Energetyka: ponad 3 mld zł pomocy publicznej na gazociągi

fot: ARC

Ile zapłacimy za gaz?

fot: ARC

KE uznała, że planowane przez Polskę wsparcie dziewięciu gazociągów kwotą ponad 3,1 mld zł jest zgodne z zasadami pomocy państwa. Środki te przyczynią się do likwidacji wąskich gardeł oraz zwiększenia przepustowości gazowych połączeń transgranicznych.

Chodzi o projekty gazociągowe, których realizacja planowana jest na lata 2016-2022. Całkowite koszty tych inwestycji są szacowane na 4,9 mld zł. Pomoc finansowa ze środków publicznych ma pokryć 64 proc. tej sumy. Fundusze te będą pochodzić z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach programu operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020. Pozostałą część środków na inwestycje ma wyłożyć Gaz-System.

W związku z tym, że środki z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego uznawane są za zasoby państwowe (tj. pomoc państwa) konieczna była zgoda Komisji Europejskiej na wsparcie tej inwestycji.

"Komisja uznała, że finansowanie publiczne tych dziewięciu projektów wspiera realizację celów leżących we wspólnym interesie, zgodnie z unijnymi zasadami pomocy państwa" - podkreślono w piątkowym (17 lipca) komunikacie KE.

Pięć z dziewięciu projektów gazociągów połączy europejskie źródła zaopatrzenia w gaz z Morza Bałtyckiego, Adriatyckiego i Czarnego z resztą Europy przez Polskę (w ramach priorytetowego korytarza Gazowe połączenia międzysystemowe północ-południe). KE podkreśla, że zwiększają one dywersyfikację dostaw gazu w naszym kraju.

Pozostałe projekty mają przyczynić się do zwiększenia ogólnego poziomu bezpieczeństwa dostaw w Polsce poprzez usunięcie wąskich gardeł i zapewnienie dodatkowej przepustowości w istniejącej sieci gazowej.

Według KE projekty nie mogłyby zostać zrealizowane bez finansowania publicznego. Analiza finansowa, na którą powołuje się Komisja, wykazała, że oczekiwany dochód Gaz-Systemu z użytkowania nowej infrastruktury gazowej byłby niewystarczający, aby pokryć koszty inwestycji w dziewięć projektów w ciągu 25 lat.

"Jeżeli całkowite koszty inwestycji miałyby być finansowane wyłącznie z własnych zasobów finansowych przedsiębiorstwa Gaz-System, spowodowałoby to wzrost średniej taryfy przesyłowej o 22,34 proc., co nie byłoby możliwe do utrzymania" - wskazuje KE.

Gazociągi, które mają być realizowane przy wsparciu tych środków, to odcinki: Zdzieszowice - Kędzierzyn Koźle - Tworóg; Pogórska Wola - Tworzeń; Tworóg - Tworzeń; Leśniewice - Łódź; Rembelszczyzna - Mory - Wola Karczewska; Wronów - Rembelszczyzna; Wronów - Kozienice; Szczecin - Gdańsk (Etap V Goleniów - Płoty) oraz Lewin Brzeski - Nysa.

Zgodnie z wytycznymi Komisji w sprawie pomocy państwa na ochronę środowiska i energię z 2014 r. państwa członkowskie mogą, pod pewnymi warunkami, wspierać projekty dotyczące infrastruktury energetycznej. Oprócz zapewnienia, że pomoc jest konieczna do realizacji projektów i jest ograniczona do niezbędnego minimum, przepisy gwarantują również, że projekty nie spowodują nadmiernych negatywnych skutków dla konkurencji i handlu, jak np. wypieranie prywatnych inwestycji, oraz gwarantują swobodny dostęp do nowej infrastruktury gazowej dla osób trzecich.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.