Energetyka: Połowa aukcji OZE w tym roku nie została rozstrzygnięta

fot: Maciej Dorosiński

W opartym na prawach majątkowych (certyfikatach) systemie wsparcia dla OZE, wytwórca energii w źródle odnawialnym, oprócz sprzedaży energii otrzymuje za każdą MWh certyfikat, który jest prawem majątkowym i może być sprzedany

fot: Maciej Dorosiński

Coraz większa konkurencyjność fotowoltaiki wobec innych technologii oraz wyczerpujący się wobec braku zmiany tzw. ustawy odległościowej potencjał wiatru na lądzie - to zjawiska, najbardziej widoczne w tegorocznej serii aukcji dla odnawialnych źródeł energii (OZE).

Połowa z ośmiu tegorocznych aukcji nie została rozstrzygnięta z powodu niezłożenia wymaganej liczby ofert. Największe wyniki przyniosły dwie aukcje, w których startują instalacje fotowoltaiczne i wykorzystujące wiatr na lądzie.

W koszyku dla instalacji małych, do 1 MW, całość puli przypadła fotowoltaice. Sprzedano niemal całość oferowanego wolumenu energii za dwie trzecie maksymalnej ceny. Przełożyć się to ma na budowę ponad 700 MW nowych mocy fotowoltaicznych.

W aukcji dla instalacji wiatrowych i PV powyżej 1 MW, zawarte kontrakty przełożą się na budowę ok. 800 MW nowych mocy fotowoltaicznych i ponad 900 MW wiatrowych. Po raz drugi fotowoltaika ugrała coś tym koszyku, wcześniej całość puli przypadała wiatrakom.

W sumie tegoroczne aukcje przełożą się na ok. 1560 MW nowych instalacji PV i 930 MW wiatrowych.

Wyniki pokazują, że energetyka słoneczna jest coraz bardziej konkurencyjna - powiedziała PAP prezes Polskiego Stowarzyszenia Fotowoltaiki Ewa Magiera. Jak przypomniała, w tegorocznej aukcji dla dużych projektów - powyżej 1 MW - najniższa cena wyniosła 249,90 zł za MWh.

- Cena z aukcji spadła już w okolice rynkowych cen sprzedaży, więc państwo nie dopłaci wcale, albo niewiele, Może być wręcz odwrotnie - to producenci będą zwracać budżetowi nadwyżkę, czyli różnicę między wyższą ceną, po której sprzedali, a tą niższą, którą zagwarantowali sobie w aukcji - tłumaczyła Magiera.

- Jeszcze dwa lata temu taka sytuacja wydawała się być odległą perspektywą - dodała.

Na porównywalność cen z aukcji i rynkowych zwraca też uwagę prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej Janusz Gajowiecki.

- I wiatr i fotowoltaika pokazały w tym roku swoją konkurencyjność cenową wobec hurtowej ceny energii. To cieszy, bo do odbudowania gospodarki po kryzysie spowodowanym pandemią COVID-19 potrzeba nam będzie jak najwięcej taniej i czystej energii - powiedział PAP Gajowiecki.

Jak dodał, duży udział fotowoltaiki w koszyku zdominowanym dotąd przez duże instalacje wiatrowe cieszy, ale nie można pominąć faktu, że to efekt zatrzymania rozwoju nowych efektywnych projektów farm wiatrowych na lądzie przez tzw. ustawę odległościową.

- Na przykład projekty rywalizujące o wsparcie w ramach w tegorocznej aukcji nie mogły z tego powodu skorzystać z większych turbin najnowszych generacji, które pracują bardziej wydajnie, a jednostkowy koszt wyprodukowanej energii jest niższy - zaznaczył.

- Dopiero po zniesieniu ograniczeń ustawy odległościowej inwestorzy przystąpią do rozwijania nowych projektów przy wykorzystaniu najbardziej efektywnych turbin - zaznaczył Gajowiecki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Do UOKiK trafiła aktualizacja wniosku dotyczącego wsparcia górnictwa węgla kamiennego

Resort energii przekazał do UOKiK aktualizację wniosku notyfikacyjnego dotyczącego wsparcia górnictwa węgla kamiennego na podstawie znowelizowanej ustawy górniczej, która trafi następnie do KE. Osobno procedowany ma być wniosek dot. mechanizmu tzw. dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych.

ARP uruchomi 150 mln zł preferencyjnych pożyczek. Na co? Na cyfryzację i zieloną transformację

Agencja Rozwoju Przemysłu uruchomi 150 mln zł preferencyjnych pożyczek na cyfrową i zieloną transformację przedsiębiorstw. Finansowanie będzie dostępne w ramach programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki 2021-2027 - poinformowała ARP.

Sejmik wojewódzki zaapelował do rządu o ponowną analizę budowy Szlaku Staropolskiego

Radni województwa śląskiego przegłosowali apel, by rząd i resort infrastruktury ponownie przeanalizowały zasadność budowy drogi ekspresowej S46 Opole - Częstochowa - Kielce, którego nie ma w Rządowym Programie Budowy Dróg i Autostrad.

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku.