Energetyka: paryska debata o rynku mocy

fot: Krystian Krawczyk

Tzw. rynek mocy to rodzaj pomocy publicznej, która w skrócie polega na tym, że wytwórcy energii otrzymują pieniądze nie tylko za energię dostarczoną, ale też za gotowość jej dostarczenia

fot: Krystian Krawczyk

Kilkudziesięciu ekspertów wzięło udział w Paryżu w debacie Euractiv współorganizowanej przez Polski Komiet Energii Elektrycznej. Była to już druga międzynarodowa dyskusja dotycząca europejskiego rynku energii elektrycznej – informuje PKEE w komunikacie przesłanym do nettg.pl.

Seria wydarzeń, organizowanych w krajach w których funkcjonują rynki mocy, rozpoczęła się od wtorkowej debaty w Madrycie. Debaty ekspertów mają stanowić wkład do procesu negocjacji regulacji unijnego rynku energii elektrycznej, który powinien zakończyć się w czasie Prezydencji austriackiej w II połowie 2018 r.

- Obecnie europejski rynek energii boryka się ze strukturalnymi problemami z bezpieczeństwem zasilania wynikającymi z niedoborów mocy i ograniczeń w finansowaniu nowych inwestycji. Rynki mocy, jeśli dobrze zaprojektowane, mogą stanowić efektywną odpowiedź na te problemy, jednocześnie wspierając reformy rynkowe i transformację energetyczną – podkreślono w kominikacie.

W czasie warsztatów Euractiv w Paryżu, Fabien Roques wiceprezes Compass Lexecon jeden z najbardziej doświadczonych konsultantów analizujących rynki mocy w UE, przekonywał, że wprowadzenie tego mechanizmu w Polsce jest najbardziej ekonomicznie uzasadnionym sposobem zapewnienia bezpieczeństwa dostaw. Dodał również, że redukcja emisji CO2 powinna być realizowania jednym narzędziem tzn. poprzez system EU ETS. Zatem wprowadzanie dodatkowego narzędzia redukcji emisji poprzez standard emisji EPS 550 w regulacji rynkowej zwiększa koszty i nie ma uzasadnienia ekonomicznego.

PKEE wskazuje, że polski rynek mocy zatwierdzony w lutym tego roku przez Komisję Europejską jest w pełni zgodny z zasadami udzielania pomocy publicznej w UE. Maciej Burny sekretarz PKEE przypominał w Paryżu, że Dyrekcja Generalna ds. Konkurencji KE po szczegółowej analizie, stwierdziła, że rynek mocy jest właściwą opcją rozwiązania problemu strukturalnego zapewnienia bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej w Polsce. Decyzja KE dotyczyła również pięciu innych krajów.

- Rynek mocy w Polsce jest potrzebny, aby zapewnić zachęty dla nowych inwestycji, niezbędnych dla bezpieczeństwa dostaw, gdyż sam rynek energii tego nie zapewni – stwierdził.

Podkreślił, że „uczestnicy aukcji oczekują, iż kontrakty zawarte przed wejściem w życie nowego Rozporządzenia będą chronione na mocy praw nabytych. Podobnie jak jest to w przypadku właśnie uzgodnionej rewizji Dyrektywy OZE, która w pełni respektuje prawa nabyte inwestycji w źródła odnawialne. Potrzebujemy takiej samej przewidywalności otoczenia regulacyjnego dla źródeł konwencjonalnych, które są potrzebne w systemie dla utrzymania stabilności systemu energetycznego”.

- Uczestnicy debaty wskazali również, iż mechanizmy mocowe, tj. zarówno rynki mocy jak i rezerwy strategiczne w UE powinny być otwarte na uczestników z innych państw. Regionalne ujęcie postulowane przez KE stanowić może istotną wartość dodaną. W przypadku tzw. „ocen wystarczalności mocy” (ang. resource adequacy assessment), które pozwalają ocenić zasoby mocy oraz określić poziom ryzyka zagrożenia bezpieczeństwa - i na tej podstawie podjąć decyzje o wprowadzeniu mechanizmów mocowych, ta odpowiedzialność powinna jednak pozostać na poziomie krajowym. Jak podkreślano - odpowiedzialność za zagwarantowanie bezpieczeństwa zasilania leży po stronie państw członkowskich i krajowych organów, dlatego europejska ocena wystarczalności mocy powinna być uzupełnieniem, do krajowych ocen, których rola powinna pozostać kluczowa – czytamy w komunikacie PKEE.

Wśród poruszonych tematów, które w istotny sposób będą wpływać na przyszłość mechanizmów mocowych w UE była kwestia standardu emisji CO2 (tzw. EPS550). Dotychczas część unijnych państw wprowadziła rynki mocy, a część rezerwy strategiczne – zgodnie z unijną polityką konkurencji są to mechanizmy mocowe, stąd jak zauważył przedstawiciel PKEE powinny być równo traktowane. - Parlament Europejski w swojej propozycji proponuje wyłączenie EPS550 dla rezerw strategicznych, co oznacza wprowadzenie podwójnych standardów. Oczekujemy, że nowe regulacje nie będą w praktyce faworyzować jednych państw kosztem innych – zwracał uwagę Maciej Burny.

PKEE wskazuje, że rynki mocy skutecznie pomagają w utrzymaniu bezpieczeństwa zasilania energią elektryczną w państwach obejmujących ponad 50 procent ludności Unii Europejskiej. „Polski rynek mocy jest jednym z kilku podobnych, które zostały wdrożone – we Francji, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Hiszpanii, a wkrótce zostanie uruchomiony we Włoszech.” – zauważył Paweł Wróbel, dyrektor biura PKEE w Brukseli.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.