Energetyka: obowiązkowy audyt energetyczny do końca września

1499068649 magdalena burzynska newseria pl

fot: Newseria

- Przedsiębiorstwa widzą w przeprowadzeniu audytu energetycznego jedynie administracyjny obowiązek. Nie widzą za to korzyści, których jest naprawdę dużo - przekonuje Magdalena Burzyńska

fot: Newseria

Zaledwie 220 przedsiębiorstw złożyło informację o przeprowadzeniu audytu do Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Zobowiązanych jest do tego w sumie ponad 6 tys. podmiotów. Na realizację audytu pozostały im tylko trzy miesiące. Za niedopełnienie ustawowego obowiązku grożą im kary finansowe, sięgające nawet 5 proc. rocznych przychodów. Większość przedsiębiorstw nie zdaje sobie sprawy ze zbliżającego się terminu albo traktuje audyt wyłącznie jako konieczny obowiązek administracyjny.

W październiku ubiegłego roku weszła w życie ustawa o efektywności energetycznej, która nakłada na wybrane przedsiębiorstwa obowiązek przeprowadzenia audytu energetycznego w ciągu 12 miesięcy od uchwalenia nowych przepisów. Obowiązek dotyczy przedsiębiorstw, które spełniają jedno z trzech kryteriów: wielkość zatrudnienia - co najmniej 250 pracowników, roczny obrót netto powyżej 50 mln euro lub całkowity bilans roczny wynoszący ponad 43 mln euro.

– Są to duże przedsiębiorstwa, w Polsce jest około 6 tys. takich podmiotów. Z danych opublikowanych przez URE pod koniec maja wynika, że do tej pory jedynie 4 proc. zobowiązanych podmiotów wypełniło już ustawowy obowiązek – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Magdalena Burzyńska, dyrektor zarządzająca firmy doradczej Ayming Polska.

Termin tylko do końca września
Tylko 220 przedsiębiorstw złożyło dotychczas informację o przeprowadzeniu audytu do Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Pozostałym firmom pozostały zaledwie trzy miesiące na dopełnienie ustawowego obowiązku.

– Deadline upływa 30 września, zostało bardzo niewiele czasu – podkreśla Magdalena Burzyńska.

Zgodnie z ustawą, audyt energetyczny musi przeprowadzić niezależny podmiot z odpowiednią wiedzą i doświadczeniem, albo wewnętrzny ekspert - pod warunkiem, że nie jest zaangażowany bezpośrednio w ten segment działalności firmy. Przedsiębiorstwa muszą przeprowadzać audyt regularnie, co cztery lata i składać z niego raport do Prezesa URE. Oprócz sprawozdania z kontroli, dokument musi zawierać informację o możliwych do uzyskania w firmie oszczędnościach energii.

Eksperci podkreślają, że kontrola efektywności energetycznej firmy może też obniżyć koszty jej funkcjonowania i otworzyć nowe możliwości finansowania inwestycji.

To nie tylko formalny obowiązek 
– Przedsiębiorstwa widzą w przeprowadzeniu audytu energetycznego jedynie administracyjny obowiązek. Nie widzą za to korzyści, których jest naprawdę dużo. Przede wszystkim przedsiębiorstwa mogą usprawnić swoje działanie i poprawić wyniki finansowe. Poprzez wprowadzanie efektywniejszych, bardziej energooszczędnych rozwiązań obniżają koszty – komentuje Magdalena Burzyńska, dyrektor zarządzająca Ayming Polska.

Koszty energii są dużym wydatkiem zwłaszcza w budżetach firm produkcyjnych, gdzie cena surowca jest istotnym elementem końcowej ceny produktu. Jak wynika z badania, przeprowadzonego w kwietniu przez Kantar Millward Brown na zlecenie Ayming Polska, zdecydowana większość przedsiębiorstw (93 proc.) deklaruje, że koszty energii elektrycznej to istotna pozycja w ich kosztach. Większość z nich nie podejmuje jednak prób optymalizacji tego obszaru.

