Energetyka szuka pieniędzy na ochronę przed dronami

1757579583 flight 3407008 1280

fot: pixabay.com

Ruch bezzałogowych statków powietrznych w tej przestrzeni ani w dzień, ani w nocy nie może być realizowany

fot: pixabay.com

W PSE trwają analizy dotyczące możliwości sfinansowania z instrumentu SAFE oraz z Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności (FBiO) projektów związanych m.in. z ochroną przed dronami obiektów PSE - poinformowały PAP Biznes Polskie Sieci Elektroenergetyczne.

“Wnioskowaliśmy o dofinansowanie m.in. systemów antydronowych z mechanizmu Connecting Europe Facility w ramach wspólnych działań z operatorami systemów przesyłowych państw bałtyckich. Obejmował on także zakup śmigłowców oraz urządzeń do monitorowania infrastruktury i detekcji zagrożeń. Łączna kwota wniosku to 382 mln euro, z czego na PSE przypadałoby 67 mln euro“ - napisał PSE w odpowiedzi na pytania PAP Biznes.

Operator dodał, że w przypadku programów SAFE i finansowanego ze środków KPO FBiO trwają analizy dotyczące możliwości sfinansowania z nich projektów związanych m.in. z ochroną przed dronami obiektów PSE.

W połowie września prezes PSE Grzegorz Onichimowski poinformował dziennikarzy, że Polskie Sieci Elektroenergetyczne chcą rozszerzyć swoje uprawnienia w zakresie monitorowania i reagowania na zagrożenia, np. w zakresie przechwytywania bezzałogowych statków powietrznych i podzielić te odpowiedzialności z odpowiednimi służbami.

Poinformował wówczas, że PSE wraz z operatorami z krajów bałtyckich występuje o środki z programu CEF na rozwój operacji lotniczych np. nad Litwą, by zabezpieczać przesmyk suwalski i synchronizację państw bałtyckich z systemem europejskim. Zapowiedział instalowanie kolejnych aktywów w zakresie ochrony przeciwdronowej czy przeciwlotniczej i dalszą współpracę z operatorami z regionu.

Onichimowski podkreślił też wtedy, że systemy antydronowe powinny należeć do wojska, a PSE jest gotowe przejąć część kosztów. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.