Energetyka: OZE kosztują

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Projekt grupy posłów PiS zakłada m.in., że wiatrak produkujący prąd ma znajdować się w odległości od najbliższych budynków mieszkalnych nie mniejszej niż 10-krotność jego wysokości wraz z wirnikiem i łopatami

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Podwyżka cen prądu wydaje się być przesądzona. Powodem są nie tylko rosnące opłaty za emisje CO2, ale również koszty rozwoju odnawialnych źródeł energii, za które każdy będzie musiał ponieść koszt płacąc rachunek za prąd.

Wiadomość o możliwych podwyżkach cen prądu rozpala Polaków od kilku tygodni. Wydaje się, że sprawa jest już przesądzona. Wzrost cen energii w Polsce jest przede wszystkim związany ze wzrostem cen emisji CO2, za którą muszą płacić koncerny energetyczne. To jednak nie jedyna przyczyna. Od początku roku zapłacimy za energię elektryczną więcej, bo każdy z nas będzie musiał dopłacić do odnawialnych źródeł energii.

Jak podkreślił prezes Urzędu Regulacji Energetyki Maciej Bando, każdy rachunek za energię składa się z dwóch, mniej więcej równych, części – w jednej płacimy za sam prąd, druga to opłata dystrybucyjna. Jak zapowiedział szef URE, odbiorcy z pewnością muszą liczyć się ze wzrostem tej drugiej pozycji, a jest to związane m.in. z koniecznością poniesienia opłat za rozwój odnawialnych źródeł energii.

Ta część dystrybucyjna na pewno urośnie. Urośnie z prostej przyczyny. Po pierwsze, coraz więcej środków jest kierowanych na modernizacje i nakłady inwestycyjne. Po drugie, w tej części dystrybucyjnej mieszczą się różne formy pomocy państwa chociażby dla energii odnawialnej, kogeneracji itd.

W zeszłym roku nie płaciliśmy opłaty OZE, bo było wystarczająco dużo środków na rachunku, ale w tym roku już tak dobrze nie będzie. W tym roku trzeba będzie już zapłacić za pomoc państwa dla źródeł odnawialnych. I z tego tytułu część dystrybucyjna wzrośnie. Prowadzi to do oczywistego wniosku – jeżeli chcemy, aby rachunek był stały, to cena za towar musi spaść. To jest wielki znak zapytania.

- Od kiedy pełnię swój urząd, takiej sytuacji jeszcze nie było – powiedział szef URE. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy kolejka wąskotorowa wróci do Tauron Parku Śląskiego?

W Tauron Parku Śląskim przywracana są dawne atrakcje. Oddano też do użytku dwa odcinki historycznej trasy Kolei Linowej Elka, a od ubiegłego sezonu działa już nowe kąpielisko Fala. Czy jest szansa na powrót jeszcze jednej atrakcji – parkowej kolejki wąskotorowej? Zapytaliśmy o to prezesa parku Pawła Bilangowskiego.

Domański o danych GUS: Polska gospodarka rośnie coraz szybciej

Odblokowaliśmy inwestycje, środki europejskie i finansowanie samorządów - skomentował opublikowany w czwartek szybki szacunek wzrostu PKB minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że polska gospodarka rośnie coraz szybciej.

Śmiertelny wypadek w KWK Pniówek. Nie żyje 48-letni górnik

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w czwartkowy poranek w należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalni Pniówek. Zginął 48-letni ślusarz, który wykonywał prace związane z demontażem obudowy ścianowej.

Ile wyniosła inflacja w lipcu? Jedna kategoria wyraźnie w górę

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lipcu 2026 roku były o 3 proc. wyższe niż rok wcześniej – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. W ujęciu miesięcznym inflacja wyniosła 0,8 proc., a największy wpływ na wzrost cen miał transport.