Energetyka: udział OZE w krajowym wytwarzaniu wzrasta

fot: Maciej Dorosiński

Będzie można uzyskać dopłatę w wysokości do 5 tys. zł na montaż domowej instalacji fotowoltaicznej

fot: Maciej Dorosiński

Generacja energii z małych odnawialnych źródeł energii systematycznie wzrasta - wynika z najnowszego, czwartego już raportu Urzędu Regulacji Energetyki. Pod koniec 2019 r. w Polsce było ponad 800 małych OZE o łącznej mocy 163 MW.

Zgodnie z ustawową definicją, małe OZE to źródła o zainstalowanej mocy elektrycznej miedzy 50 a 500 kW.

W swoim raporcie Regulator podkreśla, że struktura produkcji energii elektrycznej w Polsce na przestrzeni lat 2016-2019 ulegała nieznacznym, ale zauważalnym zmianom. Udział OZE w krajowym wytwarzaniu wzrósł z 7 proc. w 2016 r. do 9 proc. w roku 2019.

Na koniec ubiegłego roku moc zainstalowana wszystkich odnawialnych źródeł w systemie elektroenergetycznym w Polsce wynosiła ponad 9 GW, z czego w małych instalacjach - prawie 163 MW, natomiast w mikroinstalacjach (obecnie poniżej 50 kW), także prosumenckich - ponad 1 GW.

- Niewątpliwie rola tego rodzaju instalacji w krajowym systemie elektroenergetycznym z roku na rok może, a nawet powinna być coraz większa, szczególnie w kontekście trwającej transformacji energetycznej i potrzeby zaprojektowania nowej struktury rynku energii, z uwzględnieniem nowych podmiotów na nim działających - mówi o małych OZE Prezes URE Rafał Gawin.

Jak dodaje, systemowe wspieranie dalszego rozwoju OZE w naszym kraju to konieczność, nie tylko ze względów środowiskowych, ale także biorąc pod uwagę kierunki rozwoju energetyki przedstawiane w unijnych dokumentach strategicznych.

Z najnowszych danych URE wynika, że w Polsce jest 817 małych instalacji OZE. Najwięcej - 341 o łącznej mocy 51,5 MW - to małe elektrownie wodne. Moc 47,5 MW miało z kolei 247 małych instalacji fotowoltaicznych. Pod koniec 2019 r. w Polsce były natomiast jedynie dwie małe instalacje biomasowe.

Wytwórcy w 2019 r. wyprodukowali w małych OZE ponad 342 GWh energii elektrycznej, z czego sprzedawcom zobowiązywanym sprzedali 70 proc., a resztę zużyli sami lub sprzedali innym kontrahentom.

Dla porównania, w 2018 r. tego typu instalacje wyprodukowały 208 GWh energii elektrycznej, sprzedając sprzedawcom zobowiązanym do sieci dystrybucyjnej 142 GWh, czyli ponad 68 proc. wygenerowanej energii.

Najwięcej energii ogółem sprzedali wytwórcy z małych elektrowni wodnych - prawie 148 GWh. Ponad trzykrotnie mniej energii sprzedały plasujące się na drugim miejscu małe instalacje wiatrowe - 45 GWh.

Jak przypomniał URE, mikro i małe instalacje OZE korzystają z preferencji - to np. łatwiejsze przyłączenie do sieci, brak konieczności uzyskania koncesji, zwolnienie z kosztów bilansowania handlowego. To także specjalne mechanizmy wsparcia przy sprzedaży energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.