Energetyka: Polska znajduje się na krawędzi sukcesu

fot: ARC/Andrzej Bęben

Piotr Naimski uważa, że w polskiej energetyce należy zachować 20 - 21 tys. MW mocy pochodzących z nowoczesnych bloków na węgiel kamienny

fot: ARC/Andrzej Bęben

Polska nie tylko dyskutuje o dywersyfikacji energii, ale również praktykuje zróżnicowanie energii - oświadczył dr Piotr Naimski podczas konferencji pozarządowej organizacji "Atlantic Council" (Rada Atlantycka), jaka odbyła się w środę (7 czerwca) w Waszyngtonie.

Piotr Naimski, sekretarz stanu w Kancelarii Prezes Rady Ministrów, pełnomocnik Rządu RP ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, nazwał czwartkową, pierwszą w historii dostawę amerykańskiego skroplonego gazu naturalnego (LNG) do Polski "kamieniem milowym" w polskich wysiłkach zmierzających do zróżnicowania dostaw energii.

Jednocześnie w swym wystąpieniu Naimski wskazał, że Polska nadal "w prawie 100 procentach jest uzależniona od importu gazu naturalnego od Gazpromu".

Zdaniem Naimskiego, Polska w swoich wysiłkach zmierzających do uniezależnienia się od dostaw gazu naturalnego z Rosji, po zbudowaniu terminalu gazowego w Świnoujściu "znalazła się w punkcie zwrotnym, na krawędzi sukcesu".

Obok ministra Naimskiego, w konferencji Rady Atlantyckiej zatytułowanej "Bezpieczeństwo Energetyczne w Środkowej i Wschodniej Europie: Nowe Wyzwania i Możliwości" uczestniczył Piotr Woźniak - prezes spółki PGNiG największego polskiego przedsiębiorstwa poszukiwań, wydobycia i dystrybucji gazu naturalnego oraz ropy naftowej.

Przełomowe znaczenie pierwszej dostawy LNG, nie tylko dla Polski, ale dla wszystkich państw regionu, podkreślali w środę także organizatorzy waszyngtońskiej konferencji na czele z przewodniczącym obrad Richardem Morningstarem, prezesem działającego w ramach Rady Atlantyckiej, Globalnego Ośrodka Energii (Global Energy Center), b. specjalnym pełnomocnikiem sekretarza stanu ds. energii w Eurazji.

- Z pewnością, minister Naimski i prezes Woźniak śpieszą się na samolot, aby być świadkami odbioru pierwszej dostawy amerykańskiego LNG - zażartował ambasador Richard Morningstar.

Pierwsza dostawa amerykańskiego skroplonego gazu naturalnego dotarła do Polski na pokładzie gazowca "Clean Ocean", który w środę przycumował do redy portu w Świnoujściu. W czwartek, w pobliżu terminala LNG im. Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu, odbędzie się oficjalne powitanie statku z udziałem premier Beaty Szydło.

David Koranyi, ekspert Globalnego Ośrodka Energii Rady Atlantyckiej, podczas konferencji podkreślił w środę, że pierwsza dostawa amerykańskiego LNG do Polski "jest jednym z przykładów rozwoju infrastruktury energetycznej w krajach Europy Środkowo-Wschodniej".

- Postęp ten został osiągnięty głównie dzięki staraniom państw tego regionu, jednak transatlantyckie ogniwo miało kluczowe znaczenie. Amerykańskie poparcie dyplomatyczne ma istotne znaczenie także w dalszych zabiegach państw regionu zmierzających do zróżnicowania źródeł energii - wskazał David Koranyi.

Jednym z szeroko dyskutowanych podczas konferencji Rady Atlantyckiej zagadnień były rosyjskie plany rozbudowy gazociągu Nord Stream (Gazociągu Północnego) znane jako Nord Stream II.

Uczestnicy konferencji zgodzili się z Piotrem Naimskim, który argumentował, że plany rozbudowy gazociągu Nord Stream są decyzją polityczną wymierzoną w Ukrainę.

- Nord Stream II jest projektem politycznym, a nie gospodarczym (...) Będzie narzędziem politycznym przeciw Ukrainie i jest sprzeczne z interesem Polski - powiedział Naimski w środę.

Administracja prezydenta Baracka Obamy skrytykowała plany rozbudowy gazociągu Nord Stream jako próbę szantażu energetycznego Moskwy wobec państw ościennych. Administracja prezydenta Trumpa, do tej pory nie zajęła jeszcze stanowiska wobec planów rozbudowy gazociągu.

Całodniowa konferencja Rady Atlantyckiej zgromadziła w środę w siedzibie tej organizacji w Waszyngtonie ekspertów z Globalnego Ośrodka Energii, byłych i obecnych przedstawicieli władz amerykańskich, reprezentantów amerykańskich przedsiębiorstw branży energetycznej i petrochemicznej oraz przedstawicieli rządów państw regionu Europy Środkowo-Wschodniej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.