Energetyka: Od lat zwracają uwagę na wadliwość tzw. ustawy odległościowej

1530179005 farma wiatrowa w lipnikach

fot: Tauron

Systemu magazynowania energii elektrycznej powstaje przy stacji energetycznej w miejscowości Cieszanowice. Lokalizacja ta jest najkorzystniejsza, ponieważ stacja ta współpracuje z należącą do Grupy Tauron farmą wiatrową Lipniki o mocy ok. 30 MW, zlokalizowaną w odległości 7,5 km od projektowanego magazynu

fot: Tauron

Ogólnopolskie Porozumienie Organizacji Samorządowych apeluje o zmiany w tzw. ustawie odległościowej. Obecne przepisy mocno hamują rozwój energetyki wiatrowej ze szkodą dla samorządów i inwestorów. Sprawiają również, że budowa obiektów mieszkalnych w wielu gminach jest niemożliwa. Obecnie obowiązujące przepisy ustawy 10H zatrzymały na różnych etapach projekty lądowych farm wiatrowych o  łącznej mocy około 4,1 GW, które pozwoliłyby na zaopatrzenie w zieloną energię blisko 5 – 5,5 mln polskich gospodarstw domowych - informuje Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej.

Stanowisko OPOS jednoznacznie wskazuje, że obowiązująca ustawa 10H jest niekorzystana dla jednostek samorządu terytorialnego, blokując jednocześnie lokalizację budynków mieszkalnych jak i elektrowni wiatrowych. Z tożsamym apelem już od wielu miesięcy do ustawodawcy próbuje dotrzeć polska branża wiatrowa.

– Od lat zwracamy uwagę na wadliwość tzw. ustawy odległościowej i podkreślamy rangę jej nowelizacji zarówno dla polskiego sektora elektroenergetycznego, jak i rozwoju samorządów - podkreśla Janusz Gajowiecki, prezes PSEW.

Wprowadzenie restrykcyjnych przepisów dotyczących wymaganej minimalnej odległości pomiędzy turbiną, a gospodarstwem domowym całkowicie odebrało decyzyjność gminom i ich mieszkańcom w zakresie planowania przestrzennego.

– Naszym zdaniem plany zagospodarowania przestrzennego powinny być zgodne z kierunkiem rozwoju jednostek samorządu terytorialnego i przede wszystkim uwzględniać interesy mieszkańców, zachowując przy tym bezpieczną odległość – dodaje prezes PSEW.

PSEW informuje, że według specjalistów kluczem jest indywidualne podejście do lokalizacji wiatraków i jednostkowa analiza ukształtowania terenu czy mocy turbiny. Warto zaznaczyć, że przepisy ustawy 10H zatrzymały na różnych etapach projekty lądowych farm wiatrowych o łącznej mocy około 4,1 GW, w tym 3,4 GW z podpisanymi umowami przyłączeniowymi. Obecne regulacje całkowicie zatrzymały możliwość rozwoju energetyki wiatrowej, tym samym opóźniają realizację unijnego Zielonego Ładu.

– Nowelizacja ustawy odległościowej jest konieczna nie tylko ze względu na rozwój zielonej energii z wiatru, która jest dziś najtańszym źródłem energii elektrycznej w Polsce, ale także z powodu korzyści płynących dla lokalnych społeczności - wyjaśnia Janusz Gajowiecki

Przyrost mocy wiatrowych oznacza dodatkowe wpływy z podatków oraz znaczące pobudzenie rynku pracy w branży energetycznej i pokrewnych m.in. transporcie, budownictwie. Gminy otrzymają szansę na wzrost lokalnego budżetu i inwestycje infrastrukturalne m.in. sieć kanalizacyjną czy drogi.

– Jesteśmy przekonani, że planowana liberalizacja przepisów dotyczących lokalizacji elektrowni wiatrowych uwzględni duże możliwości pozyskiwania energii z wiatru wraz z ambitnymi planami inwestycyjnymi – podkreśla Kamila Tarnacka, wiceprezes PSEW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

I przyszedł czas na tańszy prąd

Jak ważna jest spółdzielczość energetyczna, ale również rozproszona energetyka, nie trzeba nikogo przekonywać.

Z górnictwa do OZE. Ktoś chętny na taką zmianę?

Jest szansa, by się przekwalifikować. Górnośląski Akcelerator Przedsiębiorczości Rynkowej prowadzi projekt, który ma pozwolić mieszkańcom woj. śląskiego na zdobycie pracy w tzw. zielonych branżach.

Kopalnia Guido i Sztolnia Królowa Luiza w drodze do UNESCO. W Zabrzu odbędzie się spotkanie otwarte

Kopalnia Guido oraz Sztolnia Królowa Luiza mają realną szansę na wpis na prestiżową Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W związku z tym Zabrzu odbędzie się otwarte spotkanie dla mieszkańców, podczas którego przedstawiony zostanie aktualny etap prac, korzyści i wyzwania związane z procesem aplikacji.

Grafika do artykulu

Nie daj się oszukać – uważaj na osoby podszywające się pod PGE!

PGE Obrót ostrzega klientów przed cyberprzestępcami, którzy w fałszywych wiadomościach SMS oraz e-mail, podają się za pracowników spółki i próbują wyłudzić dane logowania oraz informacje z kart płatniczych. Dowiedz się, jak skutecznie rozpoznać wiadomość od cyberprzestępcy i jak się przed tym uchronić.