchomosci-online.pl", cytowanego przez "Puls Biznesu".

Na inwestycji w węglową Elektrownię Ostrołęka Enea i Energa straciły około 1 mld zł

Budowana w latach 2018-2020 Elektrownia Ostrołęka C miała być ostatnią w Polsce elektrownią opalaną węglem kamiennym. Zaangażowane w tę inwestycję spółki straciły na niej ok. 1 mld zł.

Trzy nowe Zielone Pracownie w województwie śląskim. Nauka o środowisku w praktyce

Województwo śląskie ma kolejne nowoczesne przestrzenie do nauki przyrody. Zielone Pracownie otwarto m.in. w Rajczy, Hecznarowicach oraz Chorzowie, gdzie uczniowie będą prowadzić eksperymenty z zakresu biologii, chemii, fizyki i ekologii. Inwestycje wspiera Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

W czwartek ceny maksymalne benzyny i diesla będą niższe niż w środę

W czwartek litr benzyny 95 będzie kosztował nie więcej niż 6,29 zł, benzyny 98 - 7,10 zł, a diesla - 7,97 zł - wynika z opublikowanego we wtorek obwieszczenia Ministra Energii. To ceny niższe od tych, które obowiązują w środę.