Energetyka: pożar w elektrowni węglowej

1501250060 elektrownia w dziecmorowicach2

fot: By Photo: Hons084 / Wikimedia Commons

Elektrownia węglowa w Detmarovicach koło granicy z Polską będzie musiała zostać wyłączona na skutek pożaru, który wybuchł na jej terenie

fot: By Photo: Hons084 / Wikimedia Commons

Czeska spółka energetyczna CEZ poinformowała w piątek (28 lipca) po południu, że elektrownia węglowa w Detmarovicach koło granicy z Polską będzie musiała zostać wyłączona na skutek pożaru, który wybuchł na jej terenie. Straż pożarna kontroluje już sytuację.

Przyczyna pożaru nie jest znana, ale wstępne doniesienia mówią o tym, że ogień rozpoczął się w instalacji aparatu absorbcyjnego, który służy do odsiarczania spalin. Pięć osób zostało hospitalizowanych ze względu na dolegliwości górnych dróg oddechowych.

Według rzecznika straży pożarnej Petra Kudely straty mogą sięgać 100 milionów koron (16,3 miliona złotych), ale ocena ta nie została jeszcze potwierdzona przez CEZ.

Rzeczniczka tej spółki Marie Paskova poinformowała czeskie media, że w związku z uszkodzeniami konieczne będzie wyłączenie elektrowni z użytku, uruchomione zostaną jednak tymczasowe, alternatywne źródła energii dla regionu. Elektrociepłownia w Detmarovicach dostarcza energię elektryczną i ciepło do Bohumina i Orlovej.

Elektrownia Detmarovice została uruchomiona w 1975 roku i generując moc 800 MW jest najpotężniejszą elektrownią węglową w Czechach. Znajduje się bardzo blisko granicy z Polską.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak automatyzacja dystrybucji przynosi zwrot z inwestycji w mniej niż rok?

Automatyzacja dystrybucji może zwrócić się przed upływem 12 miesięcy, jeśli obejmie proces generujący wysokie i powtarzalne koszty. Źródłem oszczędności są nie tylko mniejsze wydatki na materiały. Na wynik wpływają również krótszy czas pobrania, mniejsza liczba błędów, niższe koszty obsługi oraz całodobowy dostęp do zasobów. 

Mimo epidemii nie przestają fedrować. Dramatyczna sytuacja górników w Afryce

Górnicy w Kongo nadal poszukują złota mimo dużego ryzyka związanego z wirusem Ebola – pisze portal Africanews.

Górnicy z kopalni Wujek nie wyjadą na powierzchnię. Pod ziemią protestuje 11 osób

W należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Wujek (w likwidacji) trwa protest w obronie dyrektora Oddziału KWK w Likwidacji Tomasza Dudy. Jedenastu górników (na godzinę 8.00, 28 sierpnia) zapowiedziało, że nie wyjedzie na powierzchnię po zakończonej zmianie. Kolejni zapowiadają przyłączenie się do protestu, jeśli zarząd nie rozpocznie rozmów. Zwróciliśmy się z prośbą o komentarz do rzecznika prasowego PGG, czekamy na odpowiedź. Opublikujemy  ją natychmiast po otrzymaniu.

Wstrząs w kopalni Ziemowit. Na szczęście nikt nie ucierpiał

W ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit doszło do silnego wstrząsu