– Z naszych badań wynika, że 65 proc. przedsiębiorstw  nie  zdaje sobie sprawy jakie przysługują im dodatkowe źródła finansowania. Tych źródeł jest kilka. To przede wszystkim białe certyfikaty, czyli papiery wartościowe, które przedsiębiorstwa mogą uzyskać w wyniku przeprowadzenia audytu energetycznego i działań energoefektywnych. Drugim źródłem jest dofinansowanie europejskie pochodzące z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, który proponuje niskooprocentowane pożyczki dla przedsiębiorstw, nawet do 75 proc. kosztów kwalifikowanych. Pożyczki te w 15 proc. mogą przekształcić się w dotacje, które idą bezpośrednio do kieszeni przedsiębiorców – mówi Magdalena Burzyńska.

Białe certyfikaty mogą przynieść pieniądze
Ustawa o efektywności energetycznej wprowadziła zmiany w systemie świadectw efektywności energetycznej, czyli tak zwanych białych certyfikatów. Funkcjonują one podobnie jak zielone certyfikaty na rynku OZE.

Sprzedawcy energii są zobligowani do pozyskania i umorzenia określonej liczby takich świadectw, ewentualnie do uiszczenia  opłaty zastępczej. Z kolei odbiorcy energii, którzy zrealizowali lub planują działania poprawiające efektywność energetyczną mogą otrzymać białe certyfikaty. Wydaje je Prezes Urzędu Regulacji Energetyki, a żeby je uzyskać - firma musi najpierw przejść audyt energetyczny. W związku z tym, że białe certyfikaty są rodzajem papierów wartościowych, firma może je odsprzedać na Towarowej Giełdzie Energii i w ten sposób częściowo zrekompensować koszty poniesione na inwestycje proefektywnościowe.

Fundusze UE na infrastrukturę i środowisko
Drugie źródło finansowania - o które firmy mogą ubiegać się po przeprowadzeniu audytu energetycznego - to fundusze europejskie, dostępne w Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko. Występują w postaci preferencyjnych pożyczek, nawet do 75 proc. kwalifikowanych kosztów inwestycji. Przedsiębiorstwa mogą liczyć również  na umorzenie części pożyczki nawet do 15 proc. wysokości kosztów kwalifikowanych.

Za niedopełnienie ustawowego obowiązku przeprowadzenia audytu energetycznego, firma może zostać obciążona karą finansową sięgającą nawet 5 proc. jej rocznych przychodów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rząd chce przyspieszyć atom. Bezterminowe decyzje lokalizacyjne dla elektrowni jądrowych

Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt kolejnej nowelizacji tzw. specustawy jądrowej (UD382). Zmiany mają usunąć bariery administracyjne i prawne w przygotowaniu oraz realizacji inwestycji atomowych, w tym pierwszej polskiej elektrowni jądrowej na Pomorzu.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 82 - Marek Popiołek | Dyrektor ds. rozwoju biznesu PSNM

Marek Popiołek z Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności był gościem studia nettg.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie mówi o Śląsku jako sercu polskiej motoryzacji, elektromobilności jako kierunku rozwoju regionu oraz o tym, jak pogodzić rozwój transportu elektrycznego z bezpieczeństwem energetycznym. 

Wiceprezes górniczej spółki zrezygnował z pełnionej funkcji. O kogo chodzi?

Bartosz Kępa, wiceprezes zarządu Polskiej Grupy Górniczej ds. finansowych złożył oświadczenie o rezygnacji z dniem 31 października 2026 roku z funkcji członka zarządu. Powodem rezygnacji Bartosza Kępy z pełnionej od 1 kwietnia 2024 roku funkcji są względy osobiste - poinformowała PGG.

W weekend i w poniedziałek benzyna 95 ma kosztować najwyżej 6,97 zł za litr, diesel 8,06 zł

W weekend oraz w poniedziałek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,97 zł, benzyny 98 - 7,85 zł, a oleju napędowego 8,06 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Ceny maksymalne wszystkich tych paliw będą wyższe niż w piątek.