Energetyka: Ukraina nie będzie kupować gazu z Rosji do końca roku

fot: ARC

Europejskie magazyny gazu pustoszeją

fot: ARC

Ukraina raczej nie wznowi importu gazu w Rosji przed końcem roku, ale ma wystarczające zapasy surowca i może utrzymać jego dostawy do Europy - podał we wtorek (12 listopada) ukraiński dziennik "Kommiersant", powołując się na przedstawicieli krajowego koncernu UkrTransGaz.

Źródło w UkrTransGazie, spółce zarządzającej ukraińskimi gazociągami "zapewnia, że (ukraiński koncern) Naftohaz nie planuje zakupu w tym roku więcej rosyjskiego gazu". Decyzja ta mogłaby ulec zmianie tylko wtedy, gdyby tegoroczna zima okazała się na Ukrainie wyjątkowo mroźna. Lokalni dystrybutorzy gazu mają dość surowca z zapasów, dlatego Naftohaz nie przewiduje, by wynikła potrzeba zwiększenia importu od rosyjskiego koncernu Gazprom - pisze "Kommiersant".

Agencja Reutera cytuje podobne w tonie oświadczenie moskiewskiego banku Alfa Bank.

"Europejskie i ukraińskie zbiorniki gazu są niemal pełne. Dzięki nietypowo ciepłej pogodzie w Europie nie oczekujemy żadnego znaczącego zwiększenia konsumpcji gazu, która mogłaby doprowadzić do zakłóceń w dostawach" - głosi to oświadczenie.

"Kommiersant" dodaje, że Naftohaz nie ma teraz środków finansowych, by nadal płacić za rosyjski gaz. Gazprom potwierdził w zeszłym tygodniu, że Ukraina zaczęła spłacać swoje zadłużenie za gaz dostarczony jej w sierpniu, jednak - jak zaznaczył koncern - dotychczasowe przelewy pokryły niewielką część zadłużenia, wynoszącego 882 mln dolarów.

Źródło w ukraińskim sektorze energetycznym cytowane przez Reutera zapewniło w poniedziałek, że Ukraina wysyła około 219 mln metrów sześc. dziennie rosyjskiego gazu do odbiorców europejskich.

Jak poinformowano w miniony piątek, Ukraina zaprzestała importu gazu od Gazpromu. Jeszcze wcześniej, wobec zapowiedzi Gazpromu, iż przejdzie na system przedpłaty za gaz ukraiński, wicepremier Ukrainy Jurij Bojko oznajmił, że jego kraj jest gotów minimalizować zakupy rosyjskiego gazu.

Wiceszef Naftohazu Wadim Czuprun zapewnił 7 listopada, że plany Ukrainy dotyczące rocznych zakupów gazu na razie nie uległy zmianom. Planuje się, że w tym roku będzie to 18 mld m sześć. gazu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.