Energetyka odczuwa skutki koronawirusa, ale najważniejsze są następne decyzje

fot: Krystian Krawczyk

Pandemia będzie oddziaływała na energetykę na wiele sposobów, a wszystko zależy od tego jak długo potrwają ograniczenia

fot: Krystian Krawczyk

Forum Energii przeanalizowało wpływ pandemii na sektor energetyczny w marcu i w jego ocenie wnioski nasuwają się same - energetyka odczuwa skutki koronawirusa, ale najważniejsze są następne decyzje, które albo pogrążą, albo wzniosą sektor na inny poziom.

Według Forum Energi, trzeba się liczyć z tym, że pandemia będzie oddziaływała na energetykę na wiele sposobów, a wszystko zależy od tego jak długo potrwają ograniczenia nakładane na społeczeństwo w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa.

W ocenie FE należy się liczyć z przerwami łańcuchów dostaw, ograniczoną dostępnością pracowników i opóźnieniami w inwestycjach - również tych kluczowych dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. Eksperci Forum uważają, że te oddziaływania będą miały charakter przejściowy. Jednak podkreślają również że gospodarka hamuje, a to bezpośrednio przekłada się na spadek zapotrzebowania na energię.

Eksperci Forum odnotowują również, że już w pierwszym kwartale br. zanim zaczęliśmy w pełni odczuwać skutki pandemii dla gospodarki o 8,3 proc. spadły średnie emisje dwutlenku węgla z elektroenergetyki, a ceny uprawnień do emisji w siedem dni zanotowały zjazd o ponad 36 proc. Jednocześnie Forum Energi zwraca uwagę, że pod koniec marca zapotrzebowanie na moc spadło u nas o 7-8 proc., ale w innych w innych częściach Europy spadki sięgały 30 proc. Ceny hurtowe na Rynku Dnia Następnego i rynku terminowym spadły odpowiednio o 30 proc. i 15 proc. w porównaniu do początku marca bieżącego roku. Również ceny paliw na globalnych rynkach zanurkowały, od początku roku ropa staniała o 67 proc., gaz ziemny o 40 proc., a węgiel o 14 proc.

Forum Energi przewiduje, że w związku z taką sytuacja węgiel będzie wypychany z rynku, zmniejszą się emisje CO2, a zwiększy udział procentowy OZE w produkcji energii. Eksperci FE uważają, że cały sektor energetyczny wpadnie też w turbulencje związane z gwałtownymi wahaniami cen paliw, które łatwiej niż do tej pory będą podlegały globalnej manipulacji.

Według Forum Energii w tej sytuacji potrzebujemy pakietu gospodarczego "Niskoemisyjna energetyka", który będzie wyznaczał cele dla energetyki zgodne z unijną agendą klimatyczną i wskazywał kluczowe projekty do zrealizowania.

W ocenie ekspertów Forum Polska potrzebuje dywersyfikacji dostaw energii i nowych inwestycji, a COVID-19 tych wyzwań nie ograniczy, bo dla wychodzenia z kryzysu tym bardziej potrzebna jest tania i czysta energia.

- Trzeba za wszelką cenę uniknąć sytuacji, w której Polska wychodząc z kryzysu koronawirusa wpadnie w kryzys energetyczny i klimatyczny - podsumowuje Forum Energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Błędem było odejście od dotowania górnictwa

Jak nie dopuścić do upadku spółek węglowych i czy podwyższać ceny węgla energetycznego. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 19 września 1996 r.

Raport: Kryzys w Cieśninie Ormuz wstrząsa rynkiem energii

Blokada kluczowych szlaków na Bliskim Wschodzie winduje ceny ropy i gazu, uderzając w domowe budżety oraz przemysł - zauważyli analitycy Allianz Trade. Jak dodali, choć rynek ropy ma szansę na stabilizację i spadki cen w IV kwartale 2026.r, to ceny gazu w Europie pozostaną pod presją.

Ekspertka: Wyższe ceny ropy w kontraktach spotowych nie muszą przełożyć się na stacje

Nawet jeśli kupowana teraz przez Orlen ropa w kontraktach spotowych będzie droższa niż ta w umowach długoterminowych, to nie musi to wpłynąć na ceny paliw na stacjach - wskazała w rozmowie z PAP analityczka biura Reflex Urszula Cieślak. Zwróciła uwagę, że taka sytuacja może ograniczyć marżę Orlenu.

Balczun: Negocjacje ws. budowy fabryki elektryków w Polsce mogą zamknąć się w najbliższych tygodniach

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun spodziewa się, że negocjacje z tajwańskim Foxconn ws. budowy fabryki aut elektrycznych i półprzewodników w Polsce zakończą się w najbliższych tygodniach. Dodał, że liczy, iż wiosną przyszłego roku wbita zostanie "pierwsza łopata" pod jej budowę